powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Przez dwie godziny istniała magnetyczna autostrada między Ziemią a Słońcem! Co za wydarzenie

Wysoka aktywność na powierzchni Słońca związana z trwającym aktualnie maksimum słonecznym gwarantuje nam od kilku miesięcy liczne zorze burze geomagnetyczne i zorze polarne widoczne daleko poza obszarami polarnymi Ziemi. Od czasu do czasu jednak dochodzi do bardziej nietypowych zdarzeń, których gołym okiem nie da się zauważyć.

R
Radek Kosarzycki
17.08.2024·3 minuty·
Przez dwie godziny istniała magnetyczna autostrada między Ziemią a Słońcem! Co za wydarzenie
Chcesz czytać więcej treści jak „Przez dwie godziny istniała magnetyczna autostrada między Ziemią a Słońcem! Co za wydarzenie"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

W kwietniu 2023 roku, na niemal rok przed trwającym obecnie maksimum aktywności słonecznej mieliśmy do czynienia z potężną burzą słoneczną, która miała całkowicie zaskakujące skutki. Plazma ze Słońca w niespotykany sposób odkształciła całą magnetosferę Ziemi tak, że dosłownie – jak wskazują naukowcy – „wyrosły jej skrzydła”.

Efektem tego zdarzenia było powstanie swoistej dwukierunkowej autostrady między Słońcem a Ziemią, którą w obu kierunkach przemieszczały się naładowane cząstki. Jak zauważają badacze cząstki te spowodowały powstanie zorzy polarnej nie tylko na Ziemi, ale także na Słońcu.

Czytaj także: Burze słoneczne mają zaskakująco lokalny charakter. To wielki problem

Naukowcy wskazują, że co do zasady, nasza planeta porusza się wokół Słońca niejako zanurzona w strumieniu wiatru słonecznego z prędkością przekraczającą prędkość Alfvéna, z jaką fale magnetyczne przemieszczają się przez plazmę. W reakcji na ten strumień pole magnetyczne Ziemi od czoła tworzy swoisty szok łukowy, dzięki któremu wiatr słoneczny niejako opływa naszą planetę.

For a brief period during the storm, a two-way “highway” formed between the Sun and Earth.

In other words, the usual one-way flow from the Sun to Earth suddenly went both directions: For about two hours, Earth was also spewing particles back into the Sun! pic.twitter.com/Q2b1o5C9b0

— NASA Sun & Space (@NASASun) August 6, 2024

W trakcie tzw. koronalnych wyrzutów masy, prędkość Alfvéna może przekroczyć prędkość wiatru słonecznego. W takiej sytuacji Ziemia traci szok łukowy, a magnetosfera swój charakterystyczny kształt. Powstają wtedy „skrzydła Alfvéna”, które na swój sposób łączą Ziemię z tym miejscem na Słońcu, z którego wyemitowany został koronalny wyrzut masy. W takim rzadkim przypadku jednokierunkowy przepływ plazmy ze Słońca na Ziemię zamienia się w dwukierunkowy.

Czytaj także: Słońce się rozszalało. To była najsilniejsza burza geomagnetyczna od 2017 roku

Analizując szczegółowo wydarzenia z 24 kwietnia 2023 roku naukowcy dostrzegli właśnie taką aktywność. Część pola magnetycznego Ziemi uległa rozproszeniu i doszło do swoistego połączenia pola magnetycznego Słońca z polem magnetycznym Ziemi. Przez blisko dwie godziny wysokoenergetyczne cząstki uwięzione dotychczas w polu magnetycznym Ziemi rozpoczęły ucieczkę pod prąd w kierunku Słońca. Naukowcy przekonują, że gdy owe cząstki z Ziemi docierały do atmosfery Słońca, wywoływały tam prawdziwą zorzę. Oczywiście na tle blasku Słońca zorzy tej nie dałoby się w żaden sposób dostrzec. Skąd zatem o tym wiemy? Naukowcy wskazują, iż strumień cząstek pędzących z Ziemi ku Słońcu został zarejestrowany przez sondę Magnetospheric Multiscale (MMS), która akurat w tym czasie przeleciała przez skrzydła Alfvéna Ziemi.

Zważając na to, że Słońce aktualnie znajduje się w okolicach maksimum swojej aktywności, do takich sytuacji w nadchodzących miesięcy może dochodzić częściej. Jest zatem na co czekać, wszak gdy już maksimum minie, aktywność na Słońcu zacznie spadać i będziemy mogli zapomnieć o takich fascynujących zdarzeniach na kolejną dekadę.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Przez dwie godziny istniała magnetyczna autostrada między Ziemią a Słońcem! Co za wydarzenie"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX