powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Styl życia

Najbardziej szalony instrument świata wszedł we współpracę z ikoną lat 80. i stał się miniaturowy

Są takie instrumenty, których nikomu nie trzeba przedstawiać, lecz są i te, których nikt nie zna i bardzo potrzebują wytłumaczenia. Otamatone to instrument obcy dla wielu osób, ale i kultowy w swoich kręgach, z którym chętnie nawiązuje się współprace.

B
Bartosz Gabiś
3h temu·3 minuty·
Najbardziej szalony instrument świata wszedł we współpracę z ikoną lat 80. i stał się miniaturowy

Otamatone x PAC-MAN

Chcesz czytać więcej treści jak „Najbardziej szalony instrument świata wszedł we współpracę z ikoną lat 80. i stał się miniaturowy"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Współpraca pomiędzy Otamatone a PAC-MANem wydaje się wręcz oczywista, bo chociaż jedno i drugie reprezentują inne światy, to najważniejszy ich element jest w sumie taki sam. Kulka o szerokiej paszczy, zaprojektowana w taki sposób, aby się w ogóle nie zamykała. Przecież to dosłownie jakby połączyć czekoladę z miętą, duet idealny.

PAC-MAN zmienił się w instrument, który jest breloczkiem. Otamatone spotkało godnego partnera

Jako że nie jest to instrument w swojej domyślnej wielkości, twórcy musieli pójść w ramach tej współpracy na pewne kompromisy, które niekoniecznie są czymś złym. Szczęśliwie w przypadku otamtone, produkt jest już sam w sobie tak niedorzeczny, że łączenie go z innymi markami to nie kwestia czy, tylko kiedy. To oczywiste, że i tak wyjdą perfekcyjne w swojej kategorii.

Otamatone x PAC-MAN

W połączeniu z PAC-MANem otrzymano obezwładniająco uroczy breloczek, który nie należy do najmniejszych, więc przy kluczach może drażnić, ale przypięty do plecaka będzie dumnie się bujał podczas marszu, informując o tym, że idzie właśnie chodnikiem ktoś o guście wysokiej klasy i nie jest to ironia! Jak można się nie zakochać w otamatone od pierwszego wejrzenia?

W tym wydaniu zainstalowano już 11 utworów, które czekają na swoich przyszłych nabywców. Wszystko dlatego, że działanie musiało zostać troszkę uproszczone, nie ma już długiego gryfu pozwalającego modulować dźwięki z taką swobodą. Tutaj przełącza się utwory przy pomocy przycisku umieszczonego na słupku instrumentu, zaś okrągła część działa zgodnie z tradycją.

Otamatone x PAC-MAN

Głośnik jest umieszczony wewnątrz gumowej główki uformowanej na kształt ikony lat 80. i poprzez naciśnięcie jej “policzków” otworzy się jej buzia, sprawiając, że tłamszona muzyka wydostanie się na zewnątrz. Poprzez dostosowywanie siły nacisku, uzyska się różne formy wydobywanych nut i chociaż nie można ich tak zmieniać dowolnie jak na otamatone standardowej wielkości, to wciąż otrzymuje się to charakterystyczne “wah-waaah”.

Czytaj też: Sztuczna inteligencja nauczy Cię grać na gitarze. TemPolor Melo-D sprawi, że wreszcie przestaniesz odkładać instrument na półkę

W efekcie tej transformacji udało się osiągnąć produkt, który wciąż będzie wart uwagi fanów klasycznej formy przedstawianej przez ten instrument, ale i ludzi szukających niecodziennej formy ekspresji. I chociaż kolaboracja z PAC-MANem dodaje rzeczywiście wartości kolekcjonerskiej, to nie da się temu tworowi odebrać, że pasują do siebie tak dobrze, że i bez tego są zachęcającym gadżetem.

O duszkach nikt nie zapomniał, one również dołączyły do świata Otamatone

Poza żółtą kulką, firma stworzyła także breloczki przeciwników, a czasami pożywienia żółtego bohatera. Co więcej, są one nawet ciekawsze niż tytułowy bohater, bo na potrzeby współpracy zmieniono ich kształt, a dzięki temu są wyjątkowym dodatkiem nawet w kolekcji osób posiadających już ten instrument lub jego wiele modeli. Poza wyglądem mają te same utwory i właściwości.

Otamatone x PAC-MAN

Cały zespół ma bardzo zbliżone wymiary około .1 × 9.5 × 7.6 centymetrów i działają na łatwodostępnej baterii CR2032, która pewnie wystarczy na wiele okazji do rozbawienia znajomych, którzy jeszcze się nie przekonali o magii artykułów Otamatone. Oczywiście każdy z egzemplarzy ma także wygodny łańcuszek, żeby się dało go pewnie przyczepić do plecaka.

Otamatone miały swoją premierę w 2009 roku i zostały stworzone przez jako projekt artystyczny, lecz nie przewidziano tego, jak bardzo zostaną pokochane. Dzisiaj już mają całe mnóstwo modeli i miłośników na całym świecie, zaś niektórzy twórcy internetowi są w stanie wykrzesać z tych prostych narzędzi niewiarygodne dźwięki, komponując całe piosenki. Dziwne jednak, że aż tyle lat trzeba było czekać na współprace z Namco, właścicielami marki PAC-MAN.

Otamatone x PAC-MAN

Nareszcie dotarły i kosztują około 120 złotych.

Źródło: designboom, otamatone

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Najbardziej szalony instrument świata wszedł we współpracę z ikoną lat 80. i stał się miniaturowy"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX