powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Czarne dziury są bliżej, niż się wydawało. Dziesięć razy bliżej

Spoglądając w nocne niebo, widzimy tylko czerń pustki przestrzeni kosmicznej, na którym rozsiane są gwiazdy. Gdy noc jest naprawdę ciemna, bezchmurna i na dodatek nie ma Księżyca, wydaje nam się, że widzimy miliony gwiazd. To tylko złudzenie — w zasięgu naszego wzroku znajduje się najwyżej kilka tysięcy gwiazd. To niewiele, zważając na to, że tylko w naszej galaktyce gwiazd jest od 200 do 400 miliardów. Skoro zatem nie widzimy tylu gwiazd, to czego jeszcze nie widzimy?

R
Radek Kosarzycki
11.09.2023·3 minuty·
Czarne dziury są bliżej, niż się wydawało. Dziesięć razy bliżej
Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google

Najprostsza odpowiedź brzmi: nie widzimy przede wszystkim czarnych dziur. Powód w sumie jest prosty: czarna dziura jest czarną dziurą właśnie z tego powodu, że nie emituje żadnego promieniowania. Każde promieniowanie padające na czarną dziurę wpada za horyzont zdarzeń i nigdy zza niego już nie wychodzi, bowiem prędkość ucieczki z wnętrza czarnej dziury jest wyższa od prędkości światła. Zważając na to, że nic nie jest w stanie osiągnąć prędkości wyższej od prędkości światła (nawet światło), to nic z czarnej dziury się nie może wydostawać.

Skoro zatem czarna dziura jest absolutnie czarna, to z definicji trudno jest ją dostrzec na tle czerni przestrzeni kosmicznej. Nie zmienia to faktu, że czarnych dziur w naszej galaktyce jest równie dużo co gwiazd. Siłą rzeczy w głowach wybrzmiewa pytanie o to, gdzie znajduje się najbliższy obiekt tego typu.

Czytaj także: Przez przypadek odkryto najbliższą Ziemi czarną dziurę. “Po prostu nam się objawiła”

Dotychczasowe obserwacje prowadzone przez kosmiczne obserwatorium Gaia mierzące położenie, odległości i prędkości ponad miliarda gwiazd w naszej galaktyce wskazywały, że najbliższa czarna dziura — Gaia BH1 — znajduje się 480 parseków, czyli jakieś 1570 lat świetlnych od Ziemi.

W najnowszym artykule naukowym opublikowanym w periodyku Monthly Notices of the Royal Astronomical Society zespół naukowców kierowany przez Stefano Torniamenti z Uniwersytetu w Padwie wskazuje, że najbliższe czarne dziury mogą znajdować się nawet dziesięciokrotnie bliżej.

Gdzie znajdują się najbliższe czarne dziury?

Badacze w ramach swojego projektu przeanalizowali Hiady, najbliższą nam młodą otwartą gromadę gwiazd. Gromady otwarte to luźne zgrupowania setek gwiazd, które mają wspólny skład chemiczny i wiek. Hiady znajdują się ok. 45 parseków (150 lat świetlnych) od Ziemi.

Źródło: SkySafari6

Dzięki obserwacjom prowadzonym za pomocą Obserwatorium Gaia naukowcy znają precyzyjnie położenie i prędkości gwiazd tworzących Hiady. Dzięki temu badacze postanowili wykorzystać symulacje do prześledzenia ruchu i ewolucji wszystkich gwiazd tworzących gromadę.

Czytaj także: Historyczne zdjęcie. Tak jeszcze czarnej dziury i jej otoczenia nie widzieliśmy

W toku badań okazało się, że można odtworzyć masy i rozmiary gwiazd jeżeli założy się istnienie w centrum gromady czarnych dziur.

Symulacje najdokładniej odtwarzają obecny kształt gromady przy założeniu, że w jej wnętrzu znajdują się dwie lub trzy czarne dziury. Wszystko zatem wskazuje, że czarne dziury powstałe w eksplozji masywnych gwiazd wciąż znajdują się w gromadzie lub w jej bezpośrednim otoczeniu, a skoro tak, to są to zdecydowanie najbliższe nam czarne dziury. Przynajmniej do momentu odkrycia jakiejś, która może czaić się niezauważona gdzieś bliżej.

Tematy:czarne dziury

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google
Udostępnij
FacebookX