Xiaomi wciąż jest najbardziej znane jako producent smartfonów, lecz firma doskonale sobie radzi w naszym kraju także jako sprzedawca AGD i innych sprzętów elektronicznych. W ramach ich serii Mijia, trafiły właśnie do sprzedaży plecaki zaskakujące lekkością, wodoodpornością i praktycznością. W pewnym sensie, brzmi to jak opis współczesnych smartfonów, więc mamy jakieś połączenie z klasycznym wizerunkiem marki.
Mijia prezentuje plecak wodoodporny, który składa się bardzo łatwo i można schować na wszelki wypadek
Seria Mijia została właśnie zasilona przydatnym przedmiotem. Nowy plecak o nazwie, która od razu zdradza jego najważniejszą cechę – Mijia Lightweight Mini Backpack – jest łatwy do zabrania na wszelki wypadek i kosztuje mniej niż 50 złotych. Poza wodoodpornością, imponuje fakt, że waży zaledwie 140 gramów, więc jest szansa, że dosłownie nie poczuje się go nawet w kieszeni.

Zaprojektowano go z myślą o niewielkich zadaniach, więc nie byłoby najrozsądniejszą decyzją zabrać go na wyprawę w góry, lecz zdecydowanie sprawdzi się podczas weekendowych wypadów na zwiedzanie innego miasta oraz do codziennego użytku w drodze do i z pracy. Szczególnie, że gdyby miał posłużyć na przykład zamiast torby do przyniesienia ze sobą jedzenia do pracym, wtedy na powrocie da się go wygodnie złożyć.
Czytaj też: Peak Design prezentuje linię miejskich plecaków i toreb, który zachwycą nie tylko dla fotografów
A robi się to szokująco łatwo, bowiem po otwarciu zamka, trzeba sięgnąć po dno plecaka i pociągnąć do siebie. Wyciągając wnętrze zaczniemy przeistaczać miejski plecak w poręczną torbę, którą bez problemu można nieść w jednej ręce. Naturalnie w takiej formie spełnia też doskonale rolę zapasu, kiedy pojawi się potrzeba mieć lekki plecak na pamiątki z wycieczki lub bluzę, kiedy zrobi się za gorąco.

W swojej standardowej formie, plecak nadaje się do przenoszenia bagażu, którego waga nie przekracza 4 kilogramów, więc na codzienny użytek powinno być wystarczająco (laptop, ładowarka, powerbank, bidon). Na przedzie jest nawet mniejsza, zapinana kieszonka, w której schronienie znajdą kable i kostka do ładowania.
Do produkcji użyto gruboszytego nylonu, to właśnie dzięki zastosowaniu tego materiału, można mieć pewność, że rzeczy schowane we wnętrzu nie przemokną. Tak przynajmniej twierdzi producent, który zapewnia o 4 stopniu wodoodporności. Pozwala on na brak stresu, kiedy coś by się na plecak wylało lub wtedy, gdy zaskoczy deszcz i trzeba będzie szybko uciekać w stronę najbliższego schronienia.

Jak na tak niewielki przedmiot codziennego użytku, Xiaomi wydaje się nie szczędziło środków na testowanie wytrzymałości plecaka. Poza wspomnianym udźwigiem 4 kilogramów, sprawdzano także siłę materiału, czy wytrzyma ekstremalne warunki rozciągania w warunkach laboratoryjnych. Podobno potrzeba było aż 30 tysięcy cykli, żeby dotrzeć do granicy wytrzymałości. Nieźle jak na coś mającego być właściwie gadżetem za 40 złotych.
Szkoda tylko, że oszczędzono na kolorach. Xiaomi lubiło już w przeszłości wydać linię plecaków w bardziej tradycyjnym wariancie miejskiego stylu i te posiadały warianty od pomarańczowego, przez czerwony po czerń. Tutaj zaś są do wyboru dosłownie trzy kolory: zielony, szary i czarny.
Źródło: gizmochina
