powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Jakie są najgroźniejsze pająki w Polsce i na świecie?

Pająki mogą wzbudzać niechęć albo wręcz przerażenie i w zasadzie niespecjalnie powinno to dziwić. Ich kompletnie różna od ludzkiej budowa oraz upodobanie wszelkiego rodzaju ciemnych zakamarków sprawia, że wiele osób panicznie boi się tych zwierząt.

AAleksander Kowal
Aleksander Kowal
03.05.2023·3 minuty·
Jakie są najgroźniejsze pająki w Polsce i na świecie?

Pocieszającą wiadomością dla mieszkańców Polski bez wątpienia będzie to, że w kraju nad Wisłą raczej nie mamy się co martwić o swoje zdrowie i życie, jeśli chodzi o interakcje z pająkami. Te zazwyczaj albo nie są w stanie przebić ludzkiej skóry albo – jeśli już im się to uda – wywołają u ukąszonego co najwyżej swędzenie, pieczenie i niewielką opuchliznę.

Czytaj też: Ta jaskinia jest tak ogromna, że trudno to sobie wyobrazić. Mogłaby pomieścić wieżowiec

Oczywiście ukąszenie pająka nie jest niczym przyjemnym, ale bez wątpienia mieszkanie w Polsce jest w tym przypadku całkiem optymistycznym wariantem. Mówiąc inaczej: mogliśmy trafić zdecydowanie gorzej, jeśli chodzi o naturalnie występujące u nas pająki. Zdecydowanie mniej szczęścia w tym zakresie mają mieszkańcy cieplejszych obszarów, choćby Australii.

Nie da się ukryć, iż pod tym względem Australia jest wielce rozpoznawalna, choć rozwój medycyny sprawił, że pobyt w Krainie Kangurów raczej na pewno nie zakończy się śmiercią wywołaną przez pająka. Nie zmienia to jednak faktu, iż w Australii aż roi się od zwierząt, które zdecydowanie mogłyby nam uprzykrzyć pobyt w tym kraju. 

Najgroźniejsze pająki świata zazwyczaj występują w cieplejszych obszarach, dlatego Polska jest w tym zakresie stosunkowo bezpiecznym krajem

Wśród tamtejszych pająków bez wątpienia nie chcielibyście zaliczyć spotkania z przedstawicielem gatunku Latrodectus geometricus. Jego jad, choć znacznie silniejszy od substancji wstrzykiwanej przez słynną czarną wdowę, zazwyczaj jest wprowadzany w mniejszych ilościach. Poza tym pająk ten jest mało agresywny, co obniża ryzyko ukąszenia. Poza Australią można go spotkać choćby w Południowej Afryce, na Madagaskarze, Karaibach, w Stanach Zjednoczonych, Japonii czy na Cyprze. 

Australia zazwyczaj przoduje w tego typu zestawieniach i nie powinno to dziwić, jeśli weźmie się pod uwagę tamtejszych “kandydatów”. Innym, niezwykle groźnym pająkiem jest Latrodectus hasselti, wywodzący się właśnie z Australii, choć spotykany także w Nowej Zelandii, Belgii i Japonii. Z pewnością nieco optymizmu dostarcza skłonność tych pająków do udawania martwych w kontakcie z człowiekiem, zamiast wchodzenia w bezpośrednie potyczki. Toksyny zawarte w jadzie L. hasselti wywołują ból, pocenie się, szybkie bicie serca i obrzęk węzłów chłonnych. Ostatni przypadek śmierci powiązanej z ukąszeniem przez to zwierzę pochodzi z 1956 roku. 

Czytaj też: Meduza rodem z innego świata. Wygląda jak Cthulhu, ale nie spotkasz jej w Polsce

Osobną kategorią w takich rankingach powinna stanowić cała rodzina, znana jako Dipluridae. Jeśli zaś chodzi o konkretne rodzaje, to eksperci wymieniają w tym kontekście Evagrus, Brachythele i Microhexura w Ameryce Północnej, Trechona w Ameryce Południowej oraz Atrax w Australii. Na przestrzeni ostatnich stu lat w okolicach Sydney odnotowano kilka przypadków śmierci ludzi w wyniku ukąszeń przedstawicieli gatunków A. robustus i A. formidabilis. Obecnie znane jest antidotum na ich jad, lecz musi ono zostać podane wkrótce po kontakcie z pająkiem.

Na koniec warto przytoczyć pewien przykład z naszego podwórka. Na szczęście na tyle mało groźny, że nie załapałby się na czołówkę światowego rankingu, choć i tak z pewnością nikt z nas nie chciałby doświadczyć ukąszenia przedstawiciela gatunku Meta menardi, zwanego również sieciarzem jaskiniowym. Zazwyczaj zamieszkuje on ciemne i stosunkowo chłodne przestrzenie, takie jak jaskinie czy stare studnie. Ból wynikający z jego ukąszenia można porównać do użądlenia przez osę. Jeśli zaś chodzi o konsekwencje zdrowotne, to nie powinny być one poważne w przypadku dorosłego, zdrowego człowieka. 

AAleksander Kowal

Aleksander Kowal

Redaktor

Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.

Więcej tekstów autora→

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Udostępnij
FacebookX