Trudno się dziwić, że ludzie widują UFO. Latające odwrócone krzyże wojskowe rosną w siłę

Są takie maszyny, których wyjątkowość wręcz przerasta nasze wszelkie oczekiwania. Kto by bowiem kiedykolwiek pomyślał, że z czegoś, co wygląda jak odwrócony krzyż, można zrobić bezzałogowca o unikalnych możliwościach? V-BAT jest na to jednoznacznym dowodem.
Trudno się dziwić, że ludzie widują UFO. Latające odwrócone krzyże wojskowe rosną w siłę

Dzieło rodem z filmów wkracza na front. V-BAT to kompaktowa maszyna redefiniująca możliwości wojskowe

Dron V-BAT firmy Shield AI przeszedł ostatnio istotne modernizacje, które czynią z niego niezwykle wszechstronne i efektywne narzędzie na współczesnym polu walki. Integrując teraz możliwości charakterystyczne dla większych bezzałogowych systemów powietrznych klasy 4 i 5 w kompaktowej ramie klasy 3, V-BAT oferuje unikalne połączenie mobilności i zaawansowania technologicznego. Wizualnie wyróżnia się z kolei swoją jednosilnikową konstrukcją z wentylatorem kanałowym, umożliwiającą pionowy start i lądowanie (VTOL). Dzięki temu dron może operować w środowiskach o ograniczonej przestrzeni, czyli na pokładach okrętów, w środowiskach miejskich czy improwizowanych bazach. Konstrukcja tego roweru eliminuje z kolei potrzebę stosowania skomplikowanej infrastruktury startowej, a wentylator kanałowy poprawia bezpieczeństwo, eliminując ryzyko kontaktu z otwartymi śmigłami.

Czytaj też: Nie powstrzymały ich nawet sankcje. Rosyjskie niebo znów pełne nowych myśliwców

Drony V-BAT /Fot. Sentient

Najnowsze aktualizacje znacząco poprawiły osiągi drona V-BAT. Jego ogólny czas lotu przekracza obecnie 13 godzin, co odpowiada zasięgowi operacyjnemu około 20,9 km. Nośność wzrosła z kolei do 18,1 kg, co umożliwia zabranie szerokiego zestawu sensorów i wyposażenia potrzebnego w różnych scenariuszach misji, choć nie tak dużego, jak w przypadku po prostu większych dronów.

Kluczową innowacją jest jednak integracja systemu autonomicznego pilota Hivemind opracowanego przez Shield AI. Dzięki temu V-BAT może wykonywać misje autonomicznie w środowiskach pozbawionych sygnału GPS i komunikacji, podejmując decyzje w czasie rzeczywistym i adaptując się do zmieniających się warunków bez udziału operatora. Funkcjonalność ta jest szczególnie cenna w obszarach działań o wysokim poziomie zakłóceń elektronicznych.

Drony V-BAT /Fot. Shield AI

Czytaj też: Spoczywała na dnie przez 82 lata. Dopiero teraz odkryli maszynę zestrzeloną przez nazistów

V-BAT obsługuje różne typy wyposażenia, a w tym kamery elektrooptyczne/podczerwieni (EO/IR), radar SAR, a także urządzenia do walki elektronicznej. Może być wykorzystywany do zadań rozpoznania, nadzoru, akwizycji celów, zakłóceń elektronicznych, a także do ataków precyzyjnych, czyli funkcji zarezerwowanej dotąd dla większych dronów bojowych. Do tej pory był wykorzystywany przez Marynarkę Wojenną USA, Korpus Piechoty Morskiej i Straż Przybrzeżną, a jego sprawność w warunkach wojny elektronicznej, bo m.in. na Ukrainie, udowodniła odporność na zakłócenia GPS i przerwy w łączności, potwierdzając tym samym jego przydatność w realnych warunkach bojowych. Jako że ciągle rozwijany V-BAT wpisuje się w szerszy trend rozwoju kompaktowych, inteligentnych dronów, możemy być pewni, że będzie odgrywać coraz większą rolę we współczesnych konfliktach.

Mateusz ŁysońM
Napisane przez

Mateusz Łysoń

Pisze od 2016 roku na przeróżne tematy - od gier, po nowe technologie i na najpotężniejszych systemach wojennych kończąc. Poza tym tworzy gry i jest autorem książki fantasy pod tytułem Powrót do Korzeni.