Nowe dane pochodzą z jednego z najciekawszych wieloletnich badań, tzw. Dunedin Study, obserwujących zmiany postępujące w ludzkim organizmie od momentu narodzin. W połowie lat 70-tych rodzice ponad 1000 nowozelandzkich trzylatków zgodzili się na dokładne monitorowanie przebiegu życia ich dzieci. Informacje o różnych jego aspektach są pobierane nadal, choć grupa nieco się uszczupliła.  Dane o korelacji tempa poruszania się z prędkością starzenia organizmu pobrano od 904 osób.

- To, co w wynikach najbardziej uderza to fakt, że dotyczą one osób w wieku 40 - 45 lat wobec których zastosowano badania i testy służące ocenie zdrowia pacjentów geriatrycznych, czyli nawet dwa razy starszych – zauważyła Line J.H. Rasmussen z Duke University. I dodaje, że ”obserwacja prowadzona od wieku przedszkolnego do średniego pokazała, że wolny chód jest zwiastunem problemów na kilka dekad przed starością”.

Od obserwowanych od lat kobiet i mężczyzn tym razem pobrano dane z 19 biomarkerów (np. ciśnienie krwi czy stan uzębienia). Wszystkie dotyczą codziennego funkcjonowania oraz różnych funkcji mózgu. Do tego drugiego zastosowano badania urządzeniem to rezonansu magnetycznego (MRI). Zestawiano to później z archiwalnymi danymi zbieranymi gdy uczestnicy badania byli dziećmi, nastolatkami czy młodymi dorosłymi.

Rezultaty nowych testów pokazały, że wolny chód w wieku średnim wiąże się często ze słabszym stanem zdrowia i umysłem cierpiącym na wczesne starzenie się. Widać to było m.in. po zmniejszonej objętości mózgu oraz cieńszej i mniej pofałdowanej korze mózgowej. Wyniki te pokryły się także z subiektywną oceną wieku przebadanych na podstawie zdjęć ich twarzy. Panel 8 oceniających analizujących je osób stwierdził, że wolniej chodzący ”wyglądają starzej”.

 – Nasze aktualne badanie pokazało związek wolnego chodu nie tylko z osłabionymi funkcjami mózgu w wieku średnim, ale też pokryło się z wynikami badań sprawności kognitywnej u trzylatków– tłumaczy współautorka raportu, neurolog Terrie E. Moffitt z Duke University.

Niektóre różnice w stanie zdrowia i sprawności mózgu mogą wynikać z określonych wyborów życiowych podejmowanych przez badanych. Niemniej, twierdzi Rasmussen, już u dzieci można odnaleźć sygnały zapowiadające kto na późniejszym etapie życia ”będzie chodził najwolniej”. - Dostaliśmy szansę by już na początku czyjejś drogi oceniać kto dłużej będzie cieszył się dobrym zdrowiem – dodaje naukowiec.