powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Technologia

Drony na… drutach? Rosja zaczęła wykorzystywać ciekawe bezzałogowce na wojnie

Wojna wymaga improwizacji i podobnie jak przysłowiowa potrzeba, jest często matką wielu wojskowych wynalazków. Rosjanie w przejawie najnowszego wynalazku postawili na niecodzienną formę sterowania dronami latającymi, w których to przewód w postaci światłowodu odgrywa główną rolę.

M
Mateusz Łysoń
01.04.2024·3 minuty·
Amerykański operator drona FPV

Amerykański operator drona FPV

Chcesz czytać więcej treści jak „Drony na… drutach? Rosja zaczęła wykorzystywać ciekawe bezzałogowce na wojnie"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Drony latające z drutami. Czy ten wynalazek Rosjan ma sens?

Drony słyną z opcji zdalnego sterowania, która to pozwala np. latającemu bezzałogowcowi bez problemu wznosić się na wysokie pułapy i manewrować dookoła różnych przeszkód. Co je ogranicza? Tylko i wyłącznie warunki pogodowe oraz zasięg sygnału radiowego i na ten drugi problem Rosja znalazła właśnie rozwiązanie w postaci… przewodu. Właśnie tak – po prostu długiego przewodu, ale nie byle druta, a światłowodu.

Czytaj też:Rosja zapada się pod ziemię. Czarny scenariusz dotyczący tego kraju już się spełnia 

Z najnowszych doniesień prosto z frontu wynika, że Rosja wprowadziła do użytku bojowego nowe drony kamikadze, czyli te jednorazowego użytku, które zamiast medium bezprzewodowego, wykorzystują połączenie przewodowe. Nie jest to nic nowego w przypadku sprzętów, które muszą zwalczyć cele na stosownym dystansie, bo tak sterowane w wojsku są znane od wielu dekad (nawet naziści eksperymentowali ze zdalnie sterowanymi minami Goliath), ale w dzisiejszych czasach wybór ten jest bardzo… ciekawy. Pozostaje więc pytanie, czy oprócz samej ciekawości, ma w ogóle sens?

Drony kontrolowane przy pomocy fizycznego połączenia światłowodowego w miejscu bezprzewodowego łącza reprezentują tak naprawdę wielką strategiczną adaptację do wyzwań stawianych przez wojnę elektroniczną. Po raz pierwszy dowiedzieliśmy się o tym od ukraińskiego żołnierza z ekspertyzą w technologiach radiowych, który podzielił się swoim odkryciem rosyjskiego drona kamikadze typu FPV ze światłowodowym przyłączem. Czy to próba łatania braków technologicznych, czy rzeczywiście coś sensowego?

Czytaj też:Te pociski hipersoniczne powstały we współpracy z Rosją. Ich możliwości są coraz większe

Tak naprawdę samo zastąpienie bezprzewodowej łączności tą przewodową zapewnia jedną główną przewagę w postaci całkowitej odporności na zakłócenia. Problem ciągle leży w tym, że dron “ciągnie” za sobą światłowód, który swoje waży i może się zaczepić o różne przeszkody, ale w odpowiednim terenie może nie być to aż tak dużym problemem. Udowodniła to inna sterowana w podobny sposób broń, bo różnego rodzaju pociski przeciwpancerne czy torpedy, których połączenie przewodowe gwarantowało możliwość sterowania nimi po wystrzeleniu.

Pocisk z przewodowym połączeniem

Pewne jest jednak, że adaptacja tej technologii do użytku w dronach nie jest pozbawiona wyzwań. Chociaż przewodowe połączenie może zapewnić stabilny kanał komunikacyjny, wprowadza również wspomniane ograniczenia w manewrowaniu i zasięgu operacyjnym. Ukryciu operatorzy takich dronów ryzykują też wykryciem przez ciągnący się przez cały dystans od pozycji ataku do samego drona światłowód, którego przecież można zobaczyć i następnie pójść “po nitce do kłębka”.

Czytaj też:Chiny niczym Rosja? Woda zamiast paliwa w pociskach to wcale nie żart

Pomimo tych wyzwań, wprowadzenie dronów FPV sterowanych przewodowo może oznaczać znaczącą zmianę w sferze bezzałogowców na wojnie. Dlatego właśnie pojawienie się dronów kamikadze sterowanych przewodowo jest przypomnieniem o ewoluującej naturze technologii wojskowej i ciągłym poszukiwaniu przez strony konfliktu taktycznych przewag w wojnie.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Drony na… drutach? Rosja zaczęła wykorzystywać ciekawe bezzałogowce na wojnie"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX