Ta sama technologia bezprzewodowa, która do tej pory służyła nam do uzupełniania energii w telefonie, została przeskalowana do tak potężnych rozmiarów, by zasilać pełnowymiarowy sprzęt AGD. Opatentowana podkładka Quantum Energy Pad (QEP) od Kitchenery dostarcza przez blat kuchenny moc przekraczającą 1500 watów – czyli około sto razy więcej niż tradycyjna ładowarka do smartfona. Otwiera to drogę do kuchni bez kabli, bo podłączamy jedną ładowarkę, a potem kładziemy na niej sprzęty.
Technologia, która eliminuje kable z blatu
Sprzęty domowe muszą być intuicyjne w obsłudze, by każdy domownik mógł z nich skorzystać. Tak też jest i w tym przypadku. Sama podkładka QEP jest podłączona do tradycyjnego gniazdka ściennego jednym, dyskretnym przewodem. Właściwie na tym kończy się cała filozofia, bo potem po prostu stawiamy na niej czajnik albo blender, a urządzenie natychmiast jest zasilane przez prąd z ładowarki. Kiedy je zdejmiemy, dopływ prądu automatycznie ustaje. Żadnego skomplikowania.
Nie ma tu też żadnych ukrytych baterii, które trzeba by wymieniać po kilku latach, ani skomplikowanych stacji dokujących zajmujących przestrzeń w szafkach. Zamiast tego dostajemy elegancję i pełną swobodę ruchów podczas przygotowywania porannego śniadania. Oczywiście, co raczej oczywiste, sprzęt współpracuje tylko z odpowiednio dostosowanymi urządzeniami. AGD, które mamy już w kuchni, nie będzie kompatybilne.
Wewnątrz obudowy QEP inżynierowie zmieścili trzy kluczowe moduły. Mamy ceramiczno-szklaną powłokę, stworzoną tak, by była odporna na zarysowania i plamy, a także łatwa w czyszczeniu. Pod spodem znalazła się hybrydowa cewka zasilająca, która jest najważniejszym elementem ładowarki. Co jednak ciekawe, ma ona aż trzy zastosowania, bo może zasilać sprzęt AGD, naładować smartfona, a nawet… działać jako płyta indukcyjna. Do tego mamy też ekran dotykowy, którego interfejs zmienia się w zależności od tego, co postawimy na urządzeniu.
Producent nie zapomniał o bezpieczeństwie. Zanim podkładka poda pełną moc 1500 W, za pośrednictwem oszczędnego połączenia Bluetooth błyskawicznie weryfikuje urządzenie, które na niej postawiliśmy. Prąd płynie tylko wtedy, gdy na powierzchni znajduje się rozpoznany, w pełni bezpieczny sprzęt.
Do dyspozycji mamy tu dwa najpopularniejsze kuchenne sprzęty
Urządzenia stworzone przez Kitchenery nie zawierają w sobie żadnych akumulatorów. W przeciwieństwie do tradycyjnych sprzętów bezprzewodowych, które chowają wewnątrz ciężkie i podatne na zużycie baterie litowo-jonowe, blender Silent Blender oraz czajnik Perfect Pour Kettle czerpią energię wyłącznie w momencie kontaktu z podkładką. Dzięki temu mamy niższą wagę urządzeń, dłuższą żywotność i brak dodatkowych elektrośmieci.

Czajnik indukcyjny Perfect Pour o pojemności 1 litra został stworzony z myślą o miłośnikach przelewowych metod parzenia kawy i liściastych herbat. Posiada wewnętrzny zbiornik ze stali nierdzewnej 316, cyfrowy wyświetlacz temperatury oraz podświetlany uchwyt zmieniający kolor w zależności od stopnia nagrzania wody. Wyprofilowany dzióbek pozwala na idealną kontrolę strumienia, a wyjmowana pokrywa ułatwia napełnianie i czyszczenie. Tu taka ciekawostka – czajnik działa nie tylko z podkładką QEP, ale również z większością klasycznych płyt indukcyjnych, więc jeśli się wam spodoba, można go kupić nawet osobno.

Z kolei Silent Blender ma rozwiązać największy problem tej kategorii urządzeń – hałas i plątaninę kabli. Wyposażony w cewkę odbiorczą w podstawie, oferuje silnik obracający się z prędkością do 15 000 RPM. Projektantom przyświecał cel stworzenia urządzenia zauważalnie cichszego od rynkowej konkurencji, dzięki czemu poranne przygotowywanie koktajlu czy sosu nie stawia na nogi całego domu.
Nie tylko do nowoczesnych apartamentów
Oczywistym środowiskiem dla systemu Kitchenery jest mała, miejska kuchnia, w której każdy centymetr blatu jest na wagę złota, a dostęp do gniazdek jest mocno ograniczony. Po skończonym gotowaniu mikser czy czajnik chowamy do szafki, zostawiając prawie pusty, czysty blat, na którym jest jedynie gustowna ładowarka, która może też posłużyć do naładowania telefonu.
Jednak ten sprzęt sprawdzi się równie dobrze w kamperach, domach modułowych, a także w domach seniorów albo osób z niepełnosprawnościami. Ta grupa jest bardzo często pomijana przez swoje specyficzne potrzeby. Kitchenery daje możliwość wyeliminowania wielu kabli bez obciążonych akumulatorami sprzętów.

Jak można się spodziewać, taka innowacja swoje kosztuje. Ceny zestawów w przedsprzedaży Super Early Bird startują od 1299 dolarów za zestaw STARTER (podkładka QEP, czajnik i mata silikonowa), 1499 dolarów za zestaw SMOOTH z blenderem, aż po 1699 dolarów za kompletny pakiet TRIO. To naprawdę spore kwoty, zwłaszcza że ilość dodatkowych sprzętów wciąż jest niewielka.
Na pewno to pomysł do rozwinięcia. Na razie nie sądzę, bym chciała wydać ponad 6000 złotych za blender i czajnik, nawet jeśli pozbyłabym się w ten sposób kilku kabli. Jednak, jeśli z czasem doszłyby do tego inne sprzęty, takie jak malakser, mikser itp., to byłaby już znacznie ciekawsza propozycja.
