Sprawa dotyczy tak zwanych post-doków, czyli osób, które z ukończonym doktoratem podejmują się kolejnych projektów naukowych na swoich lub innych uczelniach. Twórcy raportu ENPA zebrali informacje od 898 uczonych z 267 instytucji. Wzięli pod uwagę trzy regiony Europy umieszczając w nich 27 badanych krajów: 
1. Europa Zachodnia: Austria, Belgia, Dania, Wyspy Owcze, Finlandia, Francja, Niemcy, Irlandia, Luksemburg, Holandia, Norwegia, Szwecja, Szwajcaria, Wielka Brytania
2. Europa Wschodnia: Białoruś, Bułgaria, Chorwacja, Czechy, Estonia, Węgry, Łotwa, Litwa, Polska, Rumunia, Rosja, Słowacja, Słowenia, Turcja, Ukraina
3. Europa Południowa: Cypr, Grecja, Włochy, Portugalia, Hiszpania

W omówieniu zebranych danych możemy znaleźć informacje między innymi o tym, jak wielu naukowców wybiera różne dziedziny badań, kto i jak korzysta ze staży i wreszcie, co budzi najwięcej emocji, zestawienie wysokości zarobków. Jest ono uśrednione i prezentowane łącznie dla danego regionu, jednak nawet na tym poziomie widać prawdziwą przepaść między różnymi częściami kontynentu.

Ogólnie wśród wszystkich, którzy wypełnili kwestionariusz ENPA zarobki wynosiły od 5-70 tysięcy euro rocznie, co daje medianą na poziomie 32 tysięcy euro (ok. 137 tys. zł). Mediana rocznych zarobków dla Europy Zachodniej to 40 479 euro (ok. 174 tys. zł, Południowa Europa jest na drugim miejscu - 18 000 euro (ok. 77 tys. zł) , a na trzecim Europa Wschodnia z medianą na poziomie 15 600 euro (ok. 67 tys. zł, co daje ok. 5 600 zł/miesiąc). Różnica w stosunku do pierwszego miejsca jest ponad dwukrotna! 

Równie interesujące jest porównanie zarobków kobiet i mężczyzn

Jeśli chodzi o mediany dla całej Europy jest to stosunek 33 550 euro (panowie) do 30 472 euro (panie), różnica prawie 3,1 tysiąca w skali rocznej. Jednak tutaj należy dodać sprostowanie, które autorzy raportu umieścili w aneksie: różnica zarobków jest widoczna w przypadku mobilnych pracowników naukowych. Gdy analizujący kwestionariusze zestawili płace naukowców stacjonarnych okazało się, że owszem jest nierówność, ale w drugą stronę. W statystykach wzięto także pod uwagę posiadanie dzieci i korelację tego faktu z zarobkami. 

"Znaleźliśmy znaczącą różnicę w dochodach brutto, ale ten efekt nie utrzymał się przy zbadaniu zarobków netto" - czytamy w raporcie. 

Kolejnym, tym razem zdecydowanie budzącym niepokój, wnioskiem z raportu jest czas pracy naukowców. Tylko 38% post-doków dokładnie opisało swoje godziny, z czego większość pochodzi/pracuje w regionie Południowej Europy. Około 79% naukowców, którzy mieli sprecyzowany czas pracy w swoich umowach (najczęściej 8 godzin dziennie), pracowało dłużej. 39% naukowców na pełnowymiarowych kontraktach pracuje 50 godzin tygodniowo, 11% - 60 godzin w tygodniu.