Listy z wojny otwarte po 265 latach. Poznaliśmy treść tych niezwykłych wiadomości

Renaud Morieux z Uniwersytetu w Cambridge postanowił zapoznać się z treścią listów do francuskich marynarzy od ich bliskich. Wiadomości te zostały napisane w czasie wojny siedmioletniej, która miała miejsce od 1756 do 1763 roku.
Listy z wojny otwarte po 265 latach. Poznaliśmy treść tych niezwykłych wiadomości

Był to konflikt, w który zaangażowało się wiele różnych krajów, a starcia miały miejsce nie tylko w Europie. W tym konkretnym przypadku chodziło jednak o walki prowadzone między Francją i Wielką Brytanią. Część francuskich marynarzy poległa, inni trafili do niewoli, a losy pozostałych są nieznane. Zachowały się natomiast listy, które wysyłali do nich bliscy oraz członkowie rodzin.

Czytaj też: Tajemnicza opowieść sprzed tysięcy lat. Odizolowana grupa ludzi mówiła o wielkiej powodzi

Morieux wszedł w posiadanie 102 takich listów, które pierwotnie zostały przejęte przez marynarkę wojenną Wielkiej Brytanii. Później trafiły do Archiwum Narodowego w Kew, gdzie udał się wspomniany badacz z nadzieją na zapoznanie się z treścią tych wiadomości. O tym, czego udało mu się dowiedzieć czytamy teraz na łamach Annales. Histoire, Sciences Sociales.

Jak wyjaśnia Morieux, początkowo jego oczom ukazały się trzy kupki listów związanych wstążkami. Miały one niewielkie rozmiary i były zapieczętowane. Po otwarciu przyszła pora na odczytanie ich treści, co okazało się zaskakująco skomplikowanym zadaniem. I to do tego stopnia, że potrzeba było długich miesięcy, aby dowiedzieć się, o czym pisali autorzy tych 102 wiadomości.

Co było źródłem tych problemów? Powodów jest kilka, między innymi to, że papier był w XVIII wieku na tyle drogi, iż trzeba było wypełniać atramentem każdy możliwy jego skrawek. W efekcie wiadomości były upakowane bardzo gęsto, a ich odczytywania z pewnością nie ułatwiało występowanie licznych błędów interpunkcyjnych (a w zasadzie braku interpunkcji) czy też niestosowanie wielkich liter. 

Łącznie Morieux wziął pod lupę 102 listy, które zostały wysłane w czasie wojny siedmioletniej, toczonej w latach 1756-1763

O czym pisali autorzy tych listów? Jak można się domyślić, ich problemy nieszczególnie różniły się od naszych, choć mówimy o zgoła odmiennych czasach. Na przykład Anne Le Cerf napisała intymny list miłosny do swojego męża, Jeana Topsenta. Ten pełnił rolę podoficera na pokładzie Galatée. W jej wiadomości widać tęsknotę za partnerem i potrzebę cielesnego kontaktu z nim. List zwieńczyła podpisem Twoja posłuszna żona Nanette. Niestety, ten nigdy nie dotarł do Topsenta, który przebywał ówcześnie w brytyjskiej niewoli. 

Czytaj też: Kiedy doszło do pierwszej dużej wojny w Europie?

W innym Morieux odszyfrował natomiast komunikację ze strony Marie Dubosc, która napisała list do swojego męża, Louisa Chambrelana. Był on pierwszym porucznikiem na pokładzie Galatée. Niestety, w 1758 roku załoga została schwytana przez siły brytyjskie, o czym żona marynarza nie wiedziała. Chambrelan odzyskał wolność trzy lata później, lecz na kontakt z Marie było już za późno: jego żona zmarła. Szczególnie uderzający jest w tym kontekście fragment: Jestem twoją na zawsze wierną żoną. Dobranoc mój drogi przyjacielu. Jest północ. Myślę, że nadszedł czas, abym odpoczęła. 

Aleksander KowalA
Napisane przez

Aleksander Kowal

RedaktorZ wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.