Według brytyjskiego National Institute of Health and Care Excellence (NICE), która jest publiczną instytucją działająca w ramach brytyjskiego Ministerstwa Zdrowia, jest zbyt mało dowodów na to, że w tych przypadkach silnie uzależniające leki przeciwbólowe realnie pomagają pacjentom. Istnieją za to dowody na szkodliwość długotrwałego stosowania tych środków.

Zamiast tego, nowy projekt wytycznych obejmujących Anglię, Walię i Irlandię Północną zaleca w takich przypadkach antydepresanty, akupunkturę lub terapię psychologiczną. Ciało doradcze NICE zdecydowanie odradza również stosowanie opioidów u tych pacjentów. W dokumencie stwierdzono, iż istnieje "brak dowodów" na ich skuteczność w przypadku takich schorzeń, za to niosą one za sobą ryzyko długotrwałej szkody dla organizmu.

Komitet lekarski, który stworzył nowy podręcznik postępowania w przypadku pacjentów, dla których ból jest głównym problemem, stanowczo podkreślił, że nie ma żadnych dowodów na skuteczność paracetamolu w przypadku ciężkich schorzeń bólowych, a rodzina leków, w skład której wchodzi ibuprofen "nie ma żadnego wpływu na jakość życia ludzi, ból czy cierpienie psychiczne". Oba leki niosą za sobą za to ryzyko możliwych szkód, w tym uszkodzeń żołądka i wątroby. Komitet nie zaleca również leków na bazie konopi indyjskich, ponieważ jak dotąd nie ma wystarczających dowodów na ich skuteczność.

Zamiast tego lekarze powinni rozważyć przepisywanie pacjentom dotkniętych przewlekłym bólem antydepresantów lub zabiegów akupunktury. Eksperci sugerują też zalecanie chorym psychoterapii w nurcie poznawczym, której celem będzie pomoc w zaakceptowaniu stanu zdrowia pacjenta lub zmiana sposobu myślenia o nim.

Według brytyjskiego Królewskiego Kolegium Lekarskiego (Royal College of General Practitioners – RCGP) oznacza to "zdecydowane odejście od terapii farmakologicznych na rzecz terapii alternatywnych". Prof. Martin Marshall, przewodniczący RCGP, powiedział: "Większość pacjentów cierpiących z powodu bólu nie chce długoterminowo przyjmować leków, lekarze również tego nie chcą, ale czasami leki są jedyną rzeczą, która przynosi ulgę. W związku z tym nowe wytyczne, które skupiają się na terapiach alternatywnych, mogą być bardzo korzystne dla pacjentów, ale trzeba zagwarantować im powszechny dostęp do nich".

NICE podkreśla również znaczenie uczciwego, ale wrażliwego sposobu komunikacji lekarzy z pacjentami z racji tego, że ich schorzenia wywołują wiele pytań i wątpliwości, które mogą być odbierane jako lekceważenie ich problemów lub niedowierzanie w ich powagę.

Jak określić czy ból, który odczuwamy, jest chroniczny? NICE definiuje go jako ból, który "utrzymuje się lub nawraca" przez ponad trzy miesiące, bez względu na jego przyczynę i zaleca stosowanie  nowych wytycznych równolegle z istniejącymi wskazówkami dotyczącymi postępowania w określonych stanach chorobowych. Dotyczy to między innymi bólu głowy, bólu pleców, zapalenia stawów i endometriozy.

We wspomnianych wytycznych przewlekły ból, który wymaga alternatywnego podejścia, zdefiniowano jako stan, który "nie może być wyjaśniony poprzez inną diagnozę". Jak szacują naukowcy, ten rodzaj bólu niewyjaśnionego pochodzenia może dotyczyć aż od jednej trzeciej do połowy osób w Wielkiej Brytanii. Są to pierwsze w historii wytyczne NICE, które odnoszą się do przewlekłego bólu jako stanu samego w sobie, nie tego będącego skutkiem innych problemów zdrowotnych.