Nowy lek opracowany na Uniwersytecie w Gruzji atakuje wirusa zanim zintegruje się on z ludzkim DNA. Moment integracji jest przez naukowców rozumiany jako punkt, od którego nie ma już odwrotu. 

 - W naszych laboratoriach odkryliśmy bardzo silny inhibitor lub bloker, który nie dopuszcza do połączenia wirusa z ludzkim DNA. Lek jest bardzo skuteczny w walce z wieloma odmianami HIV - powiedział Vasu Nair z Wydziału Farmacji Uniwersytetu w Gruzji. 

W początkowej fazie zakażenia HIV, układ immunologiczny uwalnia przeciwciała, które mają zaatakować wirus. Limfocyty T, zwane komórkami CD4+ , odgrywają kluczową rolę w odpowiedzi immunologicznej organizmu i aktywują inne komórki, by uruchomiły swoje specyficzne funkcje ochronne. W inwazji na komórki CD4+, HIV rozpoznaje je i wiąże się z zewnętrzną powierzchnią komórek, wnika w nie, zrzuca ich zewnętrzną warstwę, uwalnia 15 białek wirusowych i kwas rybonukleinowy, a następnie przystępuje do wykorzystania biochemicznego mechanizmu ludzkich komórek do masowej autoreprodukcji. 

"Spośród wszystkich etapów w replikacji i reprodukcji wirusa HIV najgroźniejsze dla ludzkiego organizmu jest włączenie lub integracja wirusowego DNA z DNA chromosomów człowieka" - powiedział Nair .

Lek opracowany w laboratorium dra Nair hamuje integrację wirusa z komórkami gospodarza. Zdaniem Naira, stworzenie na tej podstawie szczepionki, która całkowicie wyeliminuje wirusa może nie być wykonalne, ale znacznie przybliża perspektywę opracowania skutecznych terapii, które pozwolą chorym na dłuższe życie. 

"Nie uważam, by jedna szczepionka była naprawdę skuteczna w zapewnieniu całkowitej odporności na HIV. Wirus ma zbyt wiele form i podtypów" powiedział. Zahamowanie replikacji może jednak sprawić, że stanie się on właściwie nieszkodliwy. Nowa terapia jest już w fazie testów przedklinicznych.