Firma AR Wear zbiera pieniądze na realizację projektu ubrań, które mają uchronić kobiety przed gwałtem. Wykonane ze specjalnej tkaniny, mogą być noszone pod spodniami lub sukienką albo jako zwykłe szorty. 

Czytaj także: SUPERODZIEŻ: WYLECZY, OBRONI, POMOŻE

Chodzi o to, by kobiety mogły założyć takie spodenki pod sukienkę, wyjść wieczorem na miasto i czuć się dzięki temu trochę bezpieczniej. Firma zaprojektowała bieliznę ze specjalnych zamków, które sprawiają, że dobrze leżą na ciele, a jednocześnie nie da się ich zdjąć na siłę.  

Zestaw "zamków" sprawia, że materiał powyżej nóg jest trudny do zdjęcia, po tym jak użytkownik je odpowiednio "zamknie". Bielizna ma także specjalną blokadę w talii, która otwiera się tylko wtedy, gdy oba wycięcia na nogi znajdą się w określonej pozycji, tak jak wskazówki zegara. W ten sposób jedną osobą, która może zdjąć takie spodenki jest ta, która ma je na sobie.

Producent na razie oferuje bieliznę i szorty wyposażone w system zabezpieczający. W przyszłości chce rozszerzyć ofertę na spodnie turystyczne. 

Projekt odzieży z zabezpieczeniem wzbudza liczne kontrowersje. Jedną z nich jest fakt, że przenosi odpowiedzialność za gwałt ze sprawcy na ofiarę. 

ARWEAR from ARWEAR on Vimeo.

Projekt można wesprzeć na stronie: http://www.indiegogo.com/projects/ar-wear-confidence-protection-that-can-be-worn