powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Ludzkie DNA jest dosłownie wszędzie. To nie jest dobra wiadomość

Człowiek gdzie się nie pojawi, zostawia po sobie ślad. Ludzkie DNA jest dosłownie wszędzie, nawet w powietrzu. To z kolei rodzi poważne pytania natury etycznej, także dotyczące naszej prywatności.

M
Marcin Powęska
25.05.2023·3 minuty·
Ludzkie DNA jest dosłownie wszędzie. To nie jest dobra wiadomość

Trudno znaleźć miejsce, w którym nie byłoby ludzkiego DNA /Fot. Pexels

Chcesz czytać więcej treści jak „Ludzkie DNA jest dosłownie wszędzie. To nie jest dobra wiadomość"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Kaszlemy, plujemy, płaczemy, zrzucamy naskórek – po prostu żyjemy. Ślady ludzkiej aktywności można znaleźć dosłownie wszędzie, z wyjątkiem najbardziej odizolowanych wysp i odległych rejonów polarnych. Tak szeroka ekspansja ludzkiego DNA oznacza poważny dylemat etyczny, o czym ostrzegają naukowcy z Uniwersytetu Florydy w pracy opublikowanej w Nature Ecology & Evolution. Ale właściwie dlaczego? Chodzi o naszą prywatność.

Pokaż mi swoje DNA, a powiem ci, kim jesteś

Ludzkie DNA pobrane przez naukowców ze środowiska było tak wysokiej jakości, że możliwa była identyfikacja mutacji związanych z chorobami i określenie genetycznego pochodzenia pobliskich populacji. To nie wszystko – udało się dopasować informacje genetyczne do poszczególnych uczestników, którzy zgłosili się na ochotnika do “odzyskania” swojego DNA.

Czytaj też:Ożywiono DNA bakterii z epoki kamienia. Nie uwierzysz, skąd je wygrzebano

Prof. David Duffy z Uniwersytetu Florydy, który kierował projektem, mówi:

Etycznie traktowane próbki środowiskowego DNA mogą przynieść korzyści wielu dziedzinom – od medycyny i nauk o środowisku po archeologię i kryminalistykę. Naukowcy mogliby śledzić mutacje nowotworowe ze ścieków lub wykrywać nieodkryte stanowiska archeologiczne, sprawdzając ukryte ludzkie DNA. Detektywi mogliby też identyfikować podejrzanych na podstawie DNA unoszącego się w powietrzu na miejscu zbrodni.

To oznacza jednak, że DNA i związane z nimi dane osobowe, są zagrożone. Zarówno środowisko naukowe, jak i organy regulacyjne muszą zmierzyć się z poważnymi dylematami etycznymi związanymi z przypadkowym lub celowym pozyskiwaniem ludzkich informacji genetycznych. Nie z próbek śliny czy krwi, a unoszących się w powietrzu. To naprawdę dość proste.

Dzika plaża? Nic z tych rzeczy, ludzkie DNA już tam jest /Fot. Pexels

Prof. Duffy dodaje:

Przez cały czas trwania projektu byliśmy konsekwentnie zaskakiwani ilością znalezionego ludzkiego DNA i jego jakością. W większości przypadków jakość jest prawie taka sama, jak w przypadku pobrania próbki od osoby!

Celem zespołu prof. Duffy’ego było wykorzystanie środowiskowego DNA (eDNA) do badania zagrożonych żółwi morskich i nowotworów, na które są podatne. Uczeni pozyskali użyteczne DNA ze śladów żółwi w piasku, co znacznie przyspieszyło cały projekt. Ale w próbkach było nie tylko eDNA żółwi, ale i innych organizmów. Dzięki nowoczesnym technikom sekwencjonowania genomu, udało się określić materiał genetyczny innych organizmów. Wtedy zadano sobie kluczowe pytanie: ile w próbkach było ludzkiego DNA i czy było ono wystarczająco nienaruszone, aby zawierać przydatne informacje.

Czytaj też:Naukowcy podglądający ludzki genom mają nową “zabawkę”. Rozdzielczość nawet 100 razy wyższa!

Wysokiej jakości ludzkie DNA znaleziono w oceanie i rzekach otaczających Whitney Lab, zarówno w okolicach miast, jak i z dala od terytoriów ludzkich – także na plaży. Co ciekawe, próbki ludzkiego eDNA pobrano nawet z części odległej wyspy, która nigdy nie była odwiedzana przez nikogo. Prof. Duffy sprawdził, czy podobnie jest w jego rodzimej Irlandii. Znalazł ludzkie DNA wszędzie oprócz odległego górskiego strumienia, gdzie rzeka zaczyna się z dala od cywilizacji. Z próbek powietrza z pomieszczeń szpitala weterynaryjnego udało się odzyskać DNA pasujące do personelu, zwierzęcego pacjenta i powszechnych wirusów. To naprawdę niesamowite.

Teraz, kiedy wiemy, że ludzkie DNA można naprawdę łatwo pobrać ze środowiska, trzeba zastanowić się, co społeczność naukowa i władze mogą zrobić, by chronić prywatność osób, do których należy.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Ludzkie DNA jest dosłownie wszędzie. To nie jest dobra wiadomość"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX