Na platformie Youpin zadebiutował właśnie Xiaomi Mijia Smart Water Flosser Pro – zaawansowany, inteligentny irygator z kolorowym ekranem i baterią, o której ładowaniu zapomnicie na ponad trzy miesiące. To sprzęt, który rzuca bezczelne wyzwanie wielokrotnie droższej konkurencji.
Podwójny strumień i silikonowy przewodnik
Większość tanich irygatorów ma jedną, irytującą wadę: wąski strumień wody bywa tak ostry, że zamiast tylko czyścić przestrzenie międzyzębowe, boleśnie rani delikatne dziąsła. Projektanci Xiaomi podeszli do tematu niezwykle sprytnie. W modelu Pro zastosowano obrotową dyszę, która wypuszcza dwa strumienie wody jednocześnie. W samym centrum znajduje się klasyczny, skupiony i mocny strumień czyszczący, natomiast wokół niego tworzy się szerszy, przypominający parasol natrysk.

Taka konstrukcja pozwala na jednoczesne, dokładne wypłukiwanie resztek jedzenia i delikatny, niezwykle przyjemny masaż dziąseł. Xiaomi deklaruje, że ta metoda pozwala na usunięcie aż 99,99% płytki nazębnej. Co ciekawe, na samej końcówce dyszy umieszczono małą, silikonową wypustkę-prowadnicę. Pomaga ona fizycznie wyczuć i idealnie wycelować strumień wody dokładnie w szczelinę między zębami.

W dodatku, w zestawie dostajemy aż trzy specjalistyczne końcówki. Pierwszą z nich jest wspomniana standardowa dysza. Druga, mikropęcherzykowa, miesza wodę z powietrzem, tworząc wyjątkowo delikatną mgiełkę dla osób z nadwrażliwością dziąseł. Z kolei dla tych, którzy noszą aparaty ortodontyczne, Xiaomi przygotowało końcówkę wyposażoną w mikrowłoski, ułatwiające czyszczenie zamów aparatów.
Po co komu wyświetlacz w irygatorze?
W sumie to trochę tak samo, jak z wyświetlaczem w szczoteczce sonicznej. Niby wydaje się to zbędnym „bajerem” i sama tak uważałam przed zakupem swojej szczoteczki. Potem okazało się to naprawdę przydatne, bo nie trzeba sięgać ciągle po smartfona. Xiaomi zadbało, by na kolorowym, wbudowanym w rączkę ekranie widać było najważniejsze informacje – na bieżąco pokazuje on poziom naładowania baterii, czas trwania czyszczenia oraz aktualnie wybrany tryb pracy. Fabrycznie zaprogramowano cztery tryby: delikatny, standardowy, mocny oraz spersonalizowany.

Oczywiście pełnię możliwości jak zwykle odblokowujemy dopiero po sparowaniu irygatora z aplikacją mobilną Mijia na smartfonie. Otwiera ona przed nami niespotykane dotąd możliwości konfiguracji. Możemy wybrać jeden z 10 poziomów ciśnienia wody, 3 prędkości pulsacji oraz 3 różne wzory przepływu strumienia (ciągły, przerywany lub falowy). Aplikacja monitoruje też historię naszych sesji, mierzy ich czas i wysyła subtelne przypomnienia, gdybyśmy wieczorem próbowali „zapomnieć” o higienie.
Dwa zbiorniki: idealny do domu i w podróż
Irygatory bezprzewodowe często cierpią na syndrom „albo za mały, albo za ciężki”. Xiaomi rozwiązało ten dylemat za pomocą modularnej konstrukcji. W samej rączce urządzenia mieści się zbiornik o pojemności 80 ml – idealny na szybki, wyjazdowy weekend, gdy liczy się każdy centymetr w kosmetyczce. Na czas podróży możemy też zdjąć dyszę i schować ją bezpośrednio do wnętrza obudowy, by urządzenie było bardziej kompaktowe.

Gdy wracamy do domu, do dolnej części irygatora dopinamy duży, 220-mililitrowy zbiornik, który pozwala na pełny, niespieszny rytuał czyszczenia bez konieczności ciągłego dolewania wody. Całość posiada najwyższą klasę wodoszczelności IPX8 (można go bez obaw myć pod bieżącą wodą), blokadę podróżną przed przypadkowym włączeniem w torbie oraz automatyczny wyłącznik po 2 minutach. Specjalny system stabilizacji dba o to, by ciśnienie wody było identyczne i mocne nawet wtedy, gdy akumulator jest bliski rozładowania.
A skoro o baterii mowa, to urządzenie ładujemy przez uniwersalny port USB-C (pełne ładowanie trwa około 4 godzin). Jedno ładowanie wystarcza na kosmiczne 105 dni pracy przy standardowym użytkowaniu. O ładowarce w łazience możecie więc całkowicie zapomnieć na ponad trzy miesiące, a po tym czasie i tak nie trzeba pamiętać za długo, bo po paru godzinach sprzęt znów jest gotowy do działania przez długi czas.
Nie trzeba wydawać milionów
Irygator Xiaomi Mijia Smart Water Flosser Pro zadebiutował na platformie Youpin w trzech świetnych wersjach kolorystycznych: eleganckim złocie, szarości oraz pastelowym. Urządzenie wyceniono na 399 juanów, co w bezpośrednim przeliczeniu daje około 220 złotych. Spójrzmy prawdzie w oczy – w tej cenie u konkurencji dostaniemy co najwyżej prosty, plastikowy irygator z trzema biegami i baterią wymagającą ładowania co dwa tygodnie.
Xiaomi po raz kolejny udowadnia, że zaawansowana technologia dbająca o nasze zdrowie i uśmiech nie musi kosztować fortuny. Nowy model Pro to genialny, niezwykle przemyślany gadżet, który sprawi, że codzienna pielęgnacja zębów stanie się czystą przyjemnością, a nie przykrym obowiązkiem. Miejmy tylko nadzieję, że producent zdecyduje się na szerszą dystrybucję tego urządzenia i wkrótce zobaczymy go również na półkach sklepowych w Polsce.
