Polka odkryje tajemnice rzadkiego rodzaju śmierci komórkowej?

Polka z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu jest coraz bliżej rozszyfrowania mechanizmów ferroptozy, jednego z rodzajów śmierci komórkowej. Za swoją pracę badawczą została uhonorowana nagrodą International Rising Talents.
Procesy śmierci komórkowej wciąż są owiane wieloma tajemnicami /Fot. Pixabay
Procesy śmierci komórkowej wciąż są owiane wieloma tajemnicami /Fot. Pixabay

Ferroptoza to rodzaj śmierci komórkowej, która cechuje się rosnącym poziomem nadtlenków lipidów. Mechanizm ten jest wykorzystywany w chorobie Parkinsona, pląsawicy Huntingtona oraz sepsie. Niestety, do tej pory zrozumienie procesu ferroptozy nie było w pełni poznane. Stan rzeczy może zmienić się dzięki badaniom dr Karoliny Mikulskiej-Rumińskiej z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, która została uhonorowana międzynarodową nagrodą International Rising Talents, która co roku jest przyznawana 15 dobrze rokującym młodym naukowcom. Tym razem jedna z nagród trafiła w ręce Polki.

Czym jest ferroptoza?

Termin ferroptoza pochodzi od łacińskiego “ferrum” (żelazo) i greckiego “ptosis” (upadek). Jest to rodzaj regulowanej, nie-apoptycznej śmierci komórkowej, w której kluczową rolę odgrywa żelazo. Proces ten został po raz pierwszy opisany w 2012 r. przez Scotta J. Dixona. Najważniejszym elementem zaangażowanym w ferroptozę jest enzym ACSL4, który bierze udział w metabolizmie kwasów tłuszczowych. W procesie ferroptozy biorą udział także dwa białka – PEBP1 oraz lipoksygenaza, które tworzą kompleks stanowiący maszynę inicjującą peroksydację lipidów i śmierć komórki.

Ferroptoza jest procesem, który odgrywa ważną rolę w procesie nowotworzenia i może przyczyniać się do degeradacji tkanki podczas urazów mózgu, chorobach nerek czy astmy.

Dr Karolina Mikulska-Rumińska mówi:

Prowadzone przeze mnie badania pozwoliły wskazać, gdzie znajdują się wejścia/wyjścia prowadzące do miejsca, w którym tworzone są rodniki kwasów tłuszczowych w lipooksygenazach oraz które elementy tych białek są kluczowe dla powstawania toksycznych produktów. Co więcej, w ich wyniku udało mi się wskazać w jaki sposób proces ferroptozy może zostać zahamowany. To może okazać się pomocne w zidentyfikowaniu nowych leków, które zahamowałyby ten proces i pozwoliły na wprowadzenie nowych metod interwencji.

Wielkie osiągnięcie Polki

Dr Karolina Mikulska-Rumińska to absolwentka fizyki medycznej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, z tytułem doktora biofizyki. Odbyła dwa międzynarodowe staże naukowe i brała udział w ponad 10 grantach, w tym w ośmiu jako kierownik/beneficjent. Dr Karolina Mikulska-Rumińska jest beneficjentką ponad 10 stypendiów, a ostatnie sześć lat poświęciła na intensywne badanie procesu ferroptozy.

Dr Mikulska Rumińska jest czwartą Polką, która została uhonorowana wyróżnieniem International Rising Talents. W poprzednich latach nagrodę zdobyły: dr hab. Bernadeta Szewczyk, dr hab. Joanna Sułkowska oraz dr Agnieszka Gajewicz.

Dr Karolina Mikulska-Rumińska

Dr Karolina Mikulska-Rumińska dodaje:

Jest mi niezmiernie miło, że moja praca naukowa została doceniona przez międzynarodowe jury. To wielki zaszczyt dołączyć do grona utalentowanych kobiet, które poprzez ciężką pracę wkładaną w rozwój badań nie tylko przykładają się do zwiększenia reprezentacji kobiet w nauce, ale także przyczyniają się do znalezienia rozwiązań problemów, z którymi mierzy się dzisiejszy świat.