Lądownik Philae odkrył molekuły organiczne na powierzchni komety - potwierdzają naukowcy. Cząstki węgla są podstawowym budulcem wszystkich żywych organizmów na Ziemi. Badacze mają nadzieję, że dokładna analiza próbek pobranych z jądra komety pozwoli pozwoli zrozumieć, czy cząstki organiczne znalazły się na Ziemi dzięki komecie.

Cząstki pobrano za pomocą niemieckiego urządzenia zaprojektowanego do zbadania cienkiej atmosfey komety. Inne dane wskazują, że powierzchnia komety jest pokryta warstwą lodu. 

Lądownik Philae wypuszczony z Rosetty, sondy Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) wylądował na powierzchni komety 67/P Czuriumow-Gierasimienko dokładnie 12 listopada, po odbyciu 10-letniej podróży.

Obecnie Philae jest w stanie uśpienia, ponieważ w module zabrakło energii. Lądownik osiadł w cieniu skał, gdzie jego baterie słonecznie nie mają jak się naładować. Naukowcy z Europejskiej Agencji Kosmicznej maja nadzieję, że sytuacja jest chwilowa, a prace wkrótce zostaną wznowione. 

Jednym z elementów sondy jest penetrator MUPUS, skonstruowany przez polskich naukowców. Zadanie "kosmicznego młotka" polega na wwierceniu się w powierzchnię komety i zbadanie jej struktury. [Czytaj więcej: JAK DZIAŁA POLSKIE URZĄDZENIE, KTÓRE DOTARŁO NA POWIERZCHNIĘ KOMETY?]