powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Energetyka

Ciemna strona produkcji akumulatorów do samochodów elektrycznych. Skutki środowiskowe są katastrofalne

Do produkcji akumulatorów stosowanych na przykład w elektrycznych samochodach, zazwyczaj utożsamianych z zielonymi technologiami, wykorzystuje się lit. Jego wydobycie ma jednak fatalny wpływ na ekosystemy.

AAleksander Kowal
Aleksander Kowal
21.06.2023·3 minuty
Ciemna strona produkcji akumulatorów do samochodów elektrycznych. Skutki środowiskowe są katastrofalne

Tak właśnie dzieje się w Brazylii. Jeden z tamtejszych stanów, położony na południowym wschodzie Minas Gerais, posiada nawet 85% brazylijskich rezerw litu. Sam kraj jest natomiast piątym największym dostawcą tego pierwiastka, stosowanego ostatnimi czasy przede wszystkim w produkcji akumulatorów litowo-jonowych. 

Czytaj też: Nowy składnik akumulatorów pomoże zwalczać niewolnictwo

Jak opisują mieszkańcy Minas Gerais, konsekwencje wynikające z prowadzonego tam wydobycia litu są odczuwalne już teraz. Jednocześnie osoby stojące za realizacją całego przedsięwzięcia twierdzą, iż ich podejście jest wysoce ekologiczne. Na przykład Ana Cabral-Gardner, dyrektor generalna firmy Sigma Lithium, która zajmuje się wydobyciem, wymienia ekologiczne rozwiązania przez nią stosowane.

Według Cabral-Gardner jej firma ponownie wykorzystuje 90 procent wody, jednego z podstawowych zasobów używanych w czasie gromadzenia litu. Co więcej, proces ten rzekomo nie zużywa szkodliwych dla środowiska substancji chemicznych. Na papierze całość wygląda więc całkiem nieźle, ale czy tak jest w rzeczywistości?

Do produkcji akumulatorów stosowanych w samochodach elektrycznych wykorzystuje się lit, którego wydobycie ma fatalny wpływ na środowisko naturalne

Lokalni mieszkańcy i aktywiści podkreślają, iż przed rozpoczęciem wydobycia okolice kopalń były typowymi wiejskimi, spokojnymi krajobrazami. Obecnie panuje tam ciągły hałas, a część zabudowań została narażona na uszkodzenia wynikające z pęknięć, które pojawiły się na skutek eksplozji. A sytuacja jeszcze się pogorszy, ponieważ wydobycie będzie z czasem prowadzone coraz bliżej domostw. 

Z kolei Ilan Zugman, związany z grupą 350.org, wyjaśnia, iż dolina Jequitinhonha – w obrębie której znajdują się pokłady litu – przeżywała już gorączkę złota oraz gorączkę diamentów, lecz żadna z nich nie przyniosła regionowi rozwoju. Nic więc dziwnego, że pojawiają się obawy. Być może znowu lokalne zasoby zostaną wyeksploatowane, korporacje zarobią swoje, a lokalni mieszkańcy zostaną z niemal bezpowrotnie zniszczonym środowiskiem. 

Czytaj też: Kopuła prawie jak u Kinga i przełomowe źródło energii. Na jakiej zasadzie działa Projekt Eden?

Brazylijscy eksperci zwracają także uwagę na podejście władz, które skupiają się na eksporcie zasobów, bez ich wykorzystania na miejscu. O ile na przykład w Europie istnieją plany zakładające pozyskiwanie litu i produkcję akumulatorów czy elektrycznych samochodów, tak Brazylia wydaje się ograniczać do sprzedaży zasobów. Zupełnie inne podejście prezentują Chilijczycy. Ich kraj, jako drugi na świecie dostawca litu, ogłosił niedawno decyzję o nacjonalizacji tamtejszego przemysłu związanego z wydobyciem tego pierwiastka. My widzimy natomiast, że elektryczne samochody – zazwyczaj określane mianem ekologicznych – są powiązane z kompletnie niesprzyjającymi środowisku naturalnemu praktykami. Warto brać to pod rozwagę, gdy porównujemy auta elektryczne i spalinowe.

O autorze
AAleksander Kowal

Aleksander Kowal

Redaktor

Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.

Więcej tekstów autora→
Udostępnij artykuł
FacebookX