Maryja nie jest pierwszoplanową postacią Nowego Testamentu. Ewangelia wg św. Marka wspomina o niej dwukrotnie, pozostałe – w sumie 20 razy. Pierwsi chrześcijanie darzyli ją szacunkiem, ale nie otaczali kultem.

Jej znaczenie wzrosło podczas sporów o naturę Chrystusa. Gdy zwyciężyła doktryna, że był jednocześnie Bogiem i człowiekiem, na soborze w Efezie (431 r.) przyjęto pierwszy dogmat maryjny głoszący, że dała ludzkie ciało drugiej Osobie Trójcy Św., więc należy ją czcić jako Bogurodzicę.

Czy Maryja została niepokalanie poczęta?

Żadna Ewangelia nie podaje informacji o dzieciństwie Marii. Imiona jej rodziców Anny i Joachima wymieniają jedynie apokryfy. Tylko z nich pochodzą opowieści o tym, że małżeństwo było bezpłodne, lecz wymodliło dziecko u Boga i ponad 40-letnia Anna urodziła córkę (motyw znany ze Starego Testamentu: gdy niepłodna rodzi dziecko, będzie ono kimś szczególnym, jak np. Sara, Rebeka, Anna, Elżbieta).

W Biblii nie ma też wzmianek o tym, czy Anna doczekała wnuka. Nie przeszkadzało to artystom w przedstawianiu jej na obrazach jako Świętej Anny Samotrzeciej, czyli trzeciej postaci obok małego Jezusa i jego matki. Z Ewangelii Łukasza wynika natomiast, że Maria (jak każda Żydówka po porodzie) poddała się rytuałowi oczyszczenia i z Józefem złożyła w świątyni nakazaną w Biblii ofiarę. Trudno uznać to za potwierdzenie jej niepokalaności.

Nie wiadomo nawet, czy słyszała o takim pojęciu, gdyż upowszechniło się ono po sformułowaniu w V w. przez św. Augustyna doktryny grzechu pierworodnego. Według niej każdy rodzi się grzeszny, ale Maria jako matka Zbawiciela była wyjątkiem.

Inni wielcy teologowie, m.in. św. Hieronim, Tomasz z Akwinu czy Bernard z Clairvaux, nie podzielali tego poglądu. Mimo to Sobór Trydencki opowiedział się po stronie św. Augustyna, a w 1854 r. papież Pius IX uznał Niepokalane Poczęcie za dogmat.

Czy Maryja zawsze była dziewicą?

Z Ewangelii wynika, że Maria była dziewicą przed poczęciem i urodzeniem Jezusa. Nie ma w nich informacji, że pozostała nią do końca życia. Są za to sugestie, że Jezus nie był jedynakiem.

Jednak po ogłoszeniu dogmatu o Bożym macierzyństwie uznano ją za tak doskonałą i uduchowioną, że nie dotyczyły jej żadne sprawy cielesne, a jej błona dziewicza pozostała nienaruszona mimo urodzenia dziecka. Zadekretował to na Synodzie Laterańskim w 649 r. papież Marcin I, ogłaszając jako dogmat twierdzenie, że Maria z Nazaretu „została zapłodniona przez Ducha Świętego bez nasienia i urodziła syna, zachowując swe nienaruszone dziewictwo".

By zapobiec dociekaniom, jak to możliwe, Kościół nie utrudniał szerzenia pochodzącej z apokryficznej Protoewangelii Jakuba opowieści o akuszerce-niedowiarce. Po porodzie Maria pozwoliła jej sprawdzić, czy faktycznie jej błona dziewicza pozostała nienaruszona. Test wypadł pomyślnie, ale kobieta za swą ciekawość zapłaciła uschnięciem ręki.

Czy Maryja po śmierci została wzięta do nieba?

Nowy Testament nie mówi o okolicznościach śmierci Marii. Po ogłoszeniu dogmatów uznających ją za Matkę Boga i „zawsze dziewicę” teologowie podzieli się na zwolenników dwóch teorii.

Pierwsza uznawała, że zmarła jak wszyscy. Według drugiej „zasnęła”, po trzech dniach została wskrzeszona i wzięta do nieba. Od VII w. obchodzono święto Zaśnięcia NMP. W Kościele katolickim zastąpiło je święto Wniebowzięcia, a w 1950 r. papież Pius XII ogłosił jako dogmat, że Maria została wzięta do nieba z duszą i ciałem.