Co roku na całym świecie ok. 8 tys. osób umiera w oczekiwaniu na przeszczep. Organów do przeszczepów stale brakuje, a ludzie oczekują na transplantację całymi latami. Firma biotechnologiczna United Therapeutics chce rozwiązać ten problem poprzez ksenotransplantację, czyli przeszczepianie organów między różnymi gatunkami. Od wielu lat jej pracownicy zajmują się hodowlą organów wewnętrznych świń, które można będzie przeszczepić ludziom. 

W przeszłości wielokrotnie podejmowano próby przeszczepiania świńskich serc lub wątroby ludziom, jednak za każdym razem kończyło się to źle. Ludzie po operacji zazwyczaj umierali, a lekarze byli posądzani o morderstwo. Wszystko dlatego że przeszczepy między gatunkami wywołują potężną reakcję ze strony układu immunologicznego, której nie da się wygasić mimo silnych leków immunosupresyjnych. Jednak, jeśli w ogóle myśleć o międzygatunkowych transplantacjach, to właśnie narządy świń wydają się dla człowieka najlepszym wyborem.

Naukowcy związani z United Therapeutics przekształcają narządy świń, by maksymalnie upodobnić je do ludzkich. "Chcemy produkować narządy jak na taśmie produkcyjnej, po kilkanaście dziennie - mówi prezes i założyciel firmy, Martine Rothblatt. Niedawno naukowcy znaleźli skuteczny sposób na wszczepienie świniom ludzkich genów. Taki proces może się udać, ponieważ ciała świń pod wieloma względami bardzo przypominają nasze.

United Therapeutics robi kolejne postępy. Niedawno badacze opublikowali dokumentację przeszczepu nerki wieprzowej do ciała pawiana (w zastępstwie za człowieka). Zwierzę przeżyło 136 dni. Rekordem było jednak wszczepienie pawianowi świńskiego serca, z którym małpa przeżyła dwa i pół roku. Kolejną próbę naukowcy chcą podjąć z płucami, narządem wyjątkowo trudnym do przeszczepienia. Badania są niezwykle kosztowne, ale firma stale inwestuje w nadziei na stworzenie "nieograniczonego źródła organów do przeszczepów". Pierwsze przeszczepy świńskich płuc do ciała człowieka firma chce wykonać w ciągu najbliższych pięciu lat.

Czytaj więcej: