powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Technologia

Netflix rezygnuje z najtańszego planu. Będziemy zmuszeni oglądać reklamy?

W Polsce subskrybując Netfliksa mamy do wyboru trzy plany: Podstawowy, Standard i Premium. Za granicą jednak dostępna jest jeszcze jedna opcja – Podstawowy z reklamami. Wygląda na to, że ten pomysł przyjął się tak dobrze, że serwis planuje pozbycie się jednego z planów.

J
Joanna Marteklas
26.06.2023·3 minuty·
Netflix rezygnuje z najtańszego planu. Będziemy zmuszeni oglądać reklamy?
Chcesz czytać więcej treści jak „Netflix rezygnuje z najtańszego planu. Będziemy zmuszeni oglądać reklamy?"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Plan z reklamami to jeden z nowszych pomysłów Netfliksa na zwiększenie przychodów

Pierwsze wzmianki na temat tego pomysłu pojawiły się już kilka lat temu, ale dopiero w ubiegłym roku coś zaczęło się w tej kwestii dziać. Plan z reklamami nie jest wcale pomysłem Netfliksa, bo w USA oferuje go chociażby platforma Max i inne mniejsze serwisy. Zamysł jest prosty – za niższe miesięczne opłaty treści oferowane w serwisie są „wzbogacone” o reklamy wyświetlane przed i w trakcie odtwarzania. Netflix prowadził tę opcję już w 12 państwach, z czego tymi najważniejszymi rynkami są z pewnością Stany Zjednoczone i Kanada.

Jeśli chodzi o szczegóły – pojedyncze spoty reklamowe mają natomiast trwać od 15 do 30 sekund, a na każdą godzinę trzeba obejrzeć około 4-5 minut reklam. Dodatkowo taki plan ma też kilka ograniczeń, bo nie ma możliwości pobierania treści, a w bibliotece brakuje kilku tytułów, co wynika bezpośrednio z umów licencyjnych. Na początku też można było korzystać z niego tylko na jednym urządzeniu, na którym treści były dostępne w 720p, ale od kwietnia tego roku Netflix pozwolił na jednoczesne odtwarzanie na dwóch urządzeniach i dodał rozdzielczość 1080p. Koszt takiej subskrypcji to 5,99 i 7,99 dolarów odpowiednio dla Kanady i USA, a więc tylko kilka dolarów mniej niż plan Standardowy. Od wprowadzenia go w życie minęło już ponad pół roku i w tym czasie słyszeliśmy już, że nowy pomysł Netfliksa to niewypał. Wiele wskazywało na to, że ludzie po prostu wolą dopłacić i móc oglądać bez reklam, niż męczyć się z nimi dla niezbyt dużej oszczędności.

Reklamy miały zapewnić Netfliksowi dodatkowy przychód, a przy okazji taka subskrypcja miała się ludziom opłacać. Najwyraźniej jednak, skoro sami nie chcą z tego korzystać, serwis ich po prostu do tego zmusi. Jak donosi Serwis BlogTO, w Kanadzie zniknął plan Podstawowy. Nowi użytkownicy nie mogą już go wybrać, choć ci, którzy do tej pory z niego korzystali, nadal mają do niego dostęp. Najniższym planem subskrypcyjnym, jaki można tam wybrać, jest plan Podstawowy z reklamami. Niektórzy spekulują, że podobny los czeka też Stany Zjednoczone.

Możliwe więc, że Netflix po prostu postanowił pozbyć się planu Podstawowego, wychodząc z założenia, że nie jest on potrzebny, bo w opcji z reklamami znajdziemy prawie to samo i to jeszcze taniej. Są to na razie tylko spekulacje, dlatego należy podchodzić do nich z dystansem. Polski jeszcze to nie dotyczy, bo nie mamy u nas planu z reklamami, jednak podejrzewam, że z czasem do nas dotrze, zwłaszcza że już w ubiegłym roku była mowa o rozszerzeniu jego dostępności na kolejne rynki. Dlatego może to być tylko kwestią czasu i także polscy użytkownicy zostaną zmuszeni do oglądania reklam, jeśli nie będą mieli z kim współdzielić konta.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Netflix rezygnuje z najtańszego planu. Będziemy zmuszeni oglądać reklamy?"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX