Sukienka w spreju. Niesamowite nagranie pokazuje, jak ubrano modelkę

Bella Hadid, jedna z najbardziej znanych przedstawicielek świata mody, w ubiegłym tygodniu w niecodzienny sposób zamknęła pokaz na Paris Fashion Week. Niemal nagą supermodelkę odziano w sukienkę, która chwilę wcześniej znajdowała się w formie… spreju.
Sukienka w spreju. Niesamowite nagranie pokazuje, jak ubrano modelkę

Materiał wykorzystany do stworzenia ubrania nazywa się fabrican i jest rozpylany w formie aerozolu. Składa się z polimerów i włókien (naturalnych bądź syntetycznych), a jak pokazuje poniższe nagranie, można go bezproblemowo wykorzystać do stworzenia odzieży na zawołanie.

Czytaj też: Stany splątane z Nagrodą Nobla z fizyki 2022 – wyjaśniamy, za co ją przyznano

Za całym przedsięwzięciem stoi marka Coperni, określając je mianem spotkania mody z technologią. Stworzony przez Manela Torresa materiał można zebrać i wykorzystać ponownie, wytwarzając kolejne kształty. Co ciekawe, substancja ta nie jest szczególnie nowa, bo po raz pierwszy wykorzystywano ją już w 2003 roku. Na przestrzeni lat doszło jednak do usprawnienia całej technologii, dzięki czemu obecnie jest naprawdę przystępna.

W przypadku Hadid płyn wykorzystany do stworzenia sukienki składał się z bawełnianych lub syntetycznych włókien. Zostały one zawieszone w roztworze polimerowym, który odparowuje po kontakcie ze skórą. Jak możemy przeczytać na stronie producenta, stosując tego typu rozwiązania można tworzyć unikalne ubrania, zawierające oryginalne elementy. Możliwe jest też dodawanie na przykład substancji zapachowych czy materiałów przewodzących.

Sukienka w spreju może być przerobiona i użyta ponownie w innej formie

Projektanci mody potrzebują nowych materiałów i tkanin, aby tworzyć produkty odpowiadające na zmieniające się style życia i wymagania konsumentów. W XXI wieku powinniśmy sprawić, że po raz pierwszy nauka i design naprawdę idą razem ze sobą, ilustrując w ten sposób ich współzależność.

napisano w notatkach z pokazu

Czytaj też: Ludzkie zarodki będą hodowane w mechanicznych macicach. Pomysłodawcy odnieśli już pierwsze sukcesy

Według Torresa, który stworzył opisywane włókno w 2003 roku, tkanina w dotyku przypomina zamsz i można ją modyfikować podobnie, jak każdą inną. Przykładem takich działań było przycięcie sukni oraz wykonanie rozcięcia wzdłuż nogi. Oczywiście ostateczna tekstura może być inna, ponieważ w grę wchodzi zmiana składu użytej mieszaniny oraz sposobu, w jaki jest ona nakładana na ciało.