Curiosity bada powierzchnię Czerwonej Planety od 2012 roku. Jego panoramiczny aparat, wykorzystywany do orientacji w terenie, pozwala robić zdjęcia o szerokości pola widzenia 360 stopni. Robot wykonuje je za każdym razem, gdy się zatrzyma. Pozwala to zespołowi kontroli misji na lepszą ocenę sytuacji. Cyfrowe zdjęcia w niskiej rozdzielczości docierają na Ziemię skompresowane.

Tym razem jednak naukowcy urzeczeni krajobrazem poprosili łazik o przesłanie zdjęć lepszej jakości. Krajobraz wydał się im zbyt ładny, by stracić tak malownicze ujęcie. 16 listopada wysłali Curiosity polecenie, by zrobił dwa zdjęcia: rano i po południu czasu marsjańskiego. Ze złożenia tych dwóch ujęć powstała finalna fotografia.

Curiosity do wykonywania panoramicznych zdjęć Marsa wykorzystuje czarno-biały aparat, ale członkowie kontroli misji łazika postanowili je pokolorować. Naukowcy i inżynierowie też miewają zacięcie artystyczne – efekt ich pracy naprawdę robi wrażenie.

Niebieskie kolory poranka nałożyli na zdjęcie naukowcy

Kolory odpowiadają porze dnia, w której powstała fotografia. Poranne słońce odzwierciedlają fragmenty zdjęcia na niebiesko, popołudniowe na pomarańczowo, zielony zaś to połączenie obu. Nie jest to więc to obraz, jaki zobaczyłoby ludzkie oko, gdyby znalazło się na Marsie. Prawdziwy widok byłby pozbawiony niebieskiego i zieleni. Pył w marsjańskiej atmosferze zatrzymuje bowiem światło o tych długościach fal. Na Marsie wszystko wydałoby się nam rude i czerwone.

Dwie oryginalne fotografie, z których powstał pocztówka, można zobaczyć poniżej.

Oryginalne zdjęcie zrobione przez Curiosity o 8.30 rano czasu marsjańskiego (fot. NASA/JPL-Caltech)

 

Oryginalne zdjęcie zrobione przez Curiosity o 16.10 czasu marsjańskiego (fot. NASA/JPL-Caltech)

W centrum kadru widać zbocze Mount Sharp, pięciokilometrowej góry, którą Curiosity zwiedza od 2014 roku. Mount Sharp znajduje się w kraterze Gale średnicy ponad 150 kilometrów. Gale powstał, jak sądzą badacze, w wyniku uderzenia meteorytu. Jego brzegi mają 2300 metrów wysokości, co sprawia, że widać je z odległości kilkudziesięciu kilometrów.

Curiosity bada krater Gale. Znalazł w nim ślady wody i związki organiczne

Curiosity bada powierzchnię Marsa, by naukowcy mogli lepiej poznać klimat i geologię planety. Szuka też ewentualnych śladów wskazujących, że mogło istnieć na niej życie. Próbki pobrane w 2016 roku sugerują, że krater wypełniała kiedyś woda. Niedawno zaś badacze ogłosili wyniki analiz próbek pobranych przez łazika w 2017 roku. Okazało się, że zawierają proste związki organiczne.

Curiosity miał działać tylko dwa lata, stąd też i na Marsie w tym roku wylądował jego następca, Perseverance. Jest wyposażony w lepsze instrumenty pozwalające badać skład marsjańskich minerałów. Zwiedza inny krater, Jezero. Niedawno także Perseverance odkrył, że na Marsie musiała utrzymywać się woda.

Więcej zachwycających zdjęć wykonanych przez łazika Curiosity można zobaczyć na stronie NASA.

Źródło: NASA Jet Propulsion Laboratory