Nowe odkrycie opisane w czasopiśmie „Science Translational Medicine” może być przełomem w antykoncepcji dla kobiet. Najpowszechniejsze obecnie metody antykoncepcji opierają się na dwóch rozwiązaniach – antykoncepcji mechanicznej, w której po prostu blokuje się przepływ plemników do dróg rodnych kobiety (mowa głównie o prezerwatywach) i antykoncepcji hormonalnej.

W drugiej z tych grup kobiety mają do wyboru wiele opcji – pigułki, zastrzyki, wkładki domaciczne. Niestety, jak zauważają naukowcy, wszystkie te opcje mogą prowadzić do problemów zdrowotnych u przyjmujących je kobiet. W związku z tym naukowcy postanowili poszukać skutecznej metody antykoncepcji dla kobiet, która nie opierałaby się na terapii hormonalnej.

Przeciwciała niszczące plemniki pobrano od bezpłodnych kobiet

W poszukiwaniu skutecznej antykoncepcji grupa naukowców związanych m.in. z Uniwersytetem Północnej Karoliny i Uniwersytetem Teksańskim zwróciła uwagę na jedne z wcześniejszych badań. Ustalono w nich, że za bezpłodność u niektórych kobiet odpowiadają obecne w ich pochwach przeciwciała.

Naukowcy zidentyfikowali kilka z tych kobiet i pobrali od nich te przeciwciała. Następnie zmodyfikowali je tak, aby stworzyć przeciwciało klasy IgG, które będzie zdolne do wiązania się z plemnikami. A nowo uzyskane przeciwciała – w warunkach laboratoryjnych – wstrzyknęli do ludzkich komórek embrionalnych. W efekcie uzyskali komórki pokryte przeciwciałami wiążącymi plemniki.

Aby przetestować zdolność „ulepszonych” przeciwciał IgG do neutralizowania plemników, przeprowadzono prostą próbę. Do szalki Petriego (płaskiego naczynia laboratoryjnego) wprowadzono plemniki i komórki pokryte przeciwciałami. Test wykazał, że zmodyfikowane komórki są do 10 razy skuteczniejsze w wychwytywaniu plemników, niż oryginalne przeciwciała pobrane od ochotniczek.

Pierwsze badania nowej metody antykoncepcji przeprowadzono na owcach

Po obiecujących wynikach testów laboratoryjnych naukowcy postanowili sprawdzić, jak zmodyfikowane przeciwciała IgG zachowają się u żywego zwierzęcia. W związku z tym wstrzyknęli roztwór zawierający przeciwciała do pochwy u kilku owiec. Po pewnym czasie wykonali kolejne zastrzyki, wprowadzając do dróg rodnych owiec ludzką spermę.

Po dwóch minutach naukowcy pobrali próbki z pochwy każdej z owiec. Następnie policzyli, ile mobilnych plemników – czyli wciąż zdolnych do zapłodnienia – znajdowało się w każdej z próbek. Wyniki pokazały, że u zwierząt, które otrzymało zmodyfikowane przeciwciała, aktywnych plemników było o 99,9% mniej, niż u samic z grupy kontrolnej, którym nie podano przeciwciał.

Teraz naukowcy chcą sprawdzić, czy stworzone przez nich przeciwciała okażą się równie skuteczne w testach na ludziach. Otwarte pozostaje też pytanie, na ile nowa potencjalna metoda antykoncepcji będzie bezpieczna i czy możliwe będzie jej odwrócenie. To mają wykazać kolejne badania.

Źródło: Science Translational Medicine.