Święta Bożego Narodzenia to czas, kiedy poza spotkaniami z rodziną i obdarowywaniem upominkami najbliższych, coraz częściej myślimy o osobach potrzebujących. W okresie świątecznym najchętniej pomagamy dzieciom, seniorom i zwierzętom. Dwie trzecie Polaków oraz Czechów i aż 80% Słowaków oraz Węgrów, którzy wspierają dobroczynność, robi to kupując prezenty dla dzieci z sierocińców lub przekazując pieniądze na rzecz najmłodszych dotkniętych ciężkimi chorobami. Co ósmy badany z Polski pomoc kieruje do osób starszych. Na trzecim miejscu plasują się organizacje działające na rzecz zwierząt i schroniska.

Badanie przeprowadzone dla Profi Credit przez Ipsos wyraźnie pokazuje, że Polacy odznaczają się na tle sąsiadów bardzo dużą wrażliwością społeczną. Nie tylko plasujemy się w czołówce najchętniej pomagających narodów, ale także wyróżnia nas sposób, w jaki wspieramy potrzebujących - wolimy przekazywać konkretne dobra materialne niż gotówkę.

Jak skutecznie pomagać innym? Dowiedz się więcej!

Prezenty, cegiełki, przelewy

Polacy najczęściej kupują dla potrzebujących konkretne produkty (39%), rzadziej decydują się na datki pieniężne. Stanowi to nasz wyróżnik na tle innych narodów z tej części Europy. Bułgarzy (46%) i Słowacy (42%) zwykle wysyłają tzw. “cegiełki” SMS-owe. Czesi natomiast wybierają przelewy bankowe na rzecz konkretnych organizacji – w ten sposób pomaga aż 1/3 tamtejszych dobroczyńców.

Pomimo tego, że Czesi stanowią najmniej zaangażowane charytatywnie społeczeństwo, to wraz z Bułgarami, są oni najbardziej hojnymi darczyńcami. Niemal dwie trzecie Czechów (64%) przekazuje na cele charytatywne więcej niż 15 zł. Co ósmy Czech wspiera potrzebujących kwotą wyższą niż 75 zł. Więcej niż 30 zł ofiaruje potrzebującym 39% Polaków i 45% Bułgarów. Co szósta jednostkowa pomoc charytatywna w Bułgarii przekracza równowartość 105 zł. Na Słowacji ¾ osób wesprze potrzebujących kwotą do 38 zł.