powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Dom i ogród

Posadź je raz, a będą kwitły aż do jesieni. Aksamitki wracają do łask

Są takie rośliny, które co roku wracają do ogrodów i działek, choć rzadko trafiają na okładki magazynów ogrodniczych. Nie są egzotyczne, nie kosztują fortuny i nie wymagają specjalistycznej wiedzy, a mimo to od pokoleń cieszą się niesłabnącą popularnością. Do tego grona bez wątpienia należą aksamitki. Kiedy byłam dzieckiem, a mama na potęgę sadziła je w ogrodzie, to przez intensywny zapach nazywałam je „śmierdziuchami”. Dziś zaczęłam je bardziej doceniać.

J
Joanna Marteklas
1h temu·4 minuty·
Posadź je raz, a będą kwitły aż do jesieni. Aksamitki wracają do łask

Fot.: Pixabay

Chcesz czytać więcej treści jak „Posadź je raz, a będą kwitły aż do jesieni. Aksamitki wracają do łask"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Jednak były one popularne wśród naszych babć i mam nie bez powodów, bo trudno znaleźć roślinę, która oferowałaby tak wiele przy tak niewielkich wymaganiach. Aksamitki kwitną przez wiele miesięcy, świetnie znoszą letnie upały i potrafią rozjaśnić nawet najbardziej zwyczajne rabaty intensywnymi odcieniami żółci, pomarańczu i czerwieni.

Im więcej słońca, tym więcej kwiatów

Oczywiście, pewne zasady co do sadzenia aksamitek są, chociaż to na szczęście nic wymagającego. Te kwiaty kochają słońce, więc trzeba celować w dobrze nasłonecznione, ciepłe miejsca, jednocześnie osłonięte przed silnymi podmuchami wiatru. W takich warunkach tworzą zwarte, gęste kępy i niemal bez przerwy wypuszczają nowe kwiaty. To też nie tak, że nie poradzą sobie w lekkim półcieniu, ale różnica będzie już zauważalna gołym okiem. Rośliny stają się wyższe, mniej zwarte i zwykle kwitną nieco słabiej. Jeśli więc zastanawiasz się, gdzie znaleźć dla nich miejsce, wybierz najbardziej słoneczny fragment ogrodu.

Aksamitki bardzo często widywałam w towarzystwie warzyw i to również nie był przypadek, ponieważ ich charakterystyczny zapach oraz substancje wydzielane przez korzenie sprawiają, że mogą ograniczać występowanie niektórych szkodników glebowych. Najczęściej sadzi się je obok pomidorów, ogórków, cebuli, marchwi czy kapusty. Wielu ogrodników traktuje je wręcz jako obowiązkowy element warzywnika.

Fot.: Pixabay

Zanim jednak rzucicie się obsiewać całą grządkę, to warto zachować zdrowy rozsądek, ponieważ nie są magiczną barierą, która całkowicie wyeliminuje mszyce czy inne owady. Kiedy będzie ich za dużo, mogą więc zdominować nie tylko wizualnie, ale też zabrać potrzebne składniki odżywcze delikatniejszym roślinom wokół. Jeśli natomiast podejdziemy do tego z umiarem, staną się częścią bardziej naturalnego podejścia do pielęgnacji ogrodu i pomóc ograniczyć skalę problemów bez sięgania po środki chemiczne. Dodatkowym plusem jest fakt, że ich kwiaty przyciągają owady zapylające. A tych w ogrodzie nigdy za wiele.

Idealne dla zapominalskich

Sama stronię od roślin nie dlatego, że ich nie lubię. Po prostu o nich… zapominam. Moja jedyna roślinka stoi na moim biurku, bo to jedyne miejsce, które dają mi pewność, że jej nie zasuszę. Aksamitki są idealne dla kogoś takiego, jak ja, kto nie ma głowy (ani czasu) na codzienne doglądanie rabat. Nie potrzebują wyjątkowo żyznej gleby ani regularnego nawożenia. Dobrze radzą sobie w zwykłej ziemi ogrodowej, o ile nie jest ona stale podmokła. Paradoksalnie większym zagrożeniem dla tych kwiatów bywa nadmiar wody niż chwilowa susza.

To zdecydowanie jedna z tych roślin, które wiele wybaczają początkującym ogrodnikom. Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z ogrodem albo po prostu nie chcesz spędzać każdego weekendu z konewką w ręku, aksamitki są bardzo bezpiecznym wyborem.

Zresztą, sprawdzą się nie tylko w ogrodach, bo świetnie odnajdują się również w donicach i skrzynkach balkonowych, upiększając przestrzeń. Tutaj najlepiej wybrać niższe, zwarte odmiany, tworzące kolorowe poduszki kwiatów. Można połączyć je z pelargoniami, werbenami czy lobeliami, by zapewnić sobie naprawdę efektowne kompozycje, które będą cieszyć oko. Tutaj jednak warto pamiętać, że nie aksamitki nie będą już tak niezniszczalne, jak w gruncie. W czasie upałów podłoże w pojemnikach wysycha szybciej, więc trzeba będzie je regularnie podlewać, zwłaszcza w lecie. Można również kupić specjalne doniczki z dozownikami, to akurat będzie idealne, zwłaszcza gdy planujemy urlop i nie mamy nikogo, kogo moglibyśmy poprosić o podlewanie.

Aksamitki mogą kwitnąć bardzo długo, ale…

Tak, te kwiatki mogą pokazywać swoją urodę przez wiele miesięcy, ale musimy im trochę w tym pomóc. Nie chodzi o żadne nawozy czy specjalistyczne działania, po prostu wystarczy regularnie usuwać przekwitłe kwiatostany. Dzięki temu roślina nie traci energii na produkcję nasion i skupia się na tworzeniu kolejnych pąków. Zajmuje to dosłownie kilka minut i można się tym zająć przy okazji podlewania albo w ramach spędzania czasu w ogrodzie czy na balkonie. Efekt natomiast potrafi być imponujący. Dobrze pielęgnowane aksamitki często kwitną nieprzerwanie aż do pierwszych jesiennych przymrozków.

Fot.: Pixabay

Co jest jednak najciekawsze, nie są tylko ozdobnikiem czy odstraszaczem na szkodniki. Niektóre odmiany, takie jak aksamitka wąskolistka, to również efektowny dodatek do sałatek, deserów i drinków, bo jej kwiatki mają łagodny, grejpfrutowy posmak. Z kolei płatki, zwłaszcza aksamitki wzniesionej, są w niektórych regionach wykorzystywane jako zamiennik szafranu do barwienia i aromatyzowania dań. Również w ziołolecznictwie aksamitki są powszechnie znane w postaci naparów i odwarów.

Zapewne właśnie przez te wszystkie zalety te kwiaty były tak kochane przez nasze babcie i mamy, a teraz wracają do łask. Przypominają, że czasem najprostsze rozwiązania są najlepsze. Niedrogie, łatwe w uprawie, odporne, a przy tym niezwykle wdzięczne. Dodają ogrodowi koloru, pomagają stworzyć bardziej przyjazne środowisko dla innych roślin, a przy okazji nie wymagają od właściciela doktoratu z ogrodnictwa. Jeśli nie w tym sezonie, to w kolejnym warto posiać trochę aksamitek w ogrodzie, na grządce albo nawet na balkonie i cieszyć się pięknymi kolorami nawet do jesieni.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Posadź je raz, a będą kwitły aż do jesieni. Aksamitki wracają do łask"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX