powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Technologia

Energia przenikająca przez ciało człowieka. Koreańczycy dokonali niemożliwego

Nie potrzebujemy już kabli, anten ani ładowarek indukcyjnych. Koreańscy naukowcy opracowali technologię, która pozwala na ładowanie urządzeń elektronicznych przez ludzką skórę i wodę – dzięki wykorzystaniu ultradźwięków!

M
Marcin Powęska
19.06.2025·3 minuty·
Energia przenikająca przez ciało człowieka. Koreańczycy dokonali niemożliwego

Fot. Unsplash

Chcesz czytać więcej treści jak „Energia przenikająca przez ciało człowieka. Koreańczycy dokonali niemożliwego"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

W dobie gwałtownego rozwoju medycyny personalizowanej oraz technologii ubieralnych, kluczowym wyzwaniem staje się dostarczanie niezawodnego, stałego zasilania dla urządzeń działających w nietypowych warunkach – zarówno wewnątrz ludzkiego ciała, jak i w środowisku wodnym. Tradycyjne systemy bezprzewodowego ładowania, oparte na indukcji elektromagnetycznej lub falach radiowych, nie sprawdzają się w takich zastosowaniach. Fale te są silnie tłumione przez tkanki biologiczne, mają ograniczony zasięg i podatność na zakłócenia od innych źródeł.

Czytaj też:Ładowanie w minutę, żywotność na dekady – oto przełomowy akumulator litowo-siarkowy

W poszukiwaniu skuteczniejszego rozwiązania, naukowcy zwrócili się ku technologii ultradźwiękowej. Fale akustyczne o wysokiej częstotliwości są nie tylko mniej pochłaniane przez tkanki i wodę, ale też znacznie bezpieczniejsze dla organizmu. I to właśnie one – jak pokazują najnowsze badania – mogą stać się podstawą rewolucji w bezprzewodowym przesyle energii.

Ładowanie przez ultradźwięki to już nie SF

Fale ultradźwiękowe, choć kojarzone głównie z diagnostyką medyczną – taką jak USG – oraz z zastosowaniami sonarowymi w nawigacji morskiej, posiadają właściwości fizyczne, które czynią je wyjątkowo atrakcyjnym nośnikiem energii. W odróżnieniu od fal elektromagnetycznych, ultradźwięki są znacznie mniej tłumione przez wodę i tkanki biologiczne, co oznacza, że mogą przemieszczać się przez ciało człowieka czy środowisko wodne z minimalną utratą mocy. Dodatkowo nie wchodzą w kolizję z innymi systemami elektronicznymi i nie generują szkodliwego promieniowania, co czyni je bezpieczniejszymi zarówno dla człowieka, jak i dla złożonych środowisk elektromagnetycznych, takich jak szpitale czy laboratoria.

Czytaj też:Panele słoneczne bez toksycznego składnika. Tak wygląda przyszłość fotowoltaiki

Te wyjątkowe cechy stały się punktem wyjścia dla zespołu badaczy z Korea Institute of Science and Technology (KIST) oraz Korea University. Kierowany przez dr Sunghoona Hura i prof. Hyun-Cheola Songa zespół postanowił przekształcić ultradźwięki z narzędzia diagnostycznego w nośnik energii użytkowej. Efektem ich pracy jest innowacyjny, elastyczny odbiornik ultradźwiękowy, wykonany z biokompatybilnych materiałów piezoelektrycznych, który może być aplikowany bezpośrednio na skórę lub implantowany wewnątrz ciała.

Projekty urządzeń z odbiornikami ultradźwiękowymi /Fot. KIST

Urządzenie skutecznie konwertuje fale ultradźwiękowe na energię elektryczną, nawet gdy znajduje się pod wodą lub w głębokich warstwach tkanek, zachowując przy tym stabilność działania mimo zginania, rozciągania czy zmian położenia. To właśnie ta zdolność adaptacji do ruchomych, miękkich struktur biologicznych stanowi fundament jego rewolucyjnego potencjału.

W testach laboratoryjnych wykazano, że system może przekazać 20 mW (miliwatów) mocy na odległość 3 cm przez wodę i 7 mW przez 3 cm ludzkiej tkanki – to wystarczająco dużo, by zasilać rozrusznik serca, stymulator nerwowy, czy inne urządzenia o niskim poborze energii. Naukowcy zademonstrowali zapalenie diody LED z logo KIST – bez użycia przewodów czy baterii.

Naukowcy oświetlają diodę LED z logo KIST za pomocą bezprzewodowego przesyłu energii /Fot. KIST

Nowa technologia ma szansę zrewolucjonizować nie tylko opiekę zdrowotną, ale także eksplorację morską i inżynierię podwodną. W sektorze medycznym może wyeliminować konieczność inwazyjnych zabiegów wymiany baterii w implantach. Dla osób noszących rozruszniki, neurostymulatory czy biosensory, oznacza to większe bezpieczeństwo, wygodę i jakość życia. Z kolei w sektorze morskim ultradźwiękowy przesył energii umożliwi tworzenie bezobsługowych dronów, sensorów oceanicznych i długowiecznych boi badawczych – działających latami bez potrzeby wynurzania się w celu ładowania.

Dr Hur z KIST zapowiedział, że kolejnym etapem badań będzie dalsza miniaturyzacja odbiorników i przygotowanie ich do zastosowań komercyjnych:

Wykazaliśmy, że przesył energii ultradźwiękowej działa nie tylko w teorii, ale i w praktyce. Teraz czas, by uczynić tę technologię realnym rozwiązaniem dla medycyny i przemysłu.

Projekt był finansowany przez Koreańską Radę Badań Naukowych i Technologicznych (NST), a wyniki zostały opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Advanced Materials.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Energia przenikająca przez ciało człowieka. Koreańczycy dokonali niemożliwego"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX