powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Historia

Listy z wojny otwarte po 265 latach. Poznaliśmy treść tych niezwykłych wiadomości

Renaud Morieux z Uniwersytetu w Cambridge postanowił zapoznać się z treścią listów do francuskich marynarzy od ich bliskich. Wiadomości te zostały napisane w czasie wojny siedmioletniej, która miała miejsce od 1756 do 1763 roku.

AAleksander Kowal
Aleksander Kowal
08.11.2023·3 minuty
Listy z wojny otwarte po 265 latach. Poznaliśmy treść tych niezwykłych wiadomości

Był to konflikt, w który zaangażowało się wiele różnych krajów, a starcia miały miejsce nie tylko w Europie. W tym konkretnym przypadku chodziło jednak o walki prowadzone między Francją i Wielką Brytanią. Część francuskich marynarzy poległa, inni trafili do niewoli, a losy pozostałych są nieznane. Zachowały się natomiast listy, które wysyłali do nich bliscy oraz członkowie rodzin.

Czytaj też: Tajemnicza opowieść sprzed tysięcy lat. Odizolowana grupa ludzi mówiła o wielkiej powodzi

Morieux wszedł w posiadanie 102 takich listów, które pierwotnie zostały przejęte przez marynarkę wojenną Wielkiej Brytanii. Później trafiły do Archiwum Narodowego w Kew, gdzie udał się wspomniany badacz z nadzieją na zapoznanie się z treścią tych wiadomości. O tym, czego udało mu się dowiedzieć czytamy teraz na łamachAnnales. Histoire, Sciences Sociales.

Jak wyjaśnia Morieux, początkowo jego oczom ukazały się trzy kupki listów związanych wstążkami. Miały one niewielkie rozmiary i były zapieczętowane. Po otwarciu przyszła pora na odczytanie ich treści, co okazało się zaskakująco skomplikowanym zadaniem. I to do tego stopnia, że potrzeba było długich miesięcy, aby dowiedzieć się, o czym pisali autorzy tych 102 wiadomości.

Co było źródłem tych problemów? Powodów jest kilka, między innymi to, że papier był w XVIII wieku na tyle drogi, iż trzeba było wypełniać atramentem każdy możliwy jego skrawek. W efekcie wiadomości były upakowane bardzo gęsto, a ich odczytywania z pewnością nie ułatwiało występowanie licznych błędów interpunkcyjnych (a w zasadzie braku interpunkcji) czy też niestosowanie wielkich liter. 

Łącznie Morieux wziął pod lupę 102 listy, które zostały wysłane w czasie wojny siedmioletniej, toczonej w latach 1756-1763

O czym pisali autorzy tych listów? Jak można się domyślić, ich problemy nieszczególnie różniły się od naszych, choć mówimy o zgoła odmiennych czasach. Na przykład Anne Le Cerf napisała intymny list miłosny do swojego męża, Jeana Topsenta. Ten pełnił rolę podoficera na pokładzie Galatée. W jej wiadomości widać tęsknotę za partnerem i potrzebę cielesnego kontaktu z nim. List zwieńczyła podpisem Twoja posłuszna żona Nanette. Niestety, ten nigdy nie dotarł do Topsenta, który przebywał ówcześnie w brytyjskiej niewoli. 

Czytaj też: Kiedy doszło do pierwszej dużej wojny w Europie?

W innym Morieux odszyfrował natomiast komunikację ze strony Marie Dubosc, która napisała list do swojego męża, Louisa Chambrelana. Był on pierwszym porucznikiem na pokładzie Galatée. Niestety, w 1758 roku załoga została schwytana przez siły brytyjskie, o czym żona marynarza nie wiedziała. Chambrelan odzyskał wolność trzy lata później, lecz na kontakt z Marie było już za późno: jego żona zmarła. Szczególnie uderzający jest w tym kontekście fragment: Jestem twoją na zawsze wierną żoną. Dobranoc mój drogi przyjacielu. Jest północ. Myślę, że nadszedł czas, abym odpoczęła.

AAleksander Kowal

Aleksander Kowal

Redaktor

Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.

Więcej tekstów autora→
Udostępnij
FacebookX