Wyniki tegorocznego raportu Komisji Europejskiej, dotyczące poziomu innowacyjności gospodarek poszczególnych krajów, okazały się co najmniej niepokojące – Polska zamyka ten ranking jako „innowator o skromnych wynikach”.

W przeprowadzonym badaniu wzięto pod uwagę 24 czynniki, w tym wysokość wydatków publicznych na badania naukowe, inwestycje prywatnych firm w badania, jakość szkolnictwa wyższego, a także relacji przemysłu z nauką.

Niski poziom innowacyjności krajowej gospodarki potwierdza stopień nakładów finansowych na działalność B+R w Polsce – w 2011 roku stanowiły one tylko 0,77 proc. PKB, przy średniej dla Unii Europejskiej na poziomie 1,26 proc. Do 2020 roku poziom ten ma wzrosnąć do 1,7 proc.

Jak przekonać biznes do inwestowania środków na ten cel? Polscy przedsiębiorcy rzadko angażują się w  projekty badawcze. Powodów tego stanu rzeczy jest wiele. Pierwszym bywa często bariera mentalna.

– Lokalni biznesmeni patrzą na projekty poprzez pryzmat korzyści finansowych. Zapominają lub nie mają świadomości, że realizując takie działania osiągają  dodatkowe profity, jak np. nawiązanie relacji z partnerami biznesowymi z kraju i ze świata czy promocja własnego produktu oraz kompetencji, które trudno przeliczyć na pieniądze, ale które w dłuższej perspektywie mogą przynieść wymierny sukces – mówi Joanna Stalewska, Prezes Zarządu AMbER Project Group, spółki świadczącej eksperckie usługi doradcze i szkoleniowe w obszarze projektów badawczych i wspierających badania.

Dla większości przedsiębiorców podstawowym problemem jest trudność w odnalezieniu się w rozbudowanych terminarzach naborów na poszczególne etapy realizacji projektów. Łatwo przeoczyć termin, dostarczyć niekompletne dokumenty czy zapomnieć o pieczątce. Wówczas ciężka, często wielomiesięczna praca nie przynosi rezultatu. Zasadnicze znaczenie ma też brak kompleksowej wiedzy nt. źródeł finansowania.

- Małe i średnie firmy szukają środków na realizację różnych etapów projektu – badania, testowanie osiąganych wyników badań, przygotowanie do wdrożenia i faktyczna komercjalizacja. Skuteczna realizacja wymaga więc stworzenia strategii realizacji celów firmy poprzez projekty. Przedsiębiorstwa często nie wiedzą z jakich programów powinny skorzystać chcąc zrealizować swój cel. W zależności od tego, co chcą osiągnąć, muszą sięgnąć do odpowiedniego źródła lub kilku źródeł, gdyż nie zawsze projekt można sfinansować od A do Z w ramach jednego programu – zauważa Joanna Stalewska.

Wśród barier wskazywanych przez przedsiębiorców, do najczęściej wymienianych należą trudności związane z:
•    pozyskaniem środków finansowych na projekt i związane z tym ryzyko,
•    aspektami prawnymi,
•    brakiem kompetencji w zespołach; brakiem wiedzy, gdzie szukać wsparcia,
•    niedoborem kadr i zbyt dużym obciążeniem pracowników działaniami związanymi z prowadzeniem projektu,
•    rozbudowaną biurokracją,
•    audytem.

- Wymieniane przez przedsiębiorców problemy w pozyskiwaniu funduszy i zarządzaniu projektami badawczymi można zminimalizować. Bywa, że samodzielne prowadzenie projektu badawczego może być dużym obciążeniem dla firmy i jej pracowników – brakuje czasu, ludzi i kompetencji. Nie należy jednak traktować tych trudności jako barier zamykających drogę do projektu, warto natomiast poszukać profesjonalnego wsparcia – podkreśla Stalewska.

Decyzja dotycząca realizacji projektu, zarówno inwestycyjnego, jak i badawczego, wiąże się jednoznacznie ze zgodą na liczne obowiązki, do których wykonania korzystający ze środków zostaje zobligowany. Terminowe raportowanie, dbałość o porządek w dokumentach oraz zachowanie ostrożności w kwestiach prawnych to aspekty, które towarzyszą beneficjentom przez cały okres trwania projektu. Ponadto, każde działanie musi być realizowane przy pełnej świadomości audytu, któremu może zostać poddany projekt. Takie spektrum działań wymaga analizy mocy przerobowych przedsiębiorstwa, kwalifikacji jego pracowników oraz możliwości wsparcia,  oferowanego przez profesjonalne firmy doradcze obecne na rynku.