Jak pokazują najnowsze statystyki General Social Survey (GSS), młodzi mężczyźni uprawiają mniej seksu niż kiedyś. Raport przygotowany przez specjalistów z National Opinion Research Center (NORC) na Uniwersytecie w Chicago stanowi kontynuację badań prowadzonych od 1972 r. w celu monitorowania zmian społecznych w Stanach Zjednoczonych. Badania te obejmują wiele dziedzin życia - takich jak zarobki, przestępczość czy właśnie życie seksualne.

Zebrane dane pokazują, że 23 proc. dorosłych Amerykanów (18 proc. kobiet i 29 proc. mężczyzn!!) nie uprawiało seksu w ciągu ostatniego roku. To prawie jedna na cztery osoby! Przy czym spora część tej grupy to dwudziestoparolatkowie, a niektórzy z nich twierdzą, że ta abstynencja seksualna trwa dłużej niż rok.

Jeszcze nigdy nie byliśmy tak „wstrzemięźliwi” - zauważają naukowcy. Raport wyraźnie pokazuje, że… coś jest na rzeczy. Grupa Amerykanów między 18 a 29 rokiem życia, którzy nie są aktywni seksualnie wzrosła ponad dwukrotnie w porównaniu z 2008 rokiem! Jeśli utrzyma się ten trend w kolejnej dekadzie ponad połowa mężczyzn nie będzie uprawiać seksu!

Powód? Prof. Jean Twenge z Uniwersytetu w San Diego, uważa, że jedną z przyczyn seksualnej abstynencji jest fakt, że coraz mniej osób dzieli swoje życie z partnerem (chodzi tu m.in. o wspólne mieszkanie). Twenge uważa również, że potencjalnym czynnikiem może być rozwój technologii. „Mamy więcej sposobów na spędzenie czasu po 22 niż 20 lat temu - zauważa. Granie w gry, przeglądanie mediów społecznościowych, prowadzenie kanału na YouTubie...