powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Dom i ogród

Polacy rozsmakowali się w w tym napoju. Wyniki badań zaskakują!

Kiedy byłam mała, obserwowałam, jak dorośli wybierają gorące napoje. Wybór sprowadzał się głównie do herbaty, kawy rozpuszczalnej albo sypanej, czasem także do „cappuccino” z proszku. Nie pamiętam ekspresów do kawy w domach. Dziś dużo się zmieniło. Polacy coraz częściej decydują się na zakup profesjonalnego urządzenia z jednego prostego powodu: znamy smak dobrej kawy i chcemy móc ją odtwarzać codziennie u siebie, do śniadania. A więc teraz mamy to prawdziwe cappuccino, espresso, flat white, americano – czego tylko dusza pragnie.

M
Matylda Kondej
1h temu·6 minut·
Polacy rozsmakowali się w w tym napoju. Wyniki badań zaskakują!
Chcesz czytać więcej treści jak „Polacy rozsmakowali się w w tym napoju. Wyniki badań zaskakują!"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Sama mam ekspres i lubię ten drobny moment wyboru. W codzienności, w której sporo rzeczy robię automatycznie, mogę przynajmniej sprawdzić, na co właściwie mam ochotę. Z raportu o zwyczajach kawowych Polaków, przygotowanego dla Siemensa, wynika, że podobną swobodę ceni znacznie więcej osób. Nasze przywiązanie do kawy ma się świetnie. Co ciekawe, coraz chętniej próbujemy też różnych jej rodzajów.

Polacy mają stałe miejsce przy stole, coraz więcej możliwości w filiżance

Kawa jest tak mocno wpisana w codzienny język, że czasem nawet jej nie zauważam. „Napijesz się kawy?”, „Spotkajmy się na kawie”, „Najpierw kawa”. Kilka prostych słów wystarcza, żeby zaprosić kogoś do domu, umówić spotkanie albo wynegocjować dla siebie chwilę przed rozpoczęciem pracy. Trudno się dziwić: w badaniu Spotlight Research dla Siemensa 97% dorosłych Polaków zadeklarowało, że pije kawę przynajmniej okazjonalnie, a 87% robi to codziennie. Za tym wspólnym zwyczajem kryje się jednak mnóstwo indywidualnych wyborów.

Czytaj też: Siemens EQ500 czy EQ600? Dwa ekspresy, dwa sposoby na dobrą kawę dostosowaną do Ciebie

Moją uwagę szczególnie zwróciła informacja, że 58% pijących kawę sięga po co najmniej dwa jej rodzaje, a co trzecia osoba po przynajmniej trzy. Do tego 59% deklaruje, że pije dziś więcej rodzajów kawy niż kilka lat temu. Widzę w tym ciekawość, którą łatwo odnaleźć również przy stole. Można mieć ulubiony smak i od czasu do czasu wybrać coś innego.

Kawa dopasowana do chwili

O kawie myślę trochę jak o muzyce. Wybieram inną playlistę zależnie od nastroju i tempa dnia. Przy śniadaniu szukam innego nastroju niż w środku zabieganego dnia. Z kawą też mogę pozwolić sobie na taką zmienność: u mnie na przykład rano zawsze jest to cappuccino – bo jest nieduże, ma wystarczającą ilość espresso, jest łagodne. Idealne do śniadania. Do obiadu natomiast wybieram latte z dużą ilością mleka. Zamiast deseru. Między posiłkami najczęściej wybieram w biegu espresso albo lungo.

Według raportu 51% pijących kawę dobiera ją do pory dnia i sytuacji. Łatwo mi to zrozumieć, bo każdy dzień wygląda trochę inaczej. Raz mam czas usiąść przy stole, innym razem śniadanie zjadam pomiędzy kolejnymi obowiązkami. Bywa też, że kawa towarzyszy rozmowie, bywa, że jest pretekstem do rozmowy. Rodzaj napoju staje się jednym z drobnych elementów tej chwili, obok miejsca, towarzystwa i czasu, jaki mogę sobie podarować.

Warto przy tym zostawić przestrzeń osobom, które od lat wybierają dokładnie to samo. W badaniu 42% pijących kawę pozostaje przy jednym rodzaju. Totalnie rozumiem przyjemność odnajdywania znajomego smaku bez zastanawiania się nad kolejnymi możliwościami. Sama nie chciałabym, żeby nawet poranna filiżanka stała się obowiązkowym ćwiczeniem z otwartości na świat. Możliwość wyboru jest przyjemna również wtedy, gdy za każdym razem prowadzi do tej samej odpowiedzi.

Kawa – zdjęcie poglądowe /Fot. Freepik

Przy jednym stole spotykają się różne pokolenia. Co mówią wyniki badań?

Zresztą za nazwami napojów stoją często bardzo konkretne upodobania smakowe, bo ktoś lubi wyraźną goryczkę, ktoś inny szuka łagodności mleka, jeszcze inna osoba zwraca uwagę na proporcje i wielkość porcji. Sama wolę dopytać, niż uznać, że wiem, co druga osoba ma na myśli, prosząc o zwykłą kawę. To określenie w każdym domu może przecież znaczyć coś innego. Taka rozmowa bywa też dobrym początkiem wymiany wspomnień o kawie pitej na wakacjach albo u kogoś bliskiego.

Gdy patrzę na wyniki dotyczące wieku, od razu wyobrażam sobie rodzinny stół, przy którym pytanie o kawę wymaga kilku doprecyzowań. Wśród badanych w wieku 18-24 lata cappuccino pije 55%, latte 50%, a czarną kawę 26%. W grupie 65-80 lat kolejność wygląda inaczej: czarną wybiera 59%, cappuccino 29%, a latte 25%. Wspólna kawa może więc oznaczać kilka całkiem różnych napojów. I dobrze, bo trudno oczekiwać, żeby wszystkim smakowało dokładnie to samo, a kawa to ma być przyjemność.

Faktycznie, kiedyś słyszałam, że do czarnej kawy trzeba dorosnąć. Nie wiem, możliwe, że coś w tym jest. Z kolei komentujący badanie socjolog dr hab. Tomasz Marcysiak, profesor Uniwersytetu WSB Merito w Toruniu, zwraca uwagę, że pojedyncze badanie nie pozwala oddzielić wpływu wieku od doświadczeń pokoleniowych. Znaczenie mogą mieć przyzwyczajenia, otoczenie i dostępność produktów. Można więc traktować te różnice jako temat do rozmowy. Może przy okazji kolejnego spotkania warto zapytać bliskich, skąd właściwie wzięła się ich ulubiona kawa?

Kawa z solą? Spróbuj sam /Fot. Freepik

Kawiarniane oczekiwania wracają z nami do domu

Dom pozostaje ważnym miejscem naszych kawowych rytuałów: 83% badanych codziennie pije kawę właśnie tam. Jednocześnie 73% pijących kawę chciałoby przygotowywać ją w jakości porównywalnej z dobrą kawiarnią. Podoba mi się to połączenie znajomej przestrzeni i szukania dobrego smaku. Własny kubek, kuchenny blat, widok z okna, a do tego napój, na który naprawdę mam ochotę. Domowa codzienność zasługuje przecież na uwagę także wtedy, gdy nikt nie przychodzi w gości.

Przy okazji testowania ekspresów Siemensa mogłam przyjrzeć się urządzeniom, które wpisują się w ten domowy zwyczaj. Interesuje mnie przede wszystkim to, jak ekspres odnajduje się w zwykłym dniu: kiedy chcę przygotować kawę dla siebie albo podać ją komuś, kto ma zupełnie inne upodobania. Przy stole z kilkoma osobami łatwo docenić możliwość przygotowania różnych kaw bez osobnego rytuału parzenia każdej z nich.

W testowanych przeze mnie ekspresach Siemens EQ500 iAroma i EQ600 iAroma mogę nawet ułożyć coffeePlaylist, czyli listę napojów, które ekspres przygotuje dla gości w wybranej kolejności. Każda osoba wybiera coś dla siebie, a mnie pozostaje podmieniać filiżanki i potwierdzać przygotowanie kolejnych napojów. Oba modele obsługują aplikację Home Connect, dzięki której mogę zdalnie uruchomić parzenie, jeszcze leżąc pod kołdrą – wystarczy wcześniej przygotować ekspres i ustawić kubek pod wylewką. EQ600 iAroma daje dodatkowo możliwość przygotowania napoju XL do 480 ml, co przydaje się, kiedy chcę zabrać kawę ze sobą w kubku termicznym. Podoba mi się taka wygoda: przydaje się zarówno podczas leniwego poranka, jak i wtedy, gdy szykuję się do wyjścia albo przyjmuję gości o różnych kawowych upodobaniach.

Chcemy dobrego smaku, ale też coś poza tym

Dla części osób zainteresowanie kawą staje się również hobby. Można poznawać ziarna, porównywać sposoby parzenia i uczyć się rozpoznawania kolejnych nut smakowych. Sama lubię ciekawość, która towarzyszy odkrywaniu czegoś nowego. Nie zawsze mam jednak czas i ochotę, żeby poświęcać przygotowaniu kawy więcej uwagi. W zwykły poranek doceniam prostą obsługę i dobry efekt.

Takie oczekiwania widać w odpowiedziach badanych: 71% pijących kawę deklaruje, że bardziej niż kilka lat temu zwraca uwagę na jakość i sposób przygotowania, a 72% ceni łatwość przyrządzania różnych rodzajów. Widzę tu rozsądne podejście do wygody. Automatyczny ekspres, również taki jak testowane przeze mnie urządzenia Siemensa, odpowiada na potrzebę uproszczenia przygotowań. Przy wyborze nadal warto pamiętać o własnych zwyczajach, dostępnej przestrzeni i późniejszej pielęgnacji sprzętu.

Na końcu i tak zostaję ja i moja kawa

Uważam przy tym, że wokół kawy warto zachować trochę luzu. Łatwo poczuć się niepewnie, kiedy rozmowa schodzi na same fachowe określenia, a menu przypomina słownik. Tymczasem własny smak można poznawać bez przygotowania i bez obawy, że wybierze się coś niewłaściwego.

Dziś wybór jest większy niż wtedy, gdy podpatrywałam dorosłych przy stole. Sama korzystam z niego chętnie, choć ostatecznie najbardziej liczy się dla mnie to, czy mam ochotę na kolejny łyk.

Czytaj też: Wystarczy sam zapach. Kawa wpływa na twój nastrój jeszcze zanim weźmiesz pierwszy łyk

Źródło danych: badanie Spotlight Research dla Siemens, przeprowadzone metodą CAWI na reprezentatywnej próbie 1006 dorosłych osób w dniach 2-4 października 2026 r.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Polacy rozsmakowali się w w tym napoju. Wyniki badań zaskakują!"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX