powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Przezroczysta klatka Faradaya? Naukowcy zrobili okno odporne na EMP

Impuls elektromagnetyczny to nie błysk, który gasi światło, tylko bardzo gwałtowny, krótkotrwały skok pola elektromagnetycznego, który potrafi wprowadzić w przewodnikach ogromne napięcia i prądy. W praktyce najbardziej cierpi elektronika: systemy sterowania, serwery, urządzenia medyczne, łączność, infrastruktura energetyczna.

M
Monika Wojciechowska
04.02.2026·4 minuty·
okna wieżowców

Źródło: Brett Sayles, Pexels

Chcesz czytać więcej treści jak „Przezroczysta klatka Faradaya? Naukowcy zrobili okno odporne na EMP"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Źródła mogą być różne – od zjawisk naturalnych po zdarzenia związane z technologią i działaniami celowymi – ale problem pozostaje ten sam: jeśli budynek ma działać w krytycznych warunkach, musi zachowywać się jak szczelna klatka Faradaya.

I tu zaczyna się architektura. Ściany da się wzmocnić metalem i zbrojeniem, drzwi da się uszczelnić, kable poprowadzić przez filtry. Okna są trudniejsze. Klasyczne rozwiązanie jest brutalnie proste: nieprzezroczysta osłona albo gruba metalowa siatka, która skutecznie ekranowała, ale robiła z pomieszczenia bunkier bez światła dziennego. Nowe badania sugerują, że to ograniczenie da się przełamać w sposób bardziej elegancki.

Przezroczyste szkło, które zachowuje się jak tarcza

Międzynarodowy zespół badaczy z Korei Południowej i USA opracował okno oparte na metalowej siatce, które jednocześnie przepuszcza światło i tłumi impulsy elektromagnetyczne w szerokim zakresie częstotliwości. W doniesieniach o pracy pojawia się kluczowy szczegół: zastosowano asymetryczną siatkę o oczkach sześciokątnych, zaprojektowaną tak, by utrzymać wysoką skuteczność ekranowania, a jednocześnie nie zabić przejrzystości.

To ważne, bo w przezroczystych osłonach ekranowanie zwykle przegrywa z optyką. Im gęstsza i grubsza siatka, tym lepsza ochrona, ale tym większe przyciemnienie, ryzyko widocznego wzoru na szybie i większe problemy produkcyjne. Asymetria wzoru jest tu sprytnym ruchem: pomaga rozproszyć niepożądane efekty i poprawić zachowanie w szerokim paśmie, zamiast działać dobrze tylko w jednym wąskim wycinku.

W opisach rozwiązania padają dwie liczby: około 60 dB dla zastosowań cywilnych i ponad 80 dB dla wymagań wojskowych. W uproszczeniu: decybele w ekranowaniu mówią, jak mocno materiał tłumi pole elektromagnetyczne. 80 dB to poziom, który pojawia się w wytycznych dotyczących ochrony infrastruktury krytycznej i standardach wojskowych jako punkt odniesienia dla bardzo wysokiej ochrony.

To też dobrze pokazuje, czemu okna są takim bólem głowy: żeby domknąć klatkę Faradaya, nie wystarczy mieć świetnie ekranowane ściany, jeśli w elewacji zostaje duża, słabo chroniona powierzchnia. W praktyce liczy się najsłabszy element. W tym sensie przezroczyste okno, które dojeżdża do poziomów rzędu 60–80 dB, jest czymś więcej niż ciekawostką materiałową – to próba rozwiązania problemu, który dotąd kończył się kompromisem w postaci braku okien albo ciężkich, nieprzyjaznych ekranów.

fot. Chang Won Jung / SeoulTech

Dlaczego bierna konstrukcja ma tu przewagę?

W tym projekcie podoba mi się jedno założenie: ochrona ma wynikać z geometrii i fizyki materiału, a nie z elektroniki. Brak zasilania, brak aktywnego sterowania, brak elementów, które trzeba kalibrować albo które mogą zawieść w momencie, gdy jest najgorzej. To podejście przypomina dobre projektowanie infrastruktury krytycznej: rozwiązanie ma działać nawet wtedy, gdy wszystko inne działa gorzej.

Metalowa siatka, odpowiednio zintegrowana z szybą, jest też naturalnie długowieczna pod względem funkcji. Oczywiście pozostają pytania o odporność na środowisko, korozję, czyszczenie, naprężenia termiczne czy starzenie warstw – ale sama zasada ekranowania jest po prostu fizyczna.

Najbardziej oczywiste cele to miejsca, gdzie elektronika jest krytyczna, a przerwa w działaniu oznacza realne konsekwencje: centra danych, dyspozytornie, laboratoria, węzły łączności, obiekty wojskowe, a także wybrane części szpitali. Zwraca uwagę też lotnictwo i infrastruktura sterowania ruchem, gdzie wrażliwość na zakłócenia ma inną wagę niż w typowym biurze.

Podkreśla się, że poziomy ekranowania przekraczające 80 dB są postrzegane jako próg bunkrowy, a około 60 dB może być atrakcyjnym kompromisem dla cywilnej ochrony infrastruktury. To sensowny podział: nie każda placówka potrzebuje wojskowego maksimum, ale wiele potrzebuje czegoś, co działa stabilnie i nie zamienia budynku w ciemną puszkę.

Najtrudniejsze pytanie: czy to da się skalować i montować bez utraty parametrów?

Moment, w którym technologie okienne wykładają się najczęściej, to przejście z próbki laboratoryjnej do dużych formatów i realnego montażu. Okno nie działa w próżni: liczą się ramy, połączenia, uziemienie, szczeliny, elementy montażowe. W ekranowaniu mikroszczelina potrafi kosztować więcej niż cały sprytny materiał.

Druga sprawa to powtarzalność produkcji. Metalowe siatki o precyzyjnych parametrach, laminowane lub integrowane z szybą, muszą być wytwarzane w dużych arkuszach bez defektów, a przy tym zachować stabilną przejrzystość i wygląd. Nawet jeśli fizyka się zgadza, ekonomia potrafi powiedzieć sprawdzam.

Na dziś najuczciwsza odpowiedź brzmi: to nie jest jeszcze produkt, który jutro trafi do biurowców, ale to jest typ technologii, która może stać się standardem w obiektach o podwyższonym poziomie bezpieczeństwa. Jeśli uda się utrzymać parametry w dużych formatach i uprościć integrację z typową stolarką, okno-tarcza może przestać być futurystycznym oksymoronem i stać się po prostu kolejną warstwą inżynierskiej higieny w świecie, który jest coraz bardziej uzależniony od elektroniki.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Przezroczysta klatka Faradaya? Naukowcy zrobili okno odporne na EMP"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX