powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Największa góra lodowa na świecie po 30 latach ruszyła w ostatnią drogę. Dokąd dryfuje?

Badacze z British Antarctic Survey przekazali najnowsze doniesienia z Antarktyki. Największa góra lodowa na świecie po 30 latach bycia przytwierdzoną do dna morskiego oderwała się od podłoża i zaczęła szybko dryfować w stronę Oceanu Południowego. Prądy oceaniczne mogą przemieścić ten gigantyczny fragment lądu w stronę wyspy Georgii Południowej.

J
Jakub Zygmunt
27.11.2023·3 minuty·
Największa góra lodowa na świecie po 30 latach ruszyła w ostatnią drogę. Dokąd dryfuje?

Zdjęcie ilustracyjne

Chcesz czytać więcej treści jak „Największa góra lodowa na świecie po 30 latach ruszyła w ostatnią drogę. Dokąd dryfuje?"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Mowa dokładnie o górze lodowej o nazwie A23a, która powstała w 1986 roku wskutek odłączenia się od lodowca szelfowego Filchnera-Ronne’a, który znajduje się niedaleko półwyspu Antarktycznego. Uznawana jest ona za największą górę lodową na świecie. Ma powierzchnię aż 3900 kilometrów kwadratowych, co stanowi obszar ponad 7 razy większy od Warszawy.

Czytaj też: Szmaragdowy intruz na Antarktydzie. Tajemnicza góra lodowa ma niespotykany kolor

Mimo że góra lodowa odłączyła się od lodowca szelfowego 37 lat temu, to przez większość tego czasu spoczywała ona spokojnie przytwierdzona do dna morskiego. Postępujące podtapianie mas lodu oraz działalność prądów morskich wypychały stopniowo górę poza strefę brzegową Antarktydy.

The world's largest iceberg is on the move for the first time in more than three decades. At almost 4,000 square kilometers, the Antarctic iceberg called A23a is roughly three times the size of New York City https://t.co/MD2UKvnN1kpic.twitter.com/cEd6o3jqXe

— Reuters (@Reuters) November 25, 2023

Największa góra lodowa udała się w ostatnią drogę. Zbliży się do Georgii Południowej

Jak donosi British Antarctic Survey, A23a oderwała się od dna morskiego i obecnie jest już w pełni napędzana siłą prądów. Andrew Fleming, ekspert ds. teledetekcji z BAS, cytowany przez agencję prasową AP dodaje, że pierwsze ruchy góry lodowej zaobserwowano już w 2020 roku, ale teraz jest już pewne, że A23a z całą mocą pędzi ku północnym wodom.

📣 Double-whammy iceberg news this morning:

1️⃣ The largest iceberg, A23a, is on the move!

Here's its journey out of the Weddell Sea after being grounded on the sea floor after calving in August 1986.

Copernicus Sentinel-1 imagery, Google Earth Engine 👇 pic.twitter.com/KseKTD1Wrg

— British Antarctic Survey 🐧 (@BAS_News) November 24, 2023

Wiatr i prądy oceaniczne wypchną ją do Oceanu Południowego poza obręb Antarktyki. Prawdopodobnie będzie ona teraz zmierzać w stronę Georgii Południowej, a po drodze będzie dzielić się na coraz mniejsze fragmenty. Prawdopodobnie podzieli los poprzedniej największej góry lodowej świata, jaką była A69.

Czytaj też: Gigantyczna góra lodowa odłączyła się od Antarktydy, ale przyczyna nie leży tam, gdzie byśmy się jej spodziewali

Ówczesna rekordzista oddzieliła się od lodowca szelfowego Filchnera-Ronne’a w 2021 roku. Jak opisywały to wówczas media, miała kształt gigantycznej deski do prasowania, a była wielkości Londynu. W błyskawicznym tempie transportowały ją oceaniczne prądy, aż dwa lata później dostrzeżono, jak mija ona Georgię Południową.

#ImageOfTheDay#A23a is the largest #iceberg 🧊 in the world

After being stuck on the #Antarctic ocean floor for over 30 years, it has started to drift again in recent months#Sentinel1 🇪🇺🛰️ images from
↖️19 and ↗️ 31 October
↙️12 and ↘️24 November pic.twitter.com/8MDtOG9myS

— Copernicus EU (@CopernicusEU) November 25, 2023

Zjawisko gór lodowych oraz ich cielenia będzie nabierało na intensywności w najbliższym czasie. Wszystkiemu winna jest wyższa temperatura wód, która przyczynia się do szybszego podtapiania spodniej części lodu. Chociaż wydaje się, że najzimniejszy kontynent świata wciąż opera się zmianom klimatu i globalnemu ociepleniu, to kurczący się z rok na rok zasięg lodu morskiego zdaje się przekazywać niezbyt pocieszające informacje.

Czytaj też: Ogromna góra lodowa A-68a uwolniła do oceanu 152 mld ton słodkiej wody. Jakie będą skutki?

Po raz pierwszy w historii pomiarów antarktyczny lód morski podczas tegorocznego sezonu zimowego (czerwiec-wrzesień) nie był w stanie się dostatecznie odbudować i jego zasięg we wrześniu wciąż był mniejszy od średniej o ponad 1,5 miliona kilometrów kwadratowych (do średniej brakowało lodu o powierzchni 4-krotnie większej od Polski) – informuje Hubert Bułgajewski dla SmogLab.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Największa góra lodowa na świecie po 30 latach ruszyła w ostatnią drogę. Dokąd dryfuje?"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX