Ile na Ziemi jest ziarenek piasku? Dokładnie tego policzyć się nie da, ale można oszacować. Zdaniem naukowców to około 100 tysięcy biliardów, czyli jedynka z 20 zerami. Dużo? Z jednej strony tak, z drugiej to nadal znacznie mniej niż liczba gwiazd w całym wszechświecie.

Czym jest piasek? Większość z nas odpowie, że to pokruszone skały. Ale to tylko część prawdy. Żółtawy piasek, jaki znamy z polskiego wybrzeża, ale także z plaż np. na Pojezierzu Mazurskim, faktycznie kiedyś był skałą. Swoje „życie” mógł zacząć w górach albo w skalistym korycie rzeki, a kończył je najczęściej w morzu lub oceanie. Dotyczy to także piasku na pustyniach. Choć tereny te są zwykle daleko od morskich wybrzeży, piasek dotarł tam tą samą drogą. To, co dziś jest pustynią, kiedyś było dnem oceanu.

Skały tworzące zbocza gór ulegają erozji – kruszą się na głazy i kamienie. Coraz mniejsze kamyki są niesione przez wartkie górskie strumyki, a w nich, zderzając się ze sobą, są coraz bardziej rozdrabniane. W końcu przybierają postać ziarenek piasku. Ten proces trwa bardzo, bardzo długo. Droga od skały w górach do ziarenka piasku na wybrzeżu może potrwać kilka milionów lat!

Ale góry to tylko jedno ze „źródeł” piasku. W niektórych miejscach na Ziemi piasek tworzą ziarenka skał znajdujących się w morzu, np. wapieni. Zbudowane są one z resztek organizmów żywych, które kiedyś te morza zamieszkiwały. Skały wapienne są białe, dlatego wapienny piasek ma ten sam kolor. Po białych plażach można się przespacerować np. na Wyspach Bahama. Ale wapienie to tylko jedno z wielu źródeł białego piasku. W amerykańskim parku narodowym White Sands białe wydmy są z gipsu, a na Florydzie, na plażach Pensacola Beach – z czystego kwarcu.

Można też spotkać piasek czarny. Powstał on ze skał magmowych, czyli takich, które kiedyś wypłynęły ze środka Ziemi w postaci lawy. Taki czarny jak smoła piasek jest na Hawajach, Islandii, a także w niektórych miejscach we Włoszech i na Teneryfie. Chodząc po takiej mrocznej plaży trzeba bardzo uważać. Gdy czarny piasek się nagrzeje, może poparzyć!

To nie koniec piaskowej palety barw. Na pustyni Atacama w Chile jest piasek czerwony. Plaże o podobnym kolorze znajdują się na kilku wulkanicznych wyspach na całym świecie. Zawdzięczają go tlenkom żelaza. Z kolei na Bermudach piasek bywa różowy. Tę barwę nadają mu małe organizmy żyjące na okolicznych rafach koralowych. Zielone plaże można spotkać na niektórych wyspach w archipelagu Hawajów. Tam piasek powstał z minerału zwanego oliwinem.

A co powiecie na jedną plażę z różnokolorowym piaskiem? W australijskim stanie Queensland znajdują się tęczowe plaże w pobliżu miasteczka o wymownej nazwie Rainbow Beach. Piasek na nich pochodzi z klifów, które otaczają plażę i zawierają wiele różnych minerałów, takich jak monacyt, cyrkon, rutyl i ilmenit. W zależności od domieszek chemicznych mogą mieć najróżniejsze kolory. Dlatego australijska plaża mieni się jak tęcza. Czasami cały piasek, który ją pokrywa, ma jeden kolor – wystarczy jednak wykopać na plaży niewielki dołek, żeby odkryć na jego dnie zupełnie inną barwę.