Zawstydzony pies to popularny trend w internecie. Powstała nawet cała strona na ten temat. Okazuje się jednak, że przepraszająca pozycja i mina wcale nie oznaczają, że pies faktycznie czuje, że nabroił. Zdaniem weterynarz Susan Hazel fakt, że pies wygląda jakby zrobił coś złego, po tym jak przyłapiemy go na gorącym uczynku, mówi więcej o naszej relacji z czworonogiem niż o rzeczywistej umiejętności zwierzęcia do odczuwania skruchy czy poczucia winy.

- Prowadzono na ten temat wiele badań i z punktu widzenia nauki jest dość jasne, że psy nie odczuwają ani nie potrafią świadomie okazywać poczucia winy - powiedziała Hazel w rozmowie z ABC.

Czytaj więcej: 12 CIEKAWOSTEK DLA WSZYSTKICH MIŁOŚNIKÓW PSÓW

Zdaniem Hazel wszelkie objawy skruchy czy wstydu u psów są wynikiem przystosowania się tych zwierząt do życia z ludźmi przez tysiące lat. Zasadniczo psy nauczyły się okazywać uległość, gdy ich właściciele okazują złość i patrzą na nie z góry. - Psy okazują uległość, a my interpretujemy to jako skruchę. Doskonale też reagują na mowę ciała właściciela. Psy są prawdziwymi geniuszami w odczytywaniu naszych intencji - ocenia Susan Hazel.

Najczęściej cytowane badania, które potwierdzają ten pogląd zostały przeprowadzone przez Alexandrę Horowitz, psychologa i założycielkę Horowitz Dog Lab na Uniwersytecie Columbia w USA. W 2009 roku Horowitz nagrywała interakcje między właścicielami i ich psami po tym, jak zwierzę zostawało samo w pokoju z smakołykami.

W swoich wynikach autorka pisała: "Problemem jest to, że "przepraszające spojrzenie" psa nie jest tym, za co je uznajemy. Pies może kłaść uszy po sobie, odwracać się, kulić ogon albo po prostu uciekać, gdy zostanie przywołany i o coś oskarżony. Jednak badania pokazały jedno: ten "wzrok" pojawiał się zawsze wtedy, gdy psy czuły, że są karcone i oskarżane przez właściciela, bez względu na to, były rzeczywiście winne czy nie. Dlatego wzrok, który interpretujemy jako przepraszanie jest raczej sygnałem poddania się i prośbą o niewymierzanie kary". 

Niezależnie od tego, czy błędnie przypisujemy naszym psom winę czy wstyd, warto pamiętać, by zwracać uwagę na niepokój, jakiego doświadczają nasze zwierzęta. Około 20% psów cierpi z powodu lęku separacyjnego, który może prowadzić do różnego rodzaju zachowań, w tym gryzienia kanapy czy butów, po których pies czuje się "zawstydzony". Niektórym wydaje się to "słodkie", ale warto przyjrzeć się, czy pies rzeczywiście nie wymaga naszej pomocy.