Oglądanie kotów w internecie pobudza energię, generuje pozytywne emocje i ogranicza negatywne odczucia - do takich wniosków doszła Jessica Gall Myrick z Indiana University School, która zaprosiła do swoich badań prawie 7 tys. osób i obserwowała wpływ wspomnianych filmików na ich emocje. Wyniki opublikowano w magazynie Computers in Human Behavior

"Niektórzy mogą sądzić, że oglądanie wideo z kotami nie jest poważnym tematem badań naukowych, ale faktem jest, że dziś jest to jedno z najczęstszych zastosowań Internetu. Jeśli chcemy lepiej zrozumieć, jaki wpływ internet ma na życie jednostek i całych społeczeństw, to nie możemy dłużej ignorować takich materiałów" - ocenia autorka badań.

"Każdy kiedyś widział filmik z kotami w internecie, ale jest bardzo mało badań, które tłumaczą, dlaczego to robimy" - twierdzi Myrick. Tymczasem dane wskazują, że w ubiegłym roku w serwisie YouTube pojawiły się aż 2 miliony filmików poświęconych kotom, które łącznie wygenerowały prawie 26 miliardów wyświetleń. Filmy o kotach są najchętniej oglądanymi materiałami na YouTubie. Autorka badań chciała sprawdzić, czy oglądanie takich filmików ma podobny efekt jak terapia z udziałem zwierząt? I czy niektórzy internauci po obejrzeniu takich klipów czuli się gorzej, bo odłożyli na później lub przerwali inną, istotną czynność?

Spośród uczestników badania 30% opisało siebie jako "miłośników kotów". 60% uczestników deklarowało, że podobną sympatią darzy zarówno psy, jak i koty. Uczestnicy badania Myrick deklarowali, że: 

  • po obejrzeniu filmików z kotami byli w lepszym nastoju niż przed obejrzeniem
  • dzięki filmikom z kotami odczuwali mniej negatywnych emocji, takich jak złość, smutek czy podenerwowanie
  • zazwyczaj oglądali takie materiały w czasie pracy czy nauki
  • przyjemność z oglądania była większa niż poczucie winy spowodowane przerwaniem czy odroczeniem ważniejszych zadań
  • filmiki z kotami chętniej oglądają osoby ugodowe i nieśmiałe 
  • ok. 25% obejrzanych materiałów została celowo wyszukana, reszta była przypadkowa
  • większość uczestników dobrze rozpoznawała "kocich celebrytów", takich jak: kotka Nala, Lil BUB czy Le Chat Noir.

Generalnie filmy z kotami wywoływały u uczestników badania wiele pozytywnych uczuć. Zdaniem autorki badania: Nawet jeśli oglądamy takie materiały, żeby odroczyć ważną sprawę, której powinniśmy się poświęcić, to emocjonalne pobudzenie jest na tyle intensywne, że może potem pomóc z radzeniu sobie z trudniejszymi zadaniami. Badaczka chce w przyszłości sprawdzić, czy materiały wideo z kotami mogą w przyszłości być wykorzystywane jako tańsza wersja zooterapii.

Czytaj więcej: