Platforma wprowadza zupełnie nowe plany z limitami. Najważniejsza zmiana? Koniec ze sztucznym rozdzielaniem formatów. Od teraz tańsze pakiety przestają być domeną wyłącznie tekstu – audiobooki i synchrobooki stają się integralną częścią każdego abonamentu.
Trzy nowe pakiety i większa elastyczność
Czytam i słucham bardzo dużo. Może nie jednocześnie, ale bywają miesiące, w których jestem w stanie przesłuchać ponad dziesięć audiobooków albo przeczytać jeszcze więcej e-booków, a przy tym czytam również książki w fizycznych wydaniach. Dlatego nowe pakiety zdecydowanie nie są dla mnie. Jednak nie każdy jest mną i wiem, że na pewno znajdzie się wielu entuzjastów zmian na Legimi, bo platforma wprowadziła tu naprawdę świetne rozwiązania.
Dotychczasowy cennik z limitami stron odchodzi w przeszłość. W jego miejsce wskakują trzy przejrzyste propozycje, w których sami decydujecie, czy w danym miesiącu wolicie skupić się na tradycyjnym czytaniu na ekranie, czy na słuchaniu w biegu:
- Ebooki + Audiobooki 300 (14,99 zł / miesięcznie): daje dostęp do 300 stron czytania lub 8 godzin słuchania. Z pakietu można korzystać jednocześnie na dwóch urządzeniach.
- Ebooki + Audiobooki 1000 (19,99 zł / miesięcznie): oferuje limit 1000 stron lub 26 godzin słuchania, z dostępem na trzech urządzeniach.
- Ebooki + Audiobooki 2000 (34,99 zł / miesięcznie): najwyższy pakiet kwotowy z limitem 2000 stron lub 53 godzin audio, również na trzy urządzenia.

Ogromnym plusem nowych regulaminów jest uczciwe podejście do niewykorzystanych zasobów. Jeśli dopadnie was czytelniczy kryzys albo brak czasu i nie zużyjecie swojego limitu, wszystkie pozostałe strony i godziny automatycznie przechodzą na kolejny miesiąc. Dodatkowo aplikacja pozwala na płynne przełączanie się między tekstem a dźwiękiem w ramach wybranej książki, co również jest bardzo przydatną opcją – na spacerze można słuchać audiobooka, a w domu skończyć książkę już samodzielnie czytając.
Jeśli już posiadacie plan z limitem stron na Legimi, to zostanie on automatycznie zaktualizowany. Legimi dorzuci wam też dostęp do audiobooków i przeniesie dotychczasowe limity bez żadnych dodatkowych opłat, gwarantując zachowanie wcześniejszych, niższych cen.
Co z pakietami bez limitu?
Dla moli książkowych, którzy pochłaniają dziesiątki pozycji w miesiącu, w ofercie niezmiennie pozostają też nielimitowane opcje. Tutaj ceny na ten moment kształtują się następująco: za Ebooki bez limitu zapłacimy 49,99 zł, natomiast pełen pakiet Ebooki + Audiobooki bez limitu to koszt54,99 zł miesięcznie.


Decydując się na warianty limitowane, zyskujemy pełną swobodę w doborze ekosystemu. Możemy czytać i słuchać na maksymalnie trzech dowolnych urządzeniach jednocześnie (np. dedykowanym czytniku oraz dwóch smartfonach). Dodatkowym bonusem przy zakupie pakietów z limitem jest natychmiastowe odblokowanie treści przeznaczonych dla posiadaczy darmowych kart bibliotecznych. Pamiętajcie tylko o jednym, kluczowym i niezmiennym mankamencie technicznym platformy – Legimi w opisywanych pakietach limitowanych wciąż nie obsługuje czytników Kindle. Tego niestety nie obejdziemy.
Chociaż nowe opcje zdecydowanie nie są dla mnie, to uważam, że Legimi w końcu poszło w dobrą stronę. Zamiast zmuszać okazjonalnych czytelników do opłacania drogich abonamentów “all inclusive”, platforma daje im do rąk tanie, nowoczesne narzędzia, które idealnie dopasowują się do współczesnego, dynamicznego stylu życia.
Możliwość posiadania legalnego dostępu do ogromnej bazy e-booków i audiobooków za niespełna 15 czy 20 złotych miesięcznie to świetna alternatywa dla kupowania pojedynczych wydań albo (o zgrozo!) piracenia. Może to również zachęcić więcej osób do spędzania czasu z książką, bo nie trzeba wydawać wielkich pieniędzy za dostęp do serwisu, a to w sumie rzadkość w dzisiejszych czasach.
