Genom człowieka składa się dwóch odrębnych genomów. Jeden jest zlokalizowany w jądrze komórkowym, drugi - w mitochondriach. Genom jądrowy zawiera informację o ok. 20–25 tysięcy genów i ma w sumie wielkość ok. 3 mld par zasad w każdym pojedynczym zestawie. Właśnie mija 25 lat od kiedy zrodził się projekt złamania kodu genetycznego człowieka. W tygodniku „Nature” naukowcy podsumowali, czym było to wydarzenie dla historii nauki. Zdaniem badaczy był to porównywalny krok do lądowania człowieka na Księżycu.

"Jak ktoś naprawia nasz samochód, to chcielibyśmy, by wiedział dokładnie, jak jest on zbudowany. Jeszcze 25 lat temu medycyna nie wiedziała, jak zbudowany jest człowiek" - wspomina Eric Green z „Projektu poznania ludzkiego genomu”. 

Nad złamaniem ludzkiego DNA przez 13 lat pracowały setki badaczy. W 2000 roku badacze informowali, że poznali już przybliżoną sekwencję całego genomu człowieka. Wówczas prezydent USA Bill Clinton oraz premier Wielkiej Brytanii Tony Blair ogłosili odkrycie to wydarzenie, stwierdzając:

„Bez wątpienia, jest to najważniejsza, najbardziej cudowna mapa, którą rodzajowi ludzkiemu udało się stworzyć (...). Uczymy się dziś języka, poprzez który Bóg stworzył świat.”

Potem uruchomiono projekt tysiąca genomów, by poznać różnorodność genetyczną ludzi na świecie. W 2003 roku ogłoszono zakończenie sekwencjonowania 99% genomu człowieka z trafnością 99,99%. Badacze zapewniają, że to nie koniec. Z genetycznej wiedzy będzie w przyszłości czerpać medycyna, ale też eksperci ds. migracji czy ewolucji.

Czytaj więcej: