powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Aktywność

Latarka z własną… osobowością? Olight Oclip 2 Ultra udowadnia, że sprzęt EDC nie musi być nudny

Marka Olight od lat rozwijała wprawdzie swoją popularną serię kieszonkowych latarek z klipsem Oclip, ale nawet ich najbardziej oddani fani zmagali się z jednym, niezwykle irytującym ograniczeniem. Po przeanalizowaniu opinii ponad pięciu tysięcy użytkowników okazało się, że blisko jedna trzecia narzekań dotyczyła tego samego -latarka świeciła niemal zawsze w złym kierunku. Mówimy tu oczywiście o sytuacjach, gdy nie trzymało się jej w dłoni, a nosiło przypiętą do czapki czy zaczepioną o kieszeń spodni. Niemal zawsze świeciła jak ten syn z polskich żartów – nie użytkownikowi, tylko sobie.

J
Joanna Marteklas
54 min temu·3 minuty·
Latarka z własną… osobowością? Olight Oclip 2 Ultra udowadnia, że sprzęt EDC nie musi być nudny
Chcesz czytać więcej treści jak „Latarka z własną… osobowością? Olight Oclip 2 Ultra udowadnia, że sprzęt EDC nie musi być nudny"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Nowy model Olight Oclip 2 Ultra powraca jako sprzęt całkowicie przeprojektowany wokół tej jednej, kluczowej poprawki. W ten sposób, ta kompaktowa latarka EDC rozwiązała problem z celowaniem światłem, a przy okazji zyskała też unikalny charakter.

Latarka w końcu poświeci tam, gdzie powinna

Próby naprawy czegokolwiek po ciemku to raczej prosta droga do kłopotów. Kompaktowe latarki z kolei są trochę nieprzewidywalne, bo jak przypniemy je do czegoś, to niby świecą, ale niekoniecznie tam, gdzie powinny. W efekcie naprawa staje się jeszcze gorszym doświadczeniem i nawet nie ma na kogo nakrzyczeć, bo na zwykły przedmiot trochę nie wypada.

Inżynierowie Olight rozwiązali ten problem, wprowadzając mechanizm oparty na dwóch niezależnych osiach obrotu. Oclip 2 Ultra ma klips obracający się w pełnym zakresie 360 stopni oraz głowicę wychylającą się o 115 stopni. Prościej mówiąc, możemy przypiąć latarkę w dowolnym miejscu – do paska plecaka, kołnierza, kieszeni czy taśmy MOLLE – a następnie precyzyjnie skierować strumień światła dokładnie tam, gdzie jest potrzebny, bez poruszania samym klipsem. Obie osie przeszły rygorystyczne testy obejmujące ponad 10 000 cykli obrotu, co gwarantuje, że głowica nie opadnie samoistnie pod własnym ciężarem nawet po miesiącach intensywnego użytkowania.

Elastyczność montażu to jednak dopiero początek możliwości tej 80-gramowej konstrukcji. Oclip 2 Ultra to pierwsza w branży latarka wykorzystująca autorski, podwójny emiter R/UV, który łączy w jednej mikroskopijnej obudowie światło czerwone oraz promieniowanie ultrafioletowe o długości fali 365 nm (z mocą dochodzącą do 800 mW). Tradycyjne miniaturowe latarki zmuszały nas dotąd do wyboru między czerwonym światłem sygnalizacyjnym a modułem UV do inspekcji. Tutaj dostajemy jedno i drugie.

Do dyspozycji mamy również wydajny reflektor skupiony  o zasięgu do 130 metrów i jasności 450 lumenów oraz światło rozproszone o mocy aż 580 lumenów, wykorzystujące zakrzywioną soczewkę do generowania gładkiej, szerokiej plamy światła. W stopce obudowy oraz w samym klipsie umieszczono silne magnesy, które pozwalają błyskawicznie przyczepić urządzenie do metalowej klapy samochodu czy skrzynki z narzędziami, uwalniając obie dłonie.

OclipBeat, czyli obudowa, która z Tobą „oddycha”

Elementem, który nadaje nowej latarce ten zapowiadany, unikalny charakter, jest autorski system OclipBeat. To dyskretny wskaźnik świetlny przypominający powolny, płynny oddech, który aktywuje się w momencie obracania głowicy. Co ciekawe, wskaźnik ten dynamicznie zmienia swoje kolory w zależności od skumulowanego czasu pracy urządzenia. Daje to wizualne poczucie “partnerstwa” podczas nocnych biegów, patroli czy pracy w terenie – cecha, której raczej nikt nie spodziewałby się po kieszonkowej latarce, a która okazuje się zaskakująco satysfakcjonująca w codziennym użytkowaniu.

Warto też wspomnieć o samej konstrukcji. Korpus wykonano z autorskiego stopu aluminium OAL, który charakteryzuje się wyjątkową odpornością na zarysowania i uszkodzenia mechaniczne. Sprzęt posiada klasę szczelności IP66 i jest odporny na upadki z wysokości do 2 metrów.

Dedykowany powerbank w wersji premium

Producent postanowił również odpowiedzieć na narzekania na czas pracy na jednym ładowaniu. Oclip 2 Ultra możemy ładować tradycyjnie przez port USB-C lub za pomocą magnetycznego złącza MCC. Dla bardziej wymagających użytkowników przygotowano nawet wersję Premium, która w zestawie dostała dedykowaną stację dokującą (o pojemności 1000 mAh.

Ta niewielka, wdrożona w wariancie Premium stacja pełni funkcję podręcznego etui ładującego, które potrafi dwukrotnie wydłużyć całkowity czas pracy latarki w terenie, wyświetlając na żywo poziom naładowania obu akumulatorów.

Ceny urządzenia zaczynają się od 69,99 dolarów za wersję podstawową, sięgając 94,99 dolarów za bogaty zestaw Ultra Premium z mobilną stacją dokującą Jak za taki sprzęt EDC to całkiem rozsądna cena, zwłaszcza że podobnych gadżetów naprawdę nam brakuje na rynku. Większość wciąż tworzona jest z myślą o trzymaniu urządzenia w rękach, a nie o noszeniu go przypiętym podczas wykonywania jakichś zadań.

Źródło: Olight

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Latarka z własną… osobowością? Olight Oclip 2 Ultra udowadnia, że sprzęt EDC nie musi być nudny"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX