Najstarsze odkryte dotychczas schody świata znajdują się w Hallstatt w austriackich Alpach i mają ponad 3 tys. lat. Powstały z pni świerka i jodły 20-centymetrowej średnicy. Ustawione równolegle do siebie pnie łączą płaskie kawałki drewna, tworząc szerokie na ok. 1 m stopnie.

Konserwujące właściwości soli

Analiza dendrochronologiczna, czyli badanie pierścieni przyrostów drewna wykazała, że wszystkie drzewa, z których skonstruowano halsztackie schody, ścięto jednego roku, w XIII w. p.n.e. Schody zachowały się w tak dobrym stanie, ponieważ znajdują się w pochodzącej z epoki brązu kopalni soli.

Z tej samej kopalni pochodzi słynna solna mumia – ciało górnika, który zginął w wypadku w okresie pomiędzy IX a IV w. p.n.e. Dzięki właściwościom konserwującym soli w halsztackich kopalniach zachowało się także wiele bezcennych dla archeologów przedmiotów z epoki brązu i żelaza, wykonanych z materiałów organicznych: szczapy z drzew iglastych wykorzystywane jako łuczywa, skrawki wełnianych tkanin, skórzane i futrzane czapki, skórzane buty oraz wykonane również ze skóry kosze do transportu soli. Znaleziono tam także liny i powrozy splecione z trawy, drewniane rękojeści metalowych narzędzi, a nawet resztki żywności górników.

Drewniane schody z epoki brązu znaleziono w dolnej części pochodzącego z tego samego okresu szybu, od którego odchodzą poziomo położone galerie. Wydrążone przez górników szyby sięgały nawet do 100 m w głąb góry.

Nie tylko kopalnia

Hallstatt najbardziej znane jest dzięki cmentarzysku z epoki żelaza (ok. 1200 do 500 p.n.e.), na którym archeolodzy odkryli ponad 1000 grobów z bogatym wyposażeniem. Co ciekawe, większość pochowanych osób to mężczyźni w średnim wieku; niewykluczone, że byli to górnicy pracujący w pobliskiej kopalni, w której sól wydobywano aż do średniowiecza.

Kopalnia jest jednak starsza od cmentarzyska, eksploatowano ją co najmniej od ok. 1400 r. p.n.e. W niedużej odległości od kopalni archeolodzy odkryli również co najmniej 20 niewielkich osad pochodzących z epoki brązu, a w nich kamienne fundamenty domów (wykonanych prawdopodobnie z drewna), paleniska i zwierzęce kości. Niewykluczone, że były to farmy zaopatrujące górników.

Malowniczo położone Hallstatt każdego roku przyciąga miliony turystów z całego świata. Zwłaszcza Chińczyków, którzy przyjeżdżają porównać miasteczko z kopią (tak, wiernych rozmiarów kopią miasteczka), którą sprawili sobie w prowincji Guangdong na południu Chin. Ale to już  zupełnie inna opowieść.


Ekipa Focusa miała okazję zobaczyć wnętrza kopalni Salzwelten Hallstatt na własne oczy: