W swojej wizji, Audrey Levy próbuje połączyć kilka światów jednocześnie. Szuka idealnej receptury na balans pomiędzy estetycznym wyglądem, praktycznością urządzenia oraz tworzywami, które nie będą szkodzić planecie. W tym ekologicznym wyzwaniu można się było łatwo zagubić, lecz wydaje się, że artystka-naukowczyni wykonała krok we właściwą stronę.
Xero Cool to lodówka z bakterii, która rzuca wyzwanie kryzysowi klimatycznemu. Taka… Antylodówka
Tradycyjna lodówka urzęduje w naszych kuchniach od ponad stulecia w niemal niezmienionej formie. Zwykle jest to ciężka, kanciasta, metalowa szafa wyłożona ropopochodnym plastikiem i pianką izolacyjną, cicho burcząca w kącie pomieszczenia.

Choć na przestrzeni lat producenci dodawali nowoczesne uchwyty (lub czujniki) czy dotykowe ekrany, sama podstawowa architektura sztucznego chłodzenia żywności pozostała zamrożona w czasie od wczesnych lat XX wieku. Wtedy to sprzęt ten debiutował na rynku nie tylko jako symbol statusu społecznego, ale i jako narzędzie odmiany zdrowotnej domu, sprzedawane pod hasłami higieny i sterylności.

Projektantka Audrey Levy, absolwentka kierunku MA Biodesign na uczelni Central Saint Martins w Londynie, postanowiła jednak stworzyć urządzenie od nowa i to dosłownie hodując je z bakterii. Jej projekt zatytułowany Xero Cool to widowiskowa i niewiarygodnie ciekawa technologicznie, swoista antylodówka, która tworzy wyjątkową wizję AGD, niczym prosto z kart science-fiction.
Ukryty koszt naszej chłodziarki
Rozpoczynając pracę nad projektem, Audrey Levy zagłębiła się w dane dotyczące globalnego wpływu chłodnictwa na środowisko i wnioski do których doszła, były co najmniej szokujące. Wystarczy uświadomić sobie, że za każdym razem, gdy otwieramy drzwi lodówki, łączymy się z globalnym systemem, którego ślad węglowy przewyższa emisje niemal każdego kraju na świecie z wyjątkiem Chin i Stanów Zjednoczonych.

Sektor domowego i przemysłowego chłodzenia odpowiada aż za 8% globalnych emisji gazów cieplarnianych, a to zaś się szacuje jest około trzykrotnie więcej niż cały światowy przemysł lotniczy. Składają się na to dwa główne czynniki:
- Lodówka to jedno z niewielu urządzeń w domu, które pracuje bez przerwy, odpowiadając za 10–15% miesięcznego rachunku za prąd,
- Syntetyczne gazy stosowane w starszych i współczesnych układach chłodniczych (m.in. fluorowane gazy cieplarniane) zatrzymują w atmosferze od 140 do nawet 2400 razy więcej ciepła niż dwutlenek węgla.
Tworzymy więc zimno w sposób, który bezpośrednio nagrzewa planetę. Podczas gdy w debacie publicznej wiele uwagi poświęca się samochodom elektrycznym czy ekologicznemu rolnictwu, lodówka pozostaje często urządzeniem obecnym w każdym domu, lecz rzadko branym do tablicy.
Jak wyhodować lodówkę? Projekt Xero Cool
Xero Cool powstało we współpracy z Francis Crick Institute oraz Making Lab. Trzonem innowacji jest zastąpienie sztucznych pianek poliuretanowych naturalnym, biosyntetycznym materiałem, kserożelem z celulozy bakteryjnej.

Materiały te Audrey Levy wyhodowała w uczelnianym Grow Labie, stosując nietoksyczne, bezpieczne dla żywności komponenty. Skanowanie przy użyciu mikroskopu elektronowego potwierdziło, że uzyskany kserożel posiada strukturę mezoporowatą; niezliczone, mikroskopijne pęcherzyki powietrza uwięzione wewnątrz materiału dają mu doskonałe właściwości izolacji termicznej, przy minimalnej masie własnej.

Wyhodowana osłona celulozowa została połączona z filcowaną wełną, tworząc organiczną, kokonową formę zawieszoną w lekkiej ramie. Zamiast sprężarki i tradycyjnego kompresora, urządzenie wykorzystuje do zasilania energię słoneczną oraz panele makrofluidalne, w których krąży schłodzona woda odpowiedzialna za odbierania ciepła z wnętrze bezpośredniego kontaktu wilgoci z żywnością.

Zresztą cały układ chłodzenia to także hołd dla energii odnawialnych i bezpiecznych źródeł, cały układ opiera się na węglu aktywnym i etanolu. Zaś brak ruchomych elementów mechanicznych sprawia, że urządzenie działa niemal bezgłośnie, a ryzyko awarii technicznej ulega znaczącej redukcji.
Przełamanie sterylności i zmiana nawyków
Xero Cool nie przypomina żadnego znanego sprzętu kuchennego. Bliżej mu do rzeźby, instalacji artystycznej lub obiektu rodem z organicznej natury. U dołu konstrukcji umieszczono zintegrowaną misę na owoce, co pełni funkcję psychologiczną, delikatnie przypomina użytkownikowi, że wiele produktów spożywczych nie wymaga przechowywania w niskich temperaturach i nie trzeba odruchowo wpychać wszystkiego do lodówki.

Levy zwraca również uwagę na aspekt społeczno-kulturowy. Pierwsze lodówki były projektowane i reklamowane z myślą o narzuceniu idei idealnej, sterylnej kuchni, budząc w gospodyniach domowych poczucie winy związane z brakiem higieny. Ta estetyka czystości utrwaliła w nas nawyk odcinania się od naturalnych procesów i budowania długich, wrażliwych łańcuchów dostaw.
Zastąpienie twardych, zimnych i sterylnych powierzchni miękką, porowatą i ciepłą strukturą biologiczną zmienia naszą relację z przedmiotem. Wzornictwo, które budzi sympatię i zachwyt, sprawia, że chętniej dbamy o dany przedmiot i użytkujemy go przez długie lata, co bezpośrednio ogranicza problem elektrośmieci.

Choć Xero Cool na obecnym etapie jest projektem koncepcyjnym i akademickim, stanowi niezwykle mocny głos w dyskusji o przyszłości wzornictwa przemysłowego. Pokazuje, że współpraca z mikroorganizmami oraz wykorzystanie lokalnych biomateriałów może doprowadzić do stworzenia urządzeń AGD, które są nie tylko funkcjonalne i bezemisyjne, ale również zachwycające wizualnie.
Źródło: dezeen, audreylevy, centralsaintmartins
