Zaprezentowany niedawno inteligentny robot LG CLOiD to coś znacznie więcej niż autonomiczny odkurzacz, który gubi się pod krzesłem. To napędzany sztuczną inteligencją asystent, który ma realnie wyręczyć nas w najbardziej nużących czynnościach – od wstawiania prania, po przygotowywanie szybkich przekąsek.
Siedem stopni swobody i wzrok AI. Jak LG CLOiD rozumie nasz dom?
Z punktu widzenia konstrukcji, LG CLOiD to majstersztyk inżynierii biomimetycznej. Robot składa się z ruchomego korpusu, głowy oraz dwóch ramion, które zostały osadzone na kołowej bazie umożliwiającej sprawne przemieszczanie się po mieszkaniu. Co istotne, jego tors potrafi się pochylać i regulować swoją wysokość, dzięki czemu robot bez problemu sięga po przedmioty znajdujące się na poziomie kolan, jak i te leżące wyżej.

To jednak ramiona są jego najmocniejszą stroną. Każde z nich posiada siedem stopni swobody, co niemal idealnie odwzorowuje zakres ruchów ludzkiej ręki. Pięciopalczaste dłonie z niezależnymi mechanizmami pozwalają robotowi na precyzyjne chwytanie nawet delikatnych przedmiotów. W praktyce oznacza to, że CLOiD potrafi:
- Wyjąć mleko z lodówki i przynieść je do stołu.
- Umieścić rogalika w piekarniku, pilnując, by go nie zgnieść.
- Włączyć cykl prania w inteligentnej pralce.
- Złożyć i ułożyć w stosy suche ubrania wyjęte z suszarki.
Za „mózg” operacji odpowiada integracja z platformą ThinQ oraz hubem ThinQ ON. To dzięki nim robot staje się centralnym punktem dowodzenia, który potrafi skoordynować pracę wielu urządzeń jednocześnie. Aby jednak CLOiD wiedział, co właściwie robi, wyposażono go w zaawansowane modele AI. Model VLM (Vision-Language-Model) pozwala mu przekładać obraz z kamer na zrozumiały język pojęć, dzięki czemu rozpoznaje sprzęty domowe i ich stan. Z kolei model VLA (Vision Language Action) zamienia te spostrzeżenia oraz Twoje polecenia głosowe na konkretny ruch fizyczny. Wszystkie te algorytmy zostały wytrenowane na dziesiątkach tysięcy godzin danych z rzeczywistych gospodarstw domowych, co pozwala maszynie bezbłędnie interpretować intencje użytkownika.
To, co wyróżnia CLOiD-a na tle konkurencji, to fakt, że nie wymaga on od nas programowania każdej czynności krok po kroku
Dzięki wspomnianym modelom AI, robot rozumie kontekst. Jeśli powiesz „jestem głodny”, system potrafi skojarzyć to z zawartością lodówki i dostępnymi urządzeniami kuchennymi. Zdolność do autonomicznego otwierania drzwi czy precyzyjnego przenoszenia obiektów sprawia, że robot może swobodnie operować między kuchnią, pralnią a salonem.
Czytaj też: Miękka skóra i ludzki krok. MATRIX-3 rzuca wyzwanie dotychczasowym humanoidom
Projekt LG to odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie na automatyzację w starzejących się społeczeństwach, ale także rozwiązanie dla osób zapracowanych, które chcą odzyskać czas marnowany na codzienne, powtarzalne obowiązki. Choć CLOiD wciąż jest nowością, jego zdolność do nauki i adaptacji sugeruje, że z czasem zakres jego obowiązków będzie się tylko rozszerzał.
Czytaj też: Hongkong zaprzęga AI do ratowania przyrody. Robotyczne psy z laserami ruszają w teren
Czy ten robot od LG stanie się standardem w każdym nowoczesnym mieszkaniu? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – LG właśnie wyznaczyło standardy dla domowych asystentów nowej generacji, łącząc precyzyjną mechanikę z potężną, wyćwiczoną w boju sztuczną inteligencją.