Badanie przeprowadzone w 18 krajach OECD wskazuje, że starość w nierównym stopniu dotyka kobiety i mężczyzn. Choć kobiety żyją zwykle dłużej, to mężczyźni mają na starość lepiej – piszą badacze w pracy opublikowanej w „Lancet Health Longevity”.  

Opracowany przez badaczy wskaźnik, oparty na danych OECD i Banku Światowego, brał pod uwagę pięć czynników: dobrostan (dłuższe życie w dobrym zdrowiu i satysfakcję z życia), produktywność i zaangażowanie (poprzez pracę płatną lub wolontariat), równość (jak rozkładają się zasoby, nie tylko finansowe, także na przykład wykształcenie), spójność (jak starsze osoby integrują się ze społeczeństwem) oraz bezpieczeństwo (finansowe oraz subiektywne poczucie bezpieczeństwa fizycznego). 

Z analiz wynika, że starość jest bardziej komfortowa dla mężczyzn. Pracują statystycznie dłużej i zarabiają więcej, mają lepsze zasoby na stare lata. Dłuższa praca zawodowa z kolei chroni ich przez samotnością na emeryturze. Kobiety są krócej aktywne zawodowo i zarabiają mniej. To przekłada się to na mniejsze bezpieczeństwo finansowe i większą izolację społeczną. 

Co ciekawe, choć kobiety w badanych krajach żyją statystycznie o trzy lata dłużej od mężczyzn, to mężczyźni pozostają dłużej zdrowi. Mają przed sobą statystycznie więcej tak zwanych „lat życia w zdrowiu”, kobiety mniej.  

Równouprawnienia nie ma także na starość 

Podsumowując, równouprawnienia nie ma również na starość. Kobiety mają gorszą sytuację finansową, mniej zdrowych lat przed sobą i są częściej niż mężczyźni samotne. Wszystko to przekłada się także na większe prawdopodobieństwo, że na starość wymagają długoterminowej opieki. 

Bez specjalnego zaskoczenia najwyższe wskaźniki „udanej starości” miały kraje skandynawskie i Japonia (ponad 60 punktów), zaraz za nimi zachodu Europy. USA znalazły się pośrodku skali. Najmniej na starość cieszyć się mogą mieszkańcy południa Europy i jej wschodu. Najgorzej pod trym względem mają mieszkańcy Węgier, Słowenii i Polski, gdzie wskaźnik ten był dwukrotnie niższy niż w krajach skandynawskich (niewiele ponad 30 punktów). 

Co szczególnie zaskakuje, to lista krajów o największych różnicach płci. Otwiera ją Holandia, gdzie wskaźnik udanej starości mężczyzn wynosi aż 70, a kobiet 55. Niewiele lepiej jest w Austrii (odpowiednio 64 i 51), Włoszech (51 i 39) oraz Danii (70 i 59) 

W Polsce różnice wynoszą 32 w przypadku mężczyzn i 29 kobiet. W Hiszpanii jest to odpowiednio 55 i 51, Irlandii 62 i 56. W tych krajach różnice w jakości życia na starość są między obiema płciami najmniejsze. 

Problem uprzywilejowania mężczyzn wymaga pilnych działań 

Autorzy analizy podkreślają, że nierówności te mają coraz większe znaczenie. Społeczeństwa Europy bowiem starzeją się i stale przybywa osób na emeryturze.  

– Starzenie się społeczeństwa wzmacniają istniejące nierówności, a mężczyźni otrzymują więcej możliwości, zasobów i wsparcia społecznego – komentuje główna autorka badania dr Cynthia Chen z Narodowego Uniwersytetu w Singapurze. – W sytuacji, gdy społeczeństwa na całym świecie starzeją się w niespotykanym dotąd tempie, zwiększy się proporcja starszych kobiet nad mężczyznami. Problemem uprzywilejowania mężczyzn trzeba się pilnie zająć – dodaje badaczka. 

Prof. John Rowe z amerykańskiego Columbia University, współautor pracy, dodaje zaś, że nierówności płci na starość można naprawić na wiele sposobów. Można walczyć z dyskryminacją płacową, poprawiać możliwości pracy zawodowej kobiet i podnosić ich emerytury. Wyjaśnia też, że zwiększenie równości płci w starzejących się społeczeństwach oznaczać będzie, że więcej kobiet będzie żyło dłużej i w lepszym zdrowiu.  

Źródła: EurekAlert, Lancet Healty Longevity