Dopuszczony do leczenia otyłości semaglutyd nie jest lekiem nowym. Od lat stosowany był w leczeniu cukrzycy nieinsulinozależnej, czyli typu II. Jest jednak pierwszym od 2014 roku lekiem zatwierdzonym do leczenia otyłości i nadwagi przez amerykańską FDA, czyli agencję do spraw żywności i leków.

Osoby zażywające semaglutyd straciły nawet 20 proc. masy ciała

Lek dopuszczono pierwotnie do leczenia cukrzycy typu II. Jednak wieloośrodkowe, randomizowane badania kliniczne ze ślepą próbą (a więc o najwyższym rygorze naukowym) przeprowadzone na blisko dwóch tysiącach osób wykazały, że jego stosowanie nie tylko poprawia poziom glukozy we krwi, lecz także prowadzi do długotrwałego spadku masy ciała.

Średnio badani schudli o 15 proc., a co trzeci uczestnik zrzucił nawet 20 proc. wagi. Żaden inny lek badany pod kątem redukcji masy ciała – a leki odchudzające badane są od początków ubiegłego wieku – nie wykazał nigdy podobnej skuteczności. Podobne wyniki osiąga się jedynie z pomocą chirurgii bariatrycznej.

Semaglutyd podawany jest raz w tygodniu w formie zastrzyku. Naśladuje działanie białka GLP-1 (glucagon-like peptide, peptyd glukanopodobny). Jest ono hormonem zwiększającym produkcję insuliny. Lek różni się od GLP-1  jedynie dwoma aminokwasami. Ta zamiana zapobiega rozkładowi semaglutydu przez enzymy trawienne i ułatwia wiązanie z białkami osocza, dzięki czemu lek działa dłużej.

Semaglutyd działa w połączeniu z dietą i ćwiczeniami

Do leczenia nadwagi FDA dopuściła lek po innych badaniach, w których udział wzięło 4500 pacjentów. Dzięki przyjmowaniu semaglutydu osoby bez cukrzycy typu II schudły średnio o 12,5  proc. Efekt był o połowę słabszy u osób z cukrzycą (utrata wagi o 6,2 proc.). W grupie przyjmującej placebo było to średnio 2,4 proc. Efekt utrzymywał się do końca trwania badań, czyli przez 68 tygodni.

Biorąc pod uwagę, że w USA 78 proc. dorosłych cierpi na nadwagę lub otyłość (w Polsce jest to około 60 proc.), semaglutyd może stać się wkrótce jednym z częściej przepisywanych leków w historii. Niestety, jest też lekiem drogim. Cena bez refundacji wynosi w USA ok. 1300 dolarów miesięcznie, w Polsce cena czterech zastrzyków to 1360 zł.

Semaglutyd nie jest jednak cudowną pigułką, która pozwala schudnąć bez wysiłku. Wszyscy badani stosowali także dietę o ograniczonej liczbie kalorii i regularnie ćwiczyli. Nie jest też pozbawiony skutków ubocznych. Najczęściej odnotowywano zaburzenia żołądkowo-jelitowe, w tym nudności. U niektórych były one na tyle dotkliwe, że rezygnowali z udziału w badaniach klinicznych.

Źródła: New England Journal of Medicine, FDA.