powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Dom i ogród

Nowa pralko-suszarka od Xiaomi wygląda jak marzenie każdego mieszkańca mikroapartamentu

Rynek nowoczesnego AGD coraz mocniej skręca w stronę urządzeń wyspecjalizowanych. Wielka pralka do wszystkiego? Po co to komu? Zamiast tego producenci zaczynają projektować sprzęt, który ma odpowiadać na moje konkretne potrzeby. Xiaomi doskonale wyczuło ten trend, choć może zrobiło to trochę za bardzo, bo ich nowa pralko-suszarka bardziej przypomina zabawkę niż realny sprzęt. Choć żeby być sprawiedliwym, funkcjonalności nie można jej odmówić.

J
Joanna Marteklas
2h temu·3 minuty·
Nowa pralko-suszarka od Xiaomi wygląda jak marzenie każdego mieszkańca mikroapartamentu
Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google

Mijia Mini Dual-Zone Washing and Drying Machine 1kg to kompaktowa pralko-suszarka stworzona z myślą o bieliźnie, skarpetkach, ubrankach dziecięcych i wszystkich tych rzeczach, których wiele osób zwyczajnie nie chce wrzucać do jednego bębna razem z jeansami czy odzieżą sportową.

Dwa osobne bębny i całkowicie rozdzielone obiegi wody

Najważniejszą cechą nowej konstrukcji Xiaomi jest pełne rozdzielenie procesu prania. Mijia Mini Dual-Zone posiada dwa niezależne bębny o pojemności 0,5 kg każdy oraz osobne strefy suszenia po 0,2 kg. Nie chodzi jednak wyłącznie o możliwość równoczesnego prania dwóch typów ubrań. Kluczowe jest to, że urządzenie ma całkowicie oddzielne układy doprowadzania i odprowadzania wody. Brudna woda z jednej komory nie miesza się z drugą. To właśnie ten detal techniczny sprawia, że całość nie wygląda jak marketingowy gadżet, tylko realnie przemyślany sprzęt higieniczny.

Xiaomi bardzo mocno podkreśla temat eliminowania tzw. zanieczyszczenia krzyżowego. I trudno się dziwić — świadomość higieniczna ludzi mocno wzrosła po pandemii, a wiele osób zwyczajnie nie ma ochoty prać bielizny czy dziecięcych ubrań w tym samym bębnie co przepocone ciuchy treningowe albo ubrania z miasta. Co ciekawe, mimo niewielkich rozmiarów urządzenie ma całkiem sensowną praktyczną pojemność. Według producenta jedno pełne załadowanie pozwala wyprać nawet 14 par skarpetek, 15 sztuk damskiej bielizny albo 7 par męskich bokserek.

Dużą rolę odgrywa tu też higiena. Mijia Mini Dual-Zone obsługuje program wyparzania w temperaturze 95°C, co jest bardzo ważne w przypadku bielizny, ubranek niemowlęcych czy rzeczy alergików. Do tego dochodzi automatyczny, 15-minutowy tryb samooczyszczania bębnów wykorzystujący gorącą wodę i parę wodną pod wysokim ciśnieniem. Xiaomi próbuje więc rozwiązać problem, który od lat dotyczy klasycznych pralek — same urządzenia potrafią z czasem stać się siedliskiem wilgoci, bakterii i nieprzyjemnych zapachów.

W suszeniu producent postawił natomiast na system niskotemperaturowy. Czujniki analizują poziom wilgotności i temperaturę tkanin w czasie rzeczywistym, automatycznie wyłączając grzanie w momencie osiągnięcia odpowiedniego poziomu suchości. Dzięki temu delikatne materiały mają być mniej narażone na kurczenie czy uszkodzenia. To akurat bardzo sensowny kierunek. Wiele osób unika suszarek właśnie dlatego, że boi się niszczenia ubrań.

Sprzęt dla małych mieszkań i ludzi z delikatną garderobą

Jak to bywa w przypadku podobnych urządzeń, są one tworzone dla konkretnych osób. W mojej szafie nie ma zbyt wielu rzeczy, które wymagają specjalnego traktowania. Nie mam dzieci, więc i to odpada. Ominęły mnie również alergie. Dlatego ten sprzęt całkowicie nie jest dla mnie, ale to wcale nie oznacza, że nie ma sensu.

Chociaż mówimy tu o pralko-suszarce, to jest to raczej sprzęt, który idealnie sprawdzi się w garderobie. Nie ma zastąpić zwykłej pralki i Xiaomi tak tego nie przestawia. To bardziej wyspecjalizowany asystent do codziennych, małych wsadów, których większość ludzi i tak nie chce wrzucać do dużego bębna. Bo umówmy się — uruchamianie ogromnej pralki dla kilku par skarpetek, jedwabnej bluzki albo kilku dziecięcych body jest zwyczajnie absurdalne pod względem ekonomii i zużycia wody.

Wydaje mi się jednak, że Mijia Mini Dual-Zone to typowe AGD pod chiński rynek. Dla nas to raczej ciekawostka, choć niewykluczone, że doczekamy się polskiej albo chociaż europejskiej premiery. Mimo tego w Chinach może mieć prawdziwe wzięcie, bo tam standard mieszkaniowy w miastach od dawna wygląda jak nasza memiczna patodeweloperka, bardzo kochająca „mikroapartamenty”. Jeśli ktoś ma do dyspozycji tylko kilka metrów kwadratowych, takie urządzenie będzie prawdziwym wybawieniem.

Dla pozostałych to raczej luksusowy gadżet, a nie sprzęt pierwszej potrzeby.  W końcu nadal mówimy o urządzeniu o pojemności zaledwie 1 kg. Z drugiej strony — rodziny z małymi dziećmi, alergicy albo osoby bardzo dbające o higienę mogą spojrzeć na ten produkt zupełnie inaczej. Szczególnie że Xiaomi naprawdę dopracowało kwestie techniczne zamiast wypuszczać zwykłą „mini pralkę” udającą coś premium.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Dodaj Focus.pl jako preferowane źródłoCzęściej pojawimy się w Twoich wynikach wyszukiwania Google
Udostępnij
FacebookX