Owady nie lubią oceanów i mają ku temu ważny powód

Owady istnieją od prawie 480 milionów lat i zasiedliły wiele różnych środowisk na całej Ziemi. Ale nie wszystkie. Zaskakująco niewiele gatunków żyje w oceanach, a przez lata uczeni nie byli w stanie wyjaśnić, czym jest to spowodowane. Wreszcie mamy jasność.
Owady wolą środowiska lądowe od wodnych – wiemy, dlaczego /Fot. Pexels

Owady wolą środowiska lądowe od wodnych – wiemy, dlaczego /Fot. Pexels

Zespół uczonych z Tokyo Metropolitan University pod kierunkiem dr Tsunaki Asano znalazł “proste wyjaśnienie skomplikowanego pytania”. Naukowcy wcześniej wykazali, że owady wykształciły unikalny mechanizm chemiczny utwardzający ich pancerze, który wykorzystuje tlen cząsteczkowi i enzym zwany oksydazą wielomiedziową-2 (MCO2). Niestety, ten schemat nie sprawdza się zbyt dobrze w morzach i oceanach, co wyjaśniałoby, dlaczego owady tak dobrze opanowały środowiska lądowe. Szczegóły opisano w czasopiśmie Physiological Entomology.

Owady nie lubią wody – powód jest prosty

Owady są uważane przez biologów za jedne z “najdoskonalszych” dzieci ewolucji. Odgrywają kluczową rolę w utrzymaniu równowagi życia na Ziemi i są rozsiane praktycznie we wszystkich znanych nam zakątkach globu. Ale pod wodą nie radzą sobie już tak dobrze.

Ostatnie odkrycia filogenetyki molekularnej ujawniły, że owady i skorupiaki należą do tego samego kladu, zwanego Pancrustacea. Łączy ich egzoszkielet – u skorupiaków ciężki i toporny, a owadów stosunkowo lekki, umożliwiający zdobywanie nowych terenów, m.in. latanie, pełzanie, wspinanie. Nie byłoby to możliwe bez nieco innych rozwiązań ewolucyjnych. Podczas gdy skorupiaki wykorzystują głównie wapń z wody morskiej do utwardzania swoich pancerzy, owady używają tlenu cząsteczkowego do przekształcania skorupek w trwałe osłony. Do tego kluczowy jest MCO2.

Najważniejsze różnice między skorupiakami i owadami /Fot. Tokyo Metropolitan University

Zdaniem naukowców z Japonii, to obecność tlenu w powietrzu sprawia, że ląd jest o wiele atrakcyjniejszym miejscem do życia dla owadów. W morzach i oceanach nie ma teraz wystarczająco dużo tego pierwiastka, by móc wykorzystać go do budowy swoich pancerzy. To właśnie dlatego ewolucja skorupiaki pokierowała głównie do środowisk wodnych, a owady do lądowych.

Czytaj też: To nie burza, to tylko rój pszczół! Owady potrafią coś niesamowitego

Naukowcy idą krok dalej i przekonują, że zdolność do zasiedlania różnych środowisk nie byłaby możliwa, gdyby nie efektywne wykorzystanie MCO2. To prawdopodobnie właśnie ten enzym świadczy o “wyjątkowości” owadów w królestwie zwierząt i jest jednym z powodów, dla których tak dobrze rozprzestrzeniły się po całej planecie.

Warto jednak podkreślić, że MCO2 nie jest niezbędny do pomyślnego opuszczenia oceanów i osiedlenia się na suchym lądzie. Sześcionogi niebędące owadami, takie jak skoczogonki i widłogonki, nie mają genów dla MCO2. Niektórzy wręcz uważają, że to enzym MCO2 może być prawdziwą cechą definiującą owady. To zupełnie nowe spojrzenie na organizmy, które towarzyszą człowiekowi od zawsze.

Marcin PowęskaM
Napisane przez

Marcin Powęska

Biolog, redaktor naukowy Międzynarodowego Centrum Badań Oka (ICTER), dziennikarz popularnonaukowy OKO.press i serwisu Cowzdrowiu.pl. Publikował na łamach portalu Interia, w papierowych wydaniach magazynów "Focus", "Wiedza i Życie" i "Świat Wiedzy".