Przerwy w pracy? Ważne, by nie trwały dłużej niż 10 minut

Przerwy w pracy, które trwają mniej niż 10 minut, mogą poprawiać samopoczucie i powstrzymywać uczucie zmęczenia. Przekłada się to także na naszą produktywność.
Przerwa w pracy, choćby na kawę, może znacznie poprawić naszą wydajność /Fot. Pixabay
Przerwa w pracy, choćby na kawę, może znacznie poprawić naszą wydajność /Fot. Pixabay

Zespół naukowców z Uniwersytetu Zachodniego w Timisoarze pod kierownictwem dr Patricii Albulescu odkrył, że “mikroprzerwy” od obowiązków zawodowych są obiecujące w zwiększaniu naszego samopoczucia. Mogą także w pewnych warunkach poprawiać naszą wydajność. Ważne jest jednak, aby trwały one mniej niż 10 minut. Szczegóły opisano w czasopiśmie PLOS ONE.

Krótka przerwa dodaje wigoru

W ostatnich latach rosną obawy związane z dużym obciążeniem pracą, które dotyka nas wszystkich. Wiele badań analizuje różne aspekty zarządzania energią przez pracowników, skupiając się na jej regeneracji po zakończeniu dnia roboczego. Regenerować się można także w trakcie pracy, co jednak nie zostało do tej pory przebadane.

Zespół dr Albulescu przeprowadził metaanalizę 22 badań z 19 artykułów opublikowanych w ciągu ostatnich 30 lat, z których wszystkie przyglądały się potencjalnym korzyściom płynącym z robienia mikroprzerw od przydzielonych zadań. Zadania różniły się w zależności od eksperymentu i obejmowały symulacje pracy, prawdziwe zadania związane z pracą oraz testy poznawcze niezwiązane z pracą. Rodzaje przerw również były różne, w tym przerwy fizyczne, zajęcia relaksacyjne i bardziej angażujące, takie jak oglądanie filmów.

Czytaj też: Toksyczna praca zwiększa ryzyko depresji o… zgadniesz ile?

Wykazano ogólny związek między mikroprzerwami, wyższym poziomem wigoru i mniejszym zmęczeniem uczestników, co sugeruje, że krótkie “odcięcie się” od obowiązków zawodowych może przyczyniać się do poprawy samopoczucia. Stwierdzono także ogólny wzrost wydajności, ale w dłuższej perspektywie.

Wyniki te potwierdzają, że mikroprzerwy są potencjalną strategią poprawy samopoczucia w miejscu pracy. Jeśli chodzi o wydajność pracy, dłuższe przerwy mogą być potrzebne do regeneracji po wykonaniu bardziej wymagających poznawczo zadań. Przyszłe badania mogłyby zbadać, czy przerwy dłuższe niż 10 minut także mają pozytywny wpływ na nasz organizm. Celem naukowców jest ustalenie optymalnej długości przerwy dla maksymalizacji naszej wydajności zawodowej i ogólnego samopoczucia.