Wczesnym wieczorem 13 stycznia o godz. 17.50 w znacznej części kraju widoczny był bardzo jasny i wyjątkowo długi bolid. Zjawisko zarejestrowane zostało przez liczne kamery Polskiej Sieci Bolidowej (PFN), jak też przez miłośników astronomii, którzy uchwycili zjawisko przy okazji fotografowania komety C/2014 Q2 Lovejoy.

Bolid najprawdopodobniej trwał kilkanaście sekund, z czego część zarejestrowana na kamerach sieci PFN trwa około 10 sekund. "Zjawisko rozpoczęło się stosunkowo daleko od wschodniej granicy Polski. Początek zarejestrowany na fotografiach znajduje się na pograniczu białorusko-ukraińskim, 25 km na południe od Pińska na Białorusi, na wysokości 102 km. Mniej więcej w połowie trajektorii bolid znalazł się nad Brześciem, po czym intensywnie rozbłyskując osiągnął maksymalną jasność nad miejscowością Platerów na Podlasiu (około -7 magnitudo jasności absolutnej)" - poinformował Przemysław Żołądek.

Meteor ostatecznie zakończył lot po prawie 341 kilometrach na wysokości 62 km, znajdując się kilka kilometrów na północ od Wołomina. Początkowa prędkość bolidu wynosiła około 27 km/s, w końcowej części zauważalne stało się hamowanie atmosferyczne i zjawisko zakończyło się przy prędkości około 21 km/s.

Polska Sieć Bolidowa (PFN) to projekt realizowany przez Pracownię Komet i Meteorów (PKiM) przy współpracy z astronomami z Centrum Astronomicznego im. M. Kopernika PAN Warszawie oraz wspierany finansowo przez grant Narodowego Centrum Nauki. Sieć obejmuje obecnie 20 stacji regularnie patrolujących nocne niebo nad Polską.