Oficjalne wkroczenie firmy do niszy supersamochodów miało mieć miejsce podczas corocznej imprezy Motor Show w Genewie, jednak w tym roku została ona odwołana w związku z obawami dotyczącymi koronawirusa, więc Aston Martin zaprezentował nowe auto podczas prezentacji online.

 

Firma zapowiedziała, że wyprodukowanych zostanie tylko 88 V12 Speedsterów, a ich cena startowa wyniesie 950 tysięcy dolarów, czyli ponad 3,5 miliona złotych. Samochody są produktem specjalnej komórki firmy, "Q by Aston Martin", która została nazwana na cześć postaci Q w filmach o Jamesie Bondzie – wynalazcy, który wyposaża 007 i jego auta w sprytne gadżety.

 

Speedster napędzany  jest 700-konnym turbosilnikiem V12 zamontowanym pod długą maską samochodu i może rozpędzić się do 100 km/h w ciągu zaledwie 3,5 sekundy, a jego maksymalna prędkość wynosi niemal 300 km/h. Kształt nowego auta od Aston Martin przypomina zabytkowe samochody wyścigowe – miejsca dla kierowcy i pasażera znajdują się  w oddzielnych otworach w nadwoziu Speedstera. Inspiracją dla projektantów tego modelu były stare samochody wyścigowe marki, takie jak Aston Martin DBR1 z 1959 roku, który wygrał 24-godzinny wyścig Le Mans. 

 

 

materiały prasowe

 

Karoseria samochodu jest prawie w całości wykonana z włókna węglowego, a wnętrze zostało zaprojektowane tak, aby było jak najbardziej minimalistyczne. Zamiast schowka jest tu wyjmowana skórzana torba, a miejsce na bagaż schowano za siedzeniami. Aston Martin zapewnia, że kupujący będą mogli dostosować auto do własnych potrzeb.

 

Projekt tego modelu powstał zaledwie rok temu i w tym czasie został przygotowany do produkcji, co w branży moto jest dość nietypowe – zwykle samochody potrzebują znacznie więcej czasu, by przenieść się z deski kreślarskiej do fabryki. 

Firma obecnie przyjmuje zamówienia na V12 Speedstera, a pierwsze samochody mają być gotowe na początku przyszłego roku.