Sen to jedna z takich potrzeb, o której często zapominamy. Nie jest to zresztą trudne w gąszczu codziennych obowiązków. Doba jest za krótka na pracę, rodzinę, rozrywkę, higienę i transport. Dlatego tak wiele osób pytanych o to czy jest wyspana odpowiada ze smutnym uśmiechem „nie pamiętam kiedy byłem/am”.

Tymczasem badania naukowców od dawna potwierdzają bardzo negatywny wpływ braku snu na organizm. Nie chodzi tylko o ilość, ale także jakość. Drzemka w autobusie nie jest równa porządnemu odpoczynkowi w wygodnym łóżku i cichym pokoju, z dala od migających monitorów. Statystyki mówią, że około 35-40% dorosłych śpi poniżej siedmiu godzin pomiędzy dniami tygodnia. Powinni około 7-8 każdej nocy. Co zatem radzi ekspert?

1. Sen musi stać się czymś ważnym. Według Petersa-Mathewsa powinien nawet zostać uznany za priorytet. Każdego dnia należy tak organizować swój czas by wcisnąć w harmonogram czas na relaks. Co więcej, przed zaśnięciem powinniśmy dać sobie godzinę na relaks, żeby organizm mógł spokojnie wyhamować.

2. Sypialnia służy do spania. Nie do oglądania telewizji, seriali w sieci, nie do sprawdzania rzeczy na telefonie. Tam śpimy i koniec, zatem elektroniczne urządzenia muszą opuścić to miejsce.

3. Dbaj o regularny podział na czas aktywny i relaks. Oba muszą mieć stałe długości, także w weekend (gdzie jak wiemy często zdarza nam się zaburzać rytm).

4. Pamiętaj by codziennie mieć kontakt przez co najmniej 15-30 minut ze światłem słonecznym.

 

Getty Images